Pochodne kwasu lizergowego, jak na przykład LSD, czy LSA.
Więcej informacji: Lizergamidy w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 6611 • Strona 661 z 662
  • 291 / 130 / 0
Awatar użytkownika

Re: LSD - Wątek Ogólny
Post
@up jak nie mają tyle co kiedyś, to nimm2 i będzie faza jak z mistycznego "kiedyś to było".
Pokażę Wam to, czego nie ma.
  • 16 / 3 / 0

Re: LSD - Wątek Ogólny
Post
21 czerwca 2022szmeges pisze:
moze jezeli chodzi o AMP to sie zgodze ze te opowiesci ze kiedys byla 100 razy lepsza to kit. laboratorium i zawartosci procentowej nie oszukasz. natomiast z LSD jest inaczej. odpowiedniki juz tak nie klepia i nie bedziesz mial takiej jazdy jak po prawilnych nawet jak zjesz wiecej. a orginaly nie maja na kartonie juz tyle co kiedys, nawet w holandii a mam wglad w tamten rynek na bierzaco.
Z kwasem wszystko zależy od źródła, ostatnio trafiłem legitne 200uq.. (jeżeli chodzi o moc) tylko za sporą cenę. Ale i tak od znajomych siedzących w psychodelikach słyszałem że jest coraz gorzej ze średnim kartonikiem na ulicy. Pytanie czy to przez mniejszą ilość substancji czy też używanie zamienników.
Online
  • 666 / 39 / 0
Awatar użytkownika
g3no Online

Re: LSD - Wątek Ogólny
Post
"Kiedyś" dla każdego tu pewnie znaczy co innego... Kwas kwasem pozostanie. U mnie, to gdy miałem te naście lat pewne bodźce wywoływały większe wrażenie niż robiły to te same bodźce z biegiem czasu. Nie rozchodzi się o dawkowanie w sumie, a o doświadczenie danej osoby. Meritum nie stanowią psychododeliki jako takie, jak w sumie każde inne wydarzenie tego pokroju, np. seks. Przyzwyczajamy się do pewnych rzeczy, zwłaszacza tych, które lubimy. Czas wciąż płynie, te rzeczy się nie zmieniają, mogą co najwyżej się wyekploatować ze starości, np. ubranie. My się zmieniamy wciąż. Rzecz jasna, jest to jedynie mój subiektywny pogląd na ten temat, jednak myślę, że nie ma w tym zbyt dużo naciągania, czy przekłamania. Z czasem wymaga się coraz więcej.
  • 1 / / 0

Re: LSD - Wątek Ogólny
Post
Siema, pytanie do bardziej doświadczonych o tolerancję po LSD - ostatni trip 2 tygodnie temu na około 150mcg, potem 9-5 dni temu robiłem microdosing po 30mcg a 2 dni temu zjadłem 0.7g grzybów żeby przetestować nowe źródło, trip po tym był bardzo lekki. Jutro jedziemy ze znajomymi do lasu na porządnego tripa, normalnie zjadłbym 250mcg, to dla mnie potężna jazda, ale jeszcze jestem w stanie ogarnąć co robię i nie zrobić sobie krzywdy w terenie. Zastanawiam się na ile mogła mi się zbudować tolerancja przez to co opisałem wcześniej (nie chcę żeby moja pizda odstawała od tej znajomych a jednocześnie wolałbym nadal wiedzieć gdzie jestem). Czy sądzicie że powinienem podnieść dawkę do 400/500mcg czy pozostać przy klasycznej?
Pozdro
  • 1488 / 186 / 0
Awatar użytkownika

Re: LSD - Wątek Ogólny
Post
Moim zdaniem w ogóle nie powinieneś brać Kwaśny Joe. Psychodeliki mają Ci starczyć do końca życia
"There is no light without shadow and no psychic wholeness without imperfection" C.G. Jung
  • 178 / 21 / 0

Wiele razy czytalem ze LSD moze miec wlasciwosci terapeutyczne - ale traktowalem to jak opowiadania napalonych rastafarian co to ziolo to lek na cale zlo.
Potem doczytalem ze duzo badan sie tez w tym temacie robi. I zrobilem tez przypadkiem badanie na sobie.
Strasznie sie martwilem wieloma rzeczami, i bolalo mnie (bo empatia wjechala za mocno) wiele spraw, na ktore wplywu nie mam. Ciagly tez smutek, taka lekka deprecha, a moze tylko dol psychiczny i zmeczenie materialu.

Robie sobie notatki na tripie i wpadlo mi takie cos po 1,5h "odczuwam wszechogarniajacy spokoj dzieki swiadomosci ze na koncu umre, ziemia i robaki mnie wchlona, niewazna jest droga, koniec jest ten sam."

Trip mial byc na luzie, ale weszla taka rozkmina... i w efekcie mocno wyluzowalem. I na zycie patrze weselej. A do tamtych spraw bardziej obojetnie. Mam nadzieje ze tak zostanie.

Z innej beczki - okolo 5 godziny zaladowalem sobie ziolko - "kilka minut po szczypiorku i kosmiczna na balkonie kwasowa impra w domu" - w moim przypadku ziolko w okolicach 5-6 godziny bardzo mocno podkreca wizuale i rozkminy. Ale uwaga - niektorym to nie wchodzi i psuje - tak wiec na wlasne ryzyko.

Ot, takimi moimi wysrywamy chcialem sie podzielic.

Pokoj.
  • 420 / 51 / 0
Awatar użytkownika

Jak się sprawuje Trazodon (Trittico) jako trip killer w razie bada? nie chce mi się benzo zamawiać i tworzyć głupie pokusy, a trazodonu mam full bo łykam pół tabsa na sen

głównie interesuje mnie kwestia zbijania lęków i czy kasuje tripa zupełnie czy jedynie spłaszcza
"The key is inaction: passive integration with all that occurs around you. You are temporarily removed from the world of game. Enjoy it."
  • 3 / / 0

Re: LSD - Wątek Ogólny
Post
pytanie

LSD 20uq: fatalne samopoczucie, odwodnienie, brak uczucia glodu
LSD 50uq: j/w w wiekszym stopniu, choc samopoczucie nie bylo tak fatalne i nie bylo 'zjazdu' opisanego ponizej

dwa razy był zjazd - kilka dni zdecydowanie gorsze samopoczucie, nie bylo zadnej opcji zebym myslal o wysilku
przy dawce 20uq pamietam ze z 2-3 dni tylko lezalem lub spalem (ostry bol glowy, jedzenie nie wchodzilo tylko jakies plynne rzeczy/owoce, w czerwcową temperaturę pod kołdrą, będąc odkryty miałem dreszcze ale temp. nie czułem), ciasny sweterek do kilkunastu dni po zazyciu

zawsze objawy depresji oddechowej (brak uczucia potrzeby oddechu, epizody na bezwdechu itp itd)


co to było?! LSD czy jakies RC?

dodam ze bralem wczesniej 2C-B (inne zrodlo) i bylo tez spore odwodnienie, musialem pamietac o oddechu, ucuzcie wysilku podczas chodzenia i ze zaraz zemdleje - ale ten "zjazd" po LSD????ciezko mi to wytlumaczyc, do teraz mam jakies dziwne epizody na bezwdechu i inaczej czuje ten oddech co mnie niepokoi (od ostatniej dawki minelo z 1,5 miesiaca)-czy ktos moglby mi powiedziec o co chodiz?

kartonik przy dawce 20uq żułem (smak raczej kartonowy) ale pamietam ze po kilku minutach poczulem jakis wjazd, ze gorzej sie czuje itp i od razu wyplulem
kartonik 50uq: trzymany na jezyku, ten sam sort

z tego co mi zostalo- kartony poszly jakis czas tmeu w kibel, tabletki tez, tylko prosze by mogl sie wypowiedziec ktos kto jest w temacie i wie co moze mi byc itp (poniewaz rzeczy typu "po LSD nie moze byc zjazdu, w piwnicy sobie statkiem plyniesz super zabawa" sie juz naczytalem, post jak typowy paranoik ale wiem co mowie i wiem ze objawy fizyczne byly na tyle odczuwalne, ze jest to cos wiecej niz jakas nerwica/wkretka
Ostatnio zmieniony 05 sierpnia 2022 przez kaelimwen, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 913 / 284 / 0
Awatar użytkownika

Re: LSD - Wątek Ogólny
Post
@kaelimwen ja bym powiedzial , ze to jest zwyczajny bodyload i zafiksowales sie na tym dyskomfrocie przez co urosl nieproporcjonalnie . Chociaz te ilosc podchodza pod mikrodosing , ja takie problemy mam ale na heroicznych dawkach . Bral ktos inny ten sort zebys mogl porownac , znajomi jacys ? Niby moze byc bromowazka albo jakis lizergamid RC ale ta pierwsza jest juz mysle rzadkoscia a co do drugich to sa zazwyczaj niegorsze niz klasyczny LSD-25 . Moze po prostu nie czules sie na silach + upal moglo tez tak byc .
Życie jest zdrojem rozkoszy; ale tam, gdzie pije zeń motłoch, zatrute są wszystkie studnie.
  • 3 / / 0

Re: LSD - Wątek Ogólny
Post
@CieplaPoduszka

bodyload ? nie wiem,ostatnia dawke LSD gdzie mialem takie objawy fizyczne bralem z wyraznym odstepem czasowym przed wczesniejsza ----

bralem wczesniej z 30mg 2cb, po 2tyg LSD (50 uq juzpo takiej dawce jakies lekkie wizuale, inne kolorki, wyrazne chwianie sie obrazu itp), po 2 tyg 20 uq

zawsze bad tripy i objaWY FIZYCZNE jw

co do upalu no fakt - jak bralem ostatnia dwake to byl troche upal + po przebudzeniu sie na pusto

sprzedawca i sort z powszechnie dobra opinia

ps dodam jeszcze do tego oddechu cos- jak wezme powietrze do oporu to nie czuje tego tak jak kiedys + czestsze oddechy i plytsze caly czas+ jak biore wiekszy oddech to czuje jakies niedotlenienie, po prostu chcialbym garnac te powietrze jak sie da (no ale jak?)
Ostatnio zmieniony 08 sierpnia 2022 przez kaelimwen, łącznie zmieniany 1 raz.
ODPOWIEDZ
Posty: 6611 • Strona 661 z 662
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Jacht z kokainą o wartości 80 milionów funtów zmierzał w stronę Wielkiej Brytanii

Prawie tona „narkotyku klasy A” została znaleziona na jachcie płynącym z wysp karaibskich do Wielkiej Brytanii. Jej rynkowa wartość została oszacowana na 80 milionów funtów.

[img]
Handel narkotykami: Rynek odporny na COVID-19. Coraz większe obroty w internecie

Dynamika rynku handlu narkotykami po krótkim spadku w początkowym okresie pandemii COVID-19 szybko dostosowała się do nowych realiów, wynika z opublikowanego w czwartek (24 czerwca) przez Biuro Narodów Zjednoczonych ds. Narkotyków i Przestępczości (UNODC) nowego Światowego Raportu o Narkotykach.

[img]
Meksyk: Sąd Najwyższy zdepenalizował rekreacyjne spożycie marihuany

Sąd Najwyższy zdepenalizował w poniedziałek rekreacyjne spożycie marihuany przez dorosłych. Za zalegalizowaniem używki głosowało 8 spośród 11 sędziów. SN po raz kolejny zajął się tą sprawą, jako że Kongres nie zdołał przyjąć stosownej ustawy przed 30 kwietnia.