Rozmowy na temat działania psychoaktywnego kannabinowego konopii.
1.Czy lubisz jarac ?

38%
1.Cały czas.
361
14%
2.raz w tygodniu.
134
20%
3.Jaram i miksuję
190
5%
4.Nie miksuję bo to Świętokradztwo.
49
10%
5.raz w miesiącu.
97
11%
6.Jaram jak ktoś postawi.
107

Liczba głosów: 938

ODPOWIEDZ
Posty: 14077 • Strona 1408 z 1408
  • 103 / 21 / 0

Cholera, czy tylko ja nienawidzę sativy? xD
Gdy zapale indice to się uspokajam, fajnie ''spowalniam'' i relaksuje, a gdy jaram sative to mam taką dziwną gonitwe myśli, pierwsze dwadzieścia minut fazy to jest jakaś masakra jakiś niepokój bliżej nieznanej przyczyny, delikatna paranoja.
Potem to ustaje i jest całkiem fajnie ale palę ją tylko gdy już naprawdę nie ma czego jarać z wyżej wymienionych powodów ;d
  • 969 / 225 / 0
Awatar użytkownika
Kobyszcze
Kompetentny
Kompetentny

@barste
Jeśli taki wpływ sativ się nasilił ostnio to znaczy że czas na lekki detox w ogóle od canna.
Widać że nie przepadasz za delta9thc skoro to część tworzona przez 11hydroxythc jest Twoją ulubioną.delta9thc przyjmowany w otoczeniu CBD traci większość takich negatywnych uboków.
  • 58 / / 0
Awatar użytkownika

Siemka wszytskim. Publikowałem tu już swój pierwszy film, teraz zapraszam was na drugi, w którym postaram się odpowiedzieć czy warto zainwestować w waporyzator. Sam jeszcze jakiś czas temu uważałem, że to strata pieniędzy, jednak zmieniłem zdanie. Dzięki za zainteresowanie, pozdro 420 !
D.
https://youtu.be/2KOKhZbekoU
  • 699 / 160 / 0
Awatar użytkownika

09 czerwca 2022Kobyszcze pisze:
05 czerwca 2022Lelman pisze:
Też czesto jak jestescie zjaranymi,to wraca do was przeszłosc czy jakies smieszne zdarzenia z przeszłosci się przypominaja na fazie ? Bądz też smutne? rózne itp
Tak, często.
Jeszcze częściej jednak męczył mnie "ubok" w postaci [tu wstaw stek bluzgów] który opisuje koniec wiersza konopnickiej "... a w konopiach strach". Napadały mnie na fazie przemyślenia - przewidywania co do konkretnych dziejących się sytuacji w moim życiu czy to prywatnym czy zawodowym i myśli natrętnie wyrzucały negatywne zakończenia spraw a pomrok polegał na głębokiej pewności że sprawy obiorą zły obrót. I męczyłem się tak gdy nagle faza zamieniała się w labirynt przemyśleń które przypominały ucieczkę z walącego się labiryntu.
W końcu jednak udało mi się temat przepracować - "Strach ma wielkie oczy" - udało się pogonić strachulca za pomocą "case study" ;) Teraz ten dawny ubok obróciłem o 180 stopni i możliwość analizy
różnych wersji wydarzeń i pomysłów to zielona siła. W gęstej chmurze dużo łatwiej wygląda się "outside of the box" ;)
Prawda. Ładnie ubrane w słowa to co sam często mam w głowie. Analizy i przemyślenia prowadzone z boku, jakby moje myśli wyszły z ciała i zmierzyły mnie wzrokiem pozwoliły zrozumieć wiele rzeczy które tkwiły we mnie a których nie byłem nawet świadomy. Bywało i tak, że swoje musiałem odcierpieć nim wyciągnąłem z tego coś konstruktywnego i nadal zdarzają mi się takie sytuacje. Im wyższej wagi sprawa, tym bardziej czesząca ale najważniejsze to nie poddawać się fatalizmowi i skupiać tylko na tym co straszne ze wszystkich możliwości.
A czasem też warto po prostu zrozumieć że musi być tak i koniec.
23 października 2020Dualizm22 pisze:
CHCESZ WIEDZIEĆ WIĘCEJ ? DOPAL TO CO ZOSTAŁO W BUTELCE.
:halu:
  • 865 / 266 / 0
Awatar użytkownika

Zwiekszam swoja dyscypline palenia , zdecydowanie zbyt latwo jest przebimbac caly dzien w domu na jakis serialach , glupich filmikach , gierkach i zarciu nuggetsow :świnia: Nie zeby bylo w tym cos zlego per se ale moge to wszystko robic na trzezwo . Chcialbym wiecej spacerowac , wiecej marzyc sennie (ale bez faktycznego zasypiania !) , byc kreatywniejszym . Poczekac chociaz az wroci dziewczyna i spedzic romantyczny wieczor a nie zwalic konia tu i teraz jak impulsywne zwierze .
Po mj wszystko jest ciekawsze i bardziej absobrujace , szkoda tylko ze naturalnie tez grawituje w strone lenistwa i gnusnienia - wiecie pewnie o czym pisze . Przemoc samego siebie i swoje tendencje bez odgornej koniecznosci , ha ! To sie wlasnie nazywa dyscyplina i sila woli na cwiczeniu ktorych skupie sie nastepnym razem .
Życie jest zdrojem rozkoszy; ale tam, gdzie pije zeń motłoch, zatrute są wszystkie studnie.
  • 2 / / 0

Od palonej trawki są problemy z pamięcią i 'ogłupieniem'. Czy THC w formie olejku/makumby itp podobnie wpływa na organizm. Załóżmy że brałbym duże dawki co 2 tygodnie przez kilka/kilkanaście lat.
  • 1091 / 145 / 0
Awatar użytkownika

Wszystko kwestia częstotliwości,nie ważne w jaki sposób przyjęte.Co 2 tygodnie to myślę bardzo rozsądnie i nie było by powyższych ubokow.
ODPOWIEDZ
Posty: 14077 • Strona 1408 z 1408
Newsy
[img]
Jacht z kokainą o wartości 80 milionów funtów zmierzał w stronę Wielkiej Brytanii

Prawie tona „narkotyku klasy A” została znaleziona na jachcie płynącym z wysp karaibskich do Wielkiej Brytanii. Jej rynkowa wartość została oszacowana na 80 milionów funtów.

[img]
Handel narkotykami: Rynek odporny na COVID-19. Coraz większe obroty w internecie

Dynamika rynku handlu narkotykami po krótkim spadku w początkowym okresie pandemii COVID-19 szybko dostosowała się do nowych realiów, wynika z opublikowanego w czwartek (24 czerwca) przez Biuro Narodów Zjednoczonych ds. Narkotyków i Przestępczości (UNODC) nowego Światowego Raportu o Narkotykach.

[img]
Meksyk: Sąd Najwyższy zdepenalizował rekreacyjne spożycie marihuany

Sąd Najwyższy zdepenalizował w poniedziałek rekreacyjne spożycie marihuany przez dorosłych. Za zalegalizowaniem używki głosowało 8 spośród 11 sędziów. SN po raz kolejny zajął się tą sprawą, jako że Kongres nie zdołał przyjąć stosownej ustawy przed 30 kwietnia.