Mikrodawkowanie psylocybiny, oraz jej przyszłość w medycynie

Dyskusja na temat grzybów halucynogennych, m.in. łysiczki lancetowatej i muchomora czerwonego.
Więcej informacji: Grzyby w Narkopedii [H]yperreala

Moderatorzy: Magiczny Ogród, Psychodeliki

Posty: 39 Strona 4 z 4
Rejestracja: 2017
  • 7047 / 1266 / 2

%-D

ZMIANY MORFOLOGICZNE W MIĘŚNIU SERCOWYM I NACZYNIACH
WIEŃCOWYCH ZAOBSERWOWANE PO STOSOWANIU psylocyny
W WARUNKACH EKSPERYMENTALNYCH
Streszczenie
Wstęp i cele: Naturalne związki halucynogenne poza działaniem psychodysleptycznym mogą wykazywać również
toksyczność narządową - np. w stosunku do układu krążenia. Celem niniejszej pracy jest ocena zmian morfologicz-
nych (tj. histopatologicznych i morfomertrycznych) zaobserwowanych w warunkach eksperymentalnych u szczu-
rów pod wpływem wielokrotnego podawania psylocyny, alkaloidu występującego w grzybach halucynogennych.
Materiał i metody: Badania przeprowadzono na szczurach, samcach szczepu Wistar, którym wielokrotnie poda-
wano psylocynę, a następnie w pobranym podczas sekcji materiale biologicznym, oceniono zmiany morfologiczne
w mięśniu sercowym i naczyniach wieńcowych, stosując badania histopatologiczne i morfometryczne.
Wyniki: Zaobserwowano powstanie zmian morfologicznych w mięśniu sercowym i w naczyniach wieńcowych,
pod postacią włóknienia podwsierdziowego, zwiększenia objętości luźnej tkanki łącznej zrębu oraz włóknienia
okołonaczyniowego i pogrubienia ścian naczyń.
Wnioski: Pod wpływem wielokrotnego podawania psylocyny szczurom powstają zmiany morfologiczne zarówno
w mięśniu sercowym, jak i w ścianach naczyń wieńcowych.
Słowa kluczowe: psylocyna, grzyby halucynogenne, działanie kardiotoksyczne.
(Otrzymano: 24.05.2017; Zrecenzowano: 25.05.2017; Zaakceptowano: 31.05.2017)
PNS-2017-T6-147-156.pdf
Kurtyna.

No i jeszcze polecam tu

tryptofan-i-jego-metabolizm-t67161.html
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Rejestracja: 2021
  • 12 / 1 / 0

Przeczytałem badanie, które podrzuciłeś i jestem wdzięczny, że podzieliłeś się z nami tą wiedzą. Streszczę dla reszty badanie:

Gr. badawcza - 10 szczurów, podawano im psylocynę w 5% roztworze etanolu. Szczury narażano przez okres 12 tygodni, podając dootrzewnowo (nie drogą pokarmową) - co drugi dzień w dawce 10 µg/kg (0.01mg/kg) m.c. - co stanowi 1/100 dawki śmiertelnej DL50. DL50 dla szczura to 280 mg/kg m.c. , podczas gdy najniższa dawka halucynogenna dla człowieka wynosi tylko 0,02 mg/kg m.c.
Gr. kontrolna dostawała - 5% roztwór alkoholu.
Gr. odniesienia - dostawała sól fizjologiczną.

Wnioski
"Jak wynika z uzyskanych wyników badań własnych, wielokrotne przyjmowanie psylocyny, alkaloidu zawartego w łysiczce lancetowatej (Psilocybe semilanceata), wywołuje widoczne zmiany histopatologiczne w mięśniu sercowym. Efektem działania psylocyny jest zauważalne włóknienie okołonaczyniowe, wyrażające się zwiększeniem liczby fibroblastów oraz
zwiększeniem objętości tkanki łącznej o luźnym zrębie. Widoczne są również cechy włóknienia podwsierdziowego i pogrubienie ścian naczyń wieńcowych. Zatem można postawić wniosek, iż pod wpływem wielokrotnego podawania psylocyny powstają zmiany morfologiczne
dotyczące zarówno mięśnia sercowego, jak i ściany naczyń wieńcowych."


Moje zastrzeżenie, to niewielka grupa badawcza, ale 10 osobników to zawsze coś. Nie jestem pewien co do podawania psylocyny dootrzewnowo. Nie kończyłem medycyny, więc nie wiem czy można porównywać wstrzykiwanie psylocyny do otrzewnej, z jedzeniem grzybów zawierających psylocybinę (która z czasem przekształcona zostaje w psylocynę) i psylocynę, ale możliwe że mogłoby to mieć wpływ na wyniki.

"Badania izotopowe z użyciem psylocyny znakowanej C14 wykazały niewielką dostępność biologiczną tego związku, gdyż po podaniu doustnym tylko około 50% wchłania się z przewodu pokarmowego u szczura [23]. Dystrybucja zachodzi nie tylko do struktur OUN (głównie do kory mózgowej i hipokampa), ale również do tkanek obwodowych. Z grzybów halucynogennych wyodrębniono również inne związki chemiczne o zbliżonej strukturze, takie jak:
bufotenina i beocystyna [17]. "

To może tłumaczyć czemu nie podawali ich drogą pokarmową.

"Teorię o niskiej toksyczności narządowej alkaloidów uzyskiwanych z grzybów z rodzaju Psilocybe i stosunkowo bezpiecznym sposobie odurzania się - podważyło doniesienie szczecińskich autorów, którzy opisali przypadek wystąpienia zawału mięśnia sercowego z towarzyszącymi zaburzeniami rytmu serca, u osiemnastoletniego mężczyzny. Pacjent ten przez
około 30 dni zażywał regularnie przetwory łysiczki lancetowatej (Psilocybe semilanceata) [2]."

Pretekst do przeprowadzenia badania.

Przydałoby się więcej badań na ten temat, szczególnie że autor wydaje się nieprzyjazny tym modnym grzybkom halucynkom, ale osobiście uważam że tak jak we wszystkim w grzybkach potrzebny jest umiar. Możemy być za to pewni, że jeśli podawać szczurowi przez 12 tygodni co drugi dzień dootrzewnowo 10 µg/kg (0.01mg/kg) m.c. psylocyny w 5% alkoholu, to prawdopodobnie jego układ krwionośny nas znienawidzi i z nami może działać to podobnie.

Swoją drogą ciekawe czy po 12 tyg wykształciły jakąś telepatię, albo nauczyły się przywoływać duchy :pacman:

Psychodeliki a świadomość

Psychodeliki wywołują radykalnie odmienne doświadczenia i wglądy w porównaniu z naszym codziennym postrzeganiem siebie i rzeczywistości. Sama etymologia nazwy złożona z greckich słów psyche i delos, co tłumaczy się jako manifestujące umysł i co z miejsca przekierowuje nas w stronę tego, co rozumiemy przez świadomość. Powstaje zatem podstawowe pytanie: co rozumiemy przez termin świadomość, szczególnie w kontekście badań nad psychodelikami i z zastosowaniem psychodelików?

Palisz papierosy? Jesteś ponad 2 razy bardziej narażony na... samobójstwo

Po przeanalizowaniu danych dotyczących blisko 2,5 mln palaczy hiszpańscy naukowcy wykazali, że ryzyko odebrania sobie życia przez osoby uzależnione od nikotyny jest ponad dwuipółkrotnie większe niż w przypadku ludzi wolnych od tego nałogu. W gorszej sytuacji są kobiety, które palą.
Rejestracja: 2017
  • 7047 / 1266 / 2

09 lutego 2021Belzedup pisze:
Przeczytałem badanie, które podrzuciłeś
Układ serotoninergiczny
a zespół metaboliczny
Serotonina pełni również istotną funkcję w rozwoju zespołu
metabolicznego. Pobudzenie receptora 5-HT2A podnosi
stężenie glukozy i adrenaliny, zwiększając insulinoopor-
ność [33]. Wysokie stężenie glukozy powoduje dysfunkcję
śródbłonka, a ostatnie badania pozwalają przypuszczać,
że serotonina może odgrywać kluczową rolę w tym pro-
cesie. Zaobserwowano, że inkubacja szczurzych komórek
pobranych z aorty w wysokim stężeniu glukozy upośledza
między innymi wazodylatacyjną funkcję śródbłonka. Z kolei
sarpogrelat, zwiększając produkcję NO, wspomaga rozsze-
rzanie naczyń.
W szczurzym modelu cukrzycy typu 1 sarpogrelat nie
tylko zmniejszał stężenie glukozy, ale również obniżał eks-
presję cząsteczki adhezyjnej komórek śródbłonka i płytek
krwi (PECAM-1, platelet endothelial cell adhesion molecu-
le 1), ograniczając ryzyko zakrzepicy. We wspomnianych
badaniach podkreśla się rolę receptora 5-HT2A w regulacji
naczynioruchowej i współdziałaniu komórek śródbłonka
z komórkami mięśni gładkich.



Pokrywa się to badanie z tym z tego tematu

tryptofan-i-jego-metabolizm-t67161.html
Rejestracja: 2021
  • 12 / 1 / 0

Tłumacząc na prostszy język pobudzanie receptora 5-HT2A grzybami podnosi cukier we krwi, co przy długotrwałym stosowaniu może powodować choroby układu krwionośnego.

Z tego wynikałoby, że jednorazowe przyjęcie psylocybiny nie powoduje takich zwyrodnień.
Rejestracja: 2017
  • 7047 / 1266 / 2

Mam kolejna ciekawostkę ;)
Terapia_szokowa_czyli_zastosowanie_agonistów_receptora_5HT2A_w _leczeniu_depresji.pdf
Ogólnie musielibyśmy zajrzeć głębiej bo psajko to nie tylko serotonina i nie tylko 5ht, to też glutaminian dopamina i wiele innych mechanizmów.

Btw w publikacji wyżej wspominają o braku toksyczności narządowej. Jednak tak jak w tej wcześniej autor był raczej negatywnie nastawiony tak tutaj jest bardzo pozytywnie.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Rejestracja: 2021
  • 1 / 1 / 0

A co sądzicie o tym, że microdosing może być zwykłym placebo? W Anglii przeprowadzono
niedawno badania w tym temacie, a ich wyniki sugerują, że super kreatywność i niezwykłe samopoczucie mogą być tylko zwykłą wkretką. Wydaje mi się, że sam online'owy charakter przeprowadzonego eskperymentu już nie czyni go wiarygodnym, ale mimo to jestem ciekawa, czy zetknęliście się z podobnymi badaniami i co o tym myślicie.

Wklejam zagraniczne źródło:
https://www.theguardian.com/science/202 ... tudy-finds

I polskie:
https://papaya.rocks/pl/news/korzystne- ... placebo-ws
Rejestracja: 2008
  • 924 / 485 / 1

Dopóki wkrętka przynosi korzyści, to wciąż dobra wkrętka 🙃

Btw:
Micro.jpg
0.01 w formie lizaków.

Jako fanką wymyślnych przepisów (zwłaszcza szejków ze świeżo zebranych grzybów) w wersji makro, propsuję też pomysły na mikro dawki inne, niż kapsułki, ten wydaje się wyjątkowo... Słodki.
Chociaż według mnie patyczek zbędny.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

l s

Rejestracja: 2010
  • 528 / 2 / 0

08 lutego 2021kahawuka pisze:
Ja się stosuje do zalecen z artykułu: https://biohaker.pl/2020/09/21/18-miesi ... dozowania/
Dopiero zaczynam więc jeszcze na spokojnie bo dopiero sobie próbuje dobrać odpowiednią dawkę :D
Biohaker opisuje to co można znaleźć na zagranicznych stronach na temat microdosingu.

PS: Micro dosing tak naprawde ma być taki aby nie czuć działania i aby normalnie funkcjonować za dnia w pracy itp a jedynie aby poczuć się jakby bardziej kreatywnym i lepiej używać umysłu, o żadnych bad tripach oraz tych dobrych tripach nie ma mowy bo wtedy nie bedzie to micro dosing :D
Właśnie przymierzam się do uruchomienia u siebie protokołu Paula Stamentsa.
Ty zaczynałeś już kilka miesięcy wcześniej, możesz opisać swoje odczucia przy zastosowaniu tego protokołu?
Rejestracja: 2020
  • 62 / 6 / 11

21 marca 2021herrrla pisze:
A co sądzicie o tym, że microdosing może być zwykłym placebo?
Różni ludzie inaczej reagują na daną substancję, w grupie badawczej było stanowczo zbyt mało osób by wynik był wiarygodny. Placebo może faktycznie być odpowiedzialne za tą superkreatywność i inne latające nietoperze, za to nie można tej terapii odmówić działania antydepresyjnego, jednak serotonina to serotonina.
Posty: 39 Strona 4 z 4
Wróć do „Grzyby”
Na czacie siedzi 2469 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość