Pregabalina - Wątek ogólny -> O Odstawianiu Rozmawiamy W Innym Temacie -->

Substancje stanowiące pochodne kwasu γ-aminomasłowego (w tym gabapentynoidy) – m.in. baklofen i pregabalina.

Moderatorzy: GABA, Leki

Posty: 6814 Strona 680 z 682
Rejestracja: 2019
  • 273 / 39 / 0

Ja też cierpię na zaburzenia depresyjne-lękowe i od wielu miesięcy zgodnie z zaleceniem lekarza przyjmuje dobowo 600 mg. Nie czuję po tym żadnej fazy ale organizm się już przyzwyczaił i kiedyś przestałem nagle brać i po dwóch, trzech dniach pojawiły się objawy odstawienne, bardzo nieprzyjemne. Jednak nie takie tragiczne jak przy ct alpry lub trampka bo to było istne piekło. W każdym razie to bardzo dobry lek ale z czasem organizm się przyzwyczaja i nie dostrzega się jego działania. Mówię o obserwacji samego siebie. Mam bordera i bardzo częste zmiany nastroju, chwiejność emocjonalną, pregaba dobrze uspokaja i w miarę stabilizuje nastrój. Chociaż wiadomo, że nijak ma się to do działania na cito benzo. Jednak w porównaniu z benzo to pregaba przy odstawce to niebo w porównaniu z objawami odstawiennymi np. alpry
Rejestracja: 2019
  • 14 / / 0

Cześć wszystkim. Od jakiegoś czasu biorę tramadol + diazepam bo mam problemy z pachwiną. Parę dni temu dopadła mnie przykra przypadłość i wyskoczył mi ogromy hemoroid zewnętrzny ,że pierwszego dnia bolało przy samym chodzeniu lub siedzeniu. Mam na to maść ale lekarz zalecił żeby wziąć coś ,żeby mój stolec był miękki bo może hemoroid się powiększyć. Jak wiadomo tramadol powoduje ,że jest twardy jak cholera. Czy jeżeli teraz użyje pregabaliny (mam jej mnóstwo ale nie biorę, jedna kapsułka 100mg) zamiast tramadolu ,żeby nie cierpieć bardzo przez odstawienie to sprawi ,że nie będę miał zaparć i raczej kupsko będzie mięciutkie? %-D

Zbudować lepszy statek do podróży wewnętrznej: Pytania o DMT

Andrew R. Gallimore jest neurobiologiem, chemikiem i farmakologiem zainteresowanym relacją pomiędzy substancjami psychodelicznymi, mózgiem, świadomością i strukturą rzeczywistości. Poniżej prezentujemy jego wywiad dla portalu Reset.me na temat roli DMT w procesie neurogenezy, neuroprotekcji i neuroewolucji.

"Afera narkotykowa". O Eurowizji głośno nawet w Hollywood

W amerykańskich mediach temat związany z konkursem Eurowizja przez lata praktycznie nie istniał. W tym roku jest jednak inaczej. A wszystko za sprawą wokalisty Måneskin Damiano Davida i jego podejrzanego zachowania w "green roomie".
Rejestracja: 2016
  • 495 / 163 / 0

@tramalowysong
Niestety pregabalina też czasami powoduje zaparcia. Chociaż i tak powinna być lepsza niż branie tramadolu. Jak nie będziesz walił dużych dawek to powinno być ok.
Rejestracja: 2018
  • 3866 / 1631 / 1

Jak odstawisz tramadol to dostaniesz sraczki. Także pregabę możesz wziąć, ale na zmniejszenie skutków ubocznych odstawienia. W czasie skręta, nie spowoduje utrzymania zatwardzenia. Pij dużo. Zatwardzenie pogarsza się wraz z odwodnieniem.
Rejestracja: 2015
  • 1695 / 425 / 0

Ja na pregabie nie mam żadnych problemów z wypróżnianiem, jakiej dawki bym nie wziął, jedynie sikam dużo rzadziej ale wiadomo jak pregaba trzyma wodę,
Rejestracja: 2011
  • 719 / 139 / 0

U mnie pregabalina na początku powodowała zaparcia, potem się polepszyło pod tym względem.
Rejestracja: 2009
  • 253 / 37 / 0

Po wielu latach brania różnych rzeczy (metkat, feta, nep, opio, benzo + różne inne wynalazki - wszystko w dawkach wysokich, nawet ekstremalnie wysokich. Po ostatnim skręcie, jakieś trzy miesiące temu wszedłem na pregabalinę. Niby wodner drug; wszystko pięknie, skręt a potem ciśnienia spadły o jakieś 80%. W końcu zachciało się żyć, że tak powiem. Przestałem bać się ludzi, może nie całkiem, ale te lęki, anhedonia i bezsens spadły do akceptowalnego poziomu. Z minusów, to może trochę przytyłem (ale nie dużo, nie zrobił mi się świński ryj, jak niektórym) może też trochę zbyt dużo powiedziałem w pewnych sytuacjach, przez tą pewność siebie. No i ten bajzel w głowie, jakby IQ spadło mi o połowę... No nie ważne. Jest inny problem, mianowicie mam tego prawie nieograniczone ilości i wpierdalam zaraz po przebudzeniu, "na rozruch", jakieś 900mg + 350mg kofeiny, potem w ciągu dnia dorzucam jeszcze, dosłownie, jak pojebany. Nawet tego nie liczę, ale dobowo będzie jakieś 2-3 gramy, z palcem w dupie. Tak sobie na tym lecę, a szczerze, to już bym nie chciał. Albo przynajmniej zmniejszyć to do rozsądnych dawek. No i jak tnę dawki i próbuję je kontrolować, to pojawia się przekurewskie ciśnienie na dragi, które wcześniej jadłem. A nie brałem przecież nic innego (oprócz alpry) od ~trzech miesięcy. Dodatkowo silne lęki, strach i przerąbane schizy w głowie (to akurat, poniekąd, rozumiem, bo przecież pregabalina działa niejako prospołecznie i przeciwlękowo) ale sama alpra nie pomaga wcale. Co robić? Może już lepiej było ćpać te opio i być w miarę "normalnym"? :cojest:

Edit: Co kurwa robić, bo już siedzę ubrany, jak na szpilkach i zastanawiam się, czy iść do apteki pod domem, po kodę i trampka, czy może przywalić pregabaliny i dać sobie siana z tymi opiatami :tabletki: :halu: :trucizna: :cojest: :cojest: :cojest: fajne te nowe emotki. Dawno mnie nie było, bo zapomniałem hasła, potem trochę nie ćpałem aż w końcu na bombie sobie przypomniałem jakie mam hasło. A to wszystko dlatego, że wiele lat temu, ktoś wpadł na pomysł, żeby użytkownicy mieli bardziej skomplikowane hasła %-D
Rejestracja: 2009
  • 253 / 37 / 0

Dobra, nie da się już edytować, proszę o scalenie. Załatwiłem sprawę ciśnień na opio po swojemu. Dojadłem jeszcze 450 mg pregabaliny, 1mg alprazolamu i popiłem piwem, żeby się dobrze w brzuszku ułożyło. Załączyłem nastrojową muzykę i poszedłem spać. Wstałem przed chwilą, wziąłem 450mg pregabaliny, 550mg kofeiny i 3,5g tauryny. Okąpałem się i czuję się normalnie, bez ciśnień. Trzeźwy jak pień. To teraz uwaga :uwaga: Pytanie numer 2: co zrobić, czym ewentualnie zejść z dawek, żeby czuć to słynne, przeciwlękowe "działanie w tle"??? Dodam, jakby to miało znaczenie, że jestem okazem zdrowia (co potwierdzają badania) tylko od 12 lat jestem ćpunem, lekomanem i narkomanem. :tabletki: :amfa: :strzykawka: :skret: :nos: :kreska: :wino: :ghb: :hel: :flaszka: :papieros: :mniam: :psycho: P. S. Dzień się jeszcze nie skończył (dla mnie nawet dopiero zaczął) I przypuszczam, że dołożę jeszcze 450mg pregabaliny, jak pójdę na spacer i może 450mg-600mg na dobry sen. To daje 2700mg-2850mg pregabaliny na dobę. A nie czuję się jakoś nietrzeźwy :cojest:
Rejestracja: 2010
  • 1510 / 236 / 0

Apteka welcome to
Pregaby mamy w chuj
Pregabalinka i kodeinka
Apteka welcome to

Kociaku, tak się pregaby nie stosuje. W przypadku tej substancji nie da się gonić króliczka, bo kończy się to tak, jak opisałeś. Ja siedzę na 75 mg, wyskokowo 225 mg i cały czas mam wszystkie pozytywne efekty (znacznie zwiększona energia, rozmowność, szybkość myślenia, humor, efekt halo wokół źródeł światła itd) bez żadnych skutków ubocznych typu retencja wody, drgania ciała, napadowe zaburzenia koncentracji i formowania myśli, przy dużej dawce nawet padaczki dostawałem. Pewnie są tacy, co mi nie wierzą, spoko. Jakbym chciał bajki na forum opowiadać, to bym wolał anegdoty z dupy pisać, niż kłamać na temat dawek pregaby. Ale nie robię ani tego, ani tego.
Wracając do tematu. Rok temu miałem okres ultrafazy, gdzie oprócz pięciu różnych benzodiazepin, zolpidemu i tramadolu waliłem 1500 mg pregaby dziennie. Po odstawieniu powyższych, schodziłem z pregaby po 150 mg dziennie, po dotarciu do 300 mg zacząłem schodzić po 75 mg. W tym czasie zero jakichkolwiek efektów, negatywnych czy pozytywnych. Zszedłem bez jakiegokolwiek bólu i po miesiącu przerwy zacząłem brać 75 mg i działa jak należy. Chcę mieć przyjemną fazkę, to biorę 225 mg. Ogarniam (dzięki pomocy pewnej osoby) pregabalinę sandoz 70 tabsów po 150 mg i z refundacją, kosztuje mnie to jakieś 4,41 zł. Jest wydajnie, w chuj tanio i nie mam żadnych problemów, które opisują osoby wypierdalające sobie tolerkę w kosmos.
Dzisiaj jebłem właśnie 390 mg kody i 225 mg pregaby. Tarararajrara... %-D :korposzczur: :pacman: :patrzy:
Rejestracja: 2009
  • 253 / 37 / 0

Oczywiście masz rację. Też już schodzę z tego. Może najpierw spróbuję ustabilizować się na 3x300mg. Dziś już tak zrobiłem. Benzo też idzie w pizdu. Opio już nie jem od 3 miesięcy. Tylko pewnie jak jadłem takie dawki, to pregabalina skumulowała się w organiźmie i faktyczne 3x300mg będzie pewnie za tydzień jak już wysikam poprzednie dawki...
Posty: 6814 Strona 680 z 682
Wróć do „GABA i jego pochodne”
Na czacie siedzi 2469 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości