Męczennica (Passiflora L. )- watek ogólny.

Dział służący dyskusji o pozostałych odmianach roślin, np. afrodyzjakach, ziołach snu, czy ziołach o właściwościach uspokajających i sedatywnych a także o substancjach pochodzących z organizmów zwierząt.

Moderatorzy: Wszyscy moderatorzy, Magiczny Ogród

Posty: 111 Strona 11 z 12

Czy Passiflora działa na Ciebie?

43%
1 Tak.
20
9%
2.W miksach.
4
4%
3.W dużych dawkach i miksach.
2
7%
4.W dużych dawkach.
3
7%
5.Trochę dziala.
3
7%
6.Nie dziala.
3
24%
7 Nie wiem.
11

Liczba głosów: 46

Rejestracja: 2012
  • 20 / 3 / 0

27 kwietnia 2021Stteetart pisze:
Spoiler:
Bezsenność opanowałem akuart, to nie stanowi żadnego problemu, raczej ciekawi mnie skąd się owa deprywacja bierze(lubię wiedzieć) - mam głębokie przekonanie, że to nie przypadkowe epizody (odstawiłem passiflore i zniknęła bezsenność)

Aktywności mi raczej nie brak - praktycznie codziennie dłubię przy roślinkach, odwiedzam okoliczne lasy, prace też mam "chodzącą", dodatkowo kilka razy w tygodniu ćwiczę - joga, kalistenika, freeruning.. 😅
BTW, odnośnie 👆 - ostatnio zauważyłem także wzrost ogólnej wytrzymałości organizmu na wysiłek i znacznie szybsza regeneracje po treningach(to zapewne wznowienie suplementacji D3, magnezu, B compl. )
28 kwietnia 2021NiebieskiePtactwo pisze:
Bezsenność sama w sobie u osób z deprechą, zmyleniem itd krótkotrwale podbija przekaźniki i poprawia nastrój i funkcje kognitywne. Wiem po sobie. Stad pytanie czy to rzeczywiście efekt flory czy bezsenności?
Depresji oficjalnie się pozbyłem - od pół roku bez żadnych leków 😜
I ogólnie po nie przespanej nocy jednak czuję, że była ona nieprzespana - wspomniane przypadki są o tyle nietypowe, że wręcz czuję się bardziej wyspany, tak paradoksalnie, niżeli bym jakkolwiek spał 😅
Nie neguję - sprawdzę jeszcze czy sama deprywacja nie przyniesie mi podobnych efektów (tak dla pewności) ;)

Nie wspomniałem ostatnio zdaje się, a myśle, że może być to znaczące, sam nie zwróciłem uwagi kompletnie :
Średnio co 2/3 tygodnie odwiedzam RCKiK, głównie oddaje osocze - po donacji dostaje "zastrzyk" płynów, nie wiem dokładnie jakich..

Rozważałem ostatnio czy aby bezsenne noce nie były powodowane nagłą abstynencją od THC, gdyż podczas stosowania Męczennicy mam zdecydowanie mniejsze pociągi do używek.. Ale, od jakiegoś czasu poświęcam się i nawet nie jaram nawet sporadycznie, puki co bezsenności nie wywołałem jeszcze.
Dawki pasiflory do 2g przed snem popijane skraca jego długość, w sensie czas potrzebny by się wyspać, i mnie czyni bardziej opanowanym i zdystansowanym.
Wróciłem do pracy i nie miałem okazji, ale przez majówkę mam zamiar poeksperymentować z większymi dawkami, samej tylko passiflory - oczywiście o skutkach wspomnę i tutaj ;)
Rejestracja: 2017
Użytkownik nieaktywny
  • 311 / 50 / 0

-proszę o scalenie-

Na ile ryzykowne może być mieszanie GABA-B-nergiku z passiflorą? Konkretnie z fenibutem? Jeśli przez dwa dni zużyłem 10g feni, ostatnia dawka 4g wczoraj rano i dziś rano czułem jeszcze jakiś minimalny efekt który przeszedł to czy mogę wypić napar z 20g ziela passiflory? Oprócz tego brałem dziś ekstrakt Ashwagandhy, noopept, lecytynę, 400mg kofeiny.

I jak wyglada sprawa z dietą, jedzenie sera itp. dzień przed passiflorą, w trakcie i po?
Rejestracja: 2012
  • 20 / 3 / 0

Maaam!
Znalazłem gdzie czytałem o połączeniu Męczennicy i damiany.

https://www.ethno-garden.com/produkt/ ... frodyzjak/
"(...)Zwolennicy oneironautyki wykorzystują ziele damiany w połączeniu z passiflorą, która ma synergiczne działanie, w celu osiągnięcia świadomego snu.(...)"

Ktoś próbował/sprawdzał? 😛
Rejestracja: 2012
  • 20 / 3 / 0

Kiedy nażreszsia bananów, osobiście odradzam przyjmowanie passiflory, przynajmniej w większych dawkach.
Moja bezsenność jak mniemam była spowodowana nagromadzeniem tyraminy.
Potliwość, podwyższone ciśnienie, lekkie pobudzenie też mi pasują.
Czy ktoś o szerszym rozeznaniu bądź bardziej obszernej wiedzy mógłby ustosunkować się do tejże teori? Na ile prawdopodobne jest, iż połączenie pokarmu bogatego w m in tyraminę wraz z naparem z Męczennicy mógł wywołać bezsenność?
Wiem że Passiflora jest względnie słabym iMAO, ale czy w większych ilościach nie zadziała?
Także poprawę nastroju dnia kolejnego by wyjaśniała myślę owa inhibicja 🤔 lekkie podbicie sero?
Nie jestem specjalistą, chętnie przyjmę wszelkie sugestie i poprawki co do mojego toku rozumowania. Wolałbym zostać wyprowadzony z błędu i przyznać, że nie mam racji niżeli upierać się przy czymś czego faktycznie do końca jeszcze nie rozumiem 😅
Człowiek się uczy na errorach przecież..
Rejestracja: 2017
Użytkownik nieaktywny
  • 311 / 50 / 0

Ja i na czczo po przyjęciu naparu/wywaru z ~20g ziela czułem uderzenia ciśnienia, gorąca, dyskomfort z tylu czaszki, lekki niepokój także ostrożnie.
Rejestracja: 2012
  • 20 / 3 / 0

Co do mixu passiflory i damiany faktycznie mają wpływ na sen, albo raczej sny. Umnie są bardziej wyraźne, żywe i dziwne.. i pamięć snów mi poprawiło, zazwyczaj mniej pamiętam. Jakiś potenciał jest, poza tym damiana, przynjamniej mi, jakoś dobrze smakuje i ładnie pachnie - dużo przyjemniej się pije męczennice w mixie niż samą. Męczennica nie należy do tych ochydnych odrzucających.., ale nic szczególnego w smaku nie przedstawia.
Planuje spróbować tego mixu przy technice świadomego snu WILD, Ciekaw jestem czy wpłynie jakoś znacząco.
Rejestracja: 2017
Użytkownik nieaktywny
  • 311 / 50 / 0

29 kwietnia 2021Marunia3000 pisze:


Rozważałem ostatnio czy aby bezsenne noce nie były powodowane nagłą abstynencją od THC, gdyż podczas stosowania Męczennicy mam zdecydowanie mniejsze pociągi do używek.. Ale, od jakiegoś czasu poświęcam się i nawet nie jaram nawet sporadycznie, puki co bezsenności nie wywołałem jeszcze.
Dawki pasiflory do 2g przed snem popijane skraca jego długość, w sensie czas potrzebny by się wyspać, i mnie czyni bardziej opanowanym i zdystansowanym.
Wróciłem do pracy i nie miałem okazji, ale przez majówkę mam zamiar poeksperymentować z większymi dawkami, samej tylko passiflory - oczywiście o skutkach wspomnę i tutaj ;)
Z tym THC całkiem prawdopodobne.

Z większymi dawkami - ostrożnie. Czekamy na skutki.
Rejestracja: 2012
  • 20 / 3 / 0

Jeśli o majówkę chodzi.. Właściwie nic nie wynikło..puki co, i zmieniłem sort/dostawce, bo skończyło mi się poprzednie opakowanie suszu ziela Męczennicy, tym razem z pobliskiego zielarskiego kupiłem- Flos czy coś takiego, wcześniej miałem z MO(bodaj producenta Nanga)
Ta wygląda lepiej (mniej patyków) i na opakowaniu zalecają dużo mniej tego używać (pół łyżeczki), rzeczywiście jakby mocniejszy towar tej firmy.
Przy 2g zaparzonych pocę się i czuje jakby lekko zwiotczony¿
Ogólnie strasznie zamula mnie ta partia, poprzedni susz nie dawał tak odczuwalnych efektów uspokajających.
Z tą bezsennością to pewnie wynik namieszania w gospodarce, chyba za dużo za często mieszam, odstawiam itd. 😅
Chociaż wcześniej kiedy te bezsenne noce się zdarzały to kojarzy mi sie kołatanie serca.. Mam wrażenie, że sama Męczennica tego nie robi a jest bardzo synergistyczna - trzeba chyba uważać nawet na to co się je.

Aktualnie mam akurat gorączkę po ekstrakcji zęba, jak mi przejdzie to sprubuje może z jeszcze większą dawką tego nowego nabytku; gdzieś czytałem jakoby Męczennica w dużych dawkach miała by być psychoaktywna do tego stopnia, że nawet powoduje halucynacje, potwierdzi ktoś?
Martwi mnie nieco wariujące ciśnienie przy większych dawkach, da się to zbić? Przeciwdziałac? Tępy ból z tyłu głowy jest nie przyjemny..
Rejestracja: 2017
Użytkownik nieaktywny
  • 311 / 50 / 0

Flos nawet tutaj był wymieniany jako najlepszy, z innymi nawet nie miałem do czynienia.

Za pierwszym razem (20g) podbił nawet kolory i zmienił odbiór muzyki, później tez działał dość mocno, ale znacznie mniej przyjemnie, bez niby psychodelicznych efektów, a szkoda. Dawek nie będę zwiększać, już przy tych wydaje się być dość ryzykownie, nabrałem respektu do tego ziela, stosuje rzadziej, używam mniej.
Rejestracja: 2020
  • 486 / 58 / 16

Kupiłem Męczennice. Stosuje codziennie 1 do 2 dawek 15mg MPH, 300mg CDP Choliny i czasami fenylopiracetam/prl 8-53.
Męczennica jest iMAO. Czy jest na tyle mocna, że mogę poczuć negatywne skutki w dawkach nasennych skoro wiem, że przynajmniej z MPH nie powinno się takich rzeczy mieszać?
Posty: 111 Strona 11 z 12
Wróć do „Inne”
Na czacie siedzi 2469 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości