Buprenorfina - wątek ogólny

Syntetyczny opioid, będący jednocześnie agonistą oraz antagonistą receptorów opioidowych.
Więcej informacji: Buprenorfina w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Opioidy

Posty: 4710 Strona 471 z 471
Rejestracja: 2013
  • 323 / 48 / 0

Jaka waszym zdaniem ilość bupry (w sumie) przyjętej w formie bunondoli w przypadku osoby nieuzależnionej fizycznie od opio, może dać objawy skrętopodobne?

przykładowy tryb 3 dniowy (dawki dobowe): 1,6mg; 1,6mg; dzień 3 - 1,2mg; przyjmowane z częstotliwością 2-3 razy / doba, droga podania głównie sniff.
Domyślam się, że odpowiedź na moje pytanie jest z kategorii "to zależy", ale chodzi mi głównie o to, czy warto w ogóle rozważyć pseudo "zejście" w postaci np 2 dni na dawce 0,4 (albo 0,4 i 0,2) żeby uniknąć choćby nocnych potów po takim "ciągu"?
Rejestracja: 2020
  • 148 / 38 / 0

Pseudo zejście zawsze warto rozważyć, jest to mniejsze obciążenie dla receptorów i w ogóle organizmu, nieważne ze dawki są niewielkie, wciąż to coś co zmienia naturalną postać rzeczy w organizmie. Dlatego, tym bardziej jeśli planujesz "ciąg", to pozostaje pochwalić, że bierzesz pod uwagę "zejście".

Wkrótce zapalimy sobie legalnie zioło? Posłanka mówi, dlaczego tym razem to może się udać

"Jak to policeman przeszukuje mnie? Przecież mam prawo nosić to, co chcę" – możliwe, że już niedługo teza z piosenki Jamala stanie się rzeczywistością. Przynajmniej jeśli chodzi o słynną zieloną używkę. Powstał Parlamentarny Zespół ds. Legalizacji Marihuany, na którego czele stanęła posłanka Beata Maciejewska. W wywiadzie DLA natemat.pl opowiedziała, jak dekryminalizacja zioła miałaby wyglądać w praktyce.

Pacjenci po dopalaczach nadal trafiają do lubelskich szpitali. Przez Covid-19 jest ich mniej

Przed epidemią na Oddział Toksykologiczno-Kardiologiczny szpitala wojewódzkiego przy al. Kraśnickiej w Lublinie trafiało ok. 250 pacjentów rocznie po zatruciu dopalaczami.
Rejestracja: 2007
  • 1926 / 65 / 0

03 stycznia 2021kanabinoid pisze:
Jaka waszym zdaniem ilość bupry (w sumie) przyjętej w formie bunondoli w przypadku osoby nieuzależnionej fizycznie od opio, może dać objawy skrętopodobne?
Z tego co piszesz to planujesz to grzać 3 dni max? Jeżeli to jedna z pierwszych takich przygód, to nie widzę tu szans na skręta.

Za to jeżeli już kiedyś mocniej grzałeś, to zależy. Ja jak złamałem abstę z opio to miałem zgięcie od razu, po pierwszej dawce. Nie jakieś mocne, ale odczuwalne.
Rejestracja: 2013
  • 323 / 48 / 0

@jacok

Obecnie plan zrealizowany przez 2 dni i jutro "padnie" decyzja czy będzie dalsza zabawa, ale w planach mam zrobić tak, że zostawiam sobie jedną pixę 0,4 w razie jakiś "fizycznych" dolegliwości. Nie grzałem nigdy ostro, zaliczyłem przy okazji wiosennego lockdownu blisko trzy miesięczny zbyt intensywny romans z PST, który z 2 razy w tygodniu na początku, zamienił się na co drugi dzień podczas ostatniego miesiąca, a to zaowocowało skrętem, którego dokuczliwość w znacznej mierze wynikała z braku odniesienia (chociaż trwało, to całkiem długo, bo dobry tydzień) - pierwsze takie objawy od momentu spróbowania opio 7 lat temu.

Jakiś czas temu sprawdziłem branie bupry przez tydzień w podobny sposób, tylko w dawkach do 1,2mg i wtedy wydawało mi się, że oto znalazłem bezpieczną granicę. Zweryfikowała, to dopiero noc poprzedzona 30-40h od ostatniej dawki, podczas której nawiedziły mnie nocne poty jakich dotąd nigdy nie uświadczyłem (nawet nie spodziewałem się, że takie coś jest możliwe %-D ) - cała kołdra i poduszki wymagały prania (w sumie 3 noce i z każdą następną powódź była mniejsza). Wtedy jednak najpierw było 2 dni bupry na dawce 0.4, a potem trzykrotne, "sportowe" przygrzanie maku w przeciągu tygodnia, z którego chciałem "wylądować" na buprze, ale okazało się że jakoś tak fajnie się lata. Nie połączyłem wtedy kropek, ponieważ akurat wchodziłem na paroksetyne i trazodon, a i rozważałem możliwość złapania jakiegoś przeziębienia z zatruciem pokarmowym w tle.
Ogólnie sama potliwość po burze jest u mnie jakoś nad wyraz odporna na przemijanie wraz ze stażem brania.

Zakładam, że ten "pierwszy" poważny ciąg przesunął mi set point nabywania mniejszych lub większych zależności przy , a na pewno znacznie łatwiej przechodzę z dziś tylko raz, na jutro ostatni raz, bo można się było bardziej satysfakcjonująco porobić %-D

03 stycznia 2021Melodyne pisze:
Pseudo zejście zawsze warto rozważyć, jest to mniejsze obciążenie dla receptorów i w ogóle organizmu, nieważne ze dawki są niewielkie, wciąż to coś co zmienia naturalną postać rzeczy w organizmie. Dlatego, tym bardziej jeśli planujesz "ciąg", to pozostaje pochwalić, że bierzesz pod uwagę "zejście".
Biorę, a nawet myślę pójść o krok dalej i oddanie z samego rana zaufanej osobie resztę opakowania. Zauważyłem, że bardzo fajnie uprawia mi się jakąkolwiek aktywność fizyczną na dawkach o których wspominam (szczególnie jakieś bieganie - dostaję jakby dodatkową manę i od pewnego momentu przechodzę na tryb "skończę jak mi się znudzi, a nie braknie sił" %-D ), a i trening siłowy też idzie na poziomie zrobić. Wiadomo - trzeba trzymać rękę na pulsie, bo obniżony próg bólu może później wiele kosztować, a i "lekkość" takich podrasowanych treningów zwiększa późniejszą podatność na marudzenie w dniach off.
Rejestracja: 2020
  • 148 / 38 / 0

Zawsze możesz zgłosić się do mnie @kanabinoid, jeśli jakaś nadwyżka ci zalega 😈

Poza tym rozumiem, totalnie, ja tak samo uwielbiam wszelkie aktywności związane ze sportami wytrzymałościowo - siłowymi odprawiać w swoich okresach buprzenia, większa odporność na ból (wiadomo), większa elastyczność w stawach i w ogóle nieustraszone podejście. Jeszcze nie biegałam, ale w następnym buprozgięciu to uwzględnię.

Tylko, że potem dwa razy szybciej lecę z ciała, jak bupra się kończy, a ja zaczynam leżeć poskładana fizycznie i życiowo na swoich "prawilnych" opio.
trawa pomaga trochę chociaż na apetyt, zresztą dla mnie to mix idealny, opio skurwienie i zielony dymek.
Rejestracja: 2021
  • 3 / / 0

A jednak udało mi się dostać plasterki od lekarza poz
Rejestracja: 2018
  • 45 / 2 / 0

Siemanko, może ktoś powiedzieć czy bupra wykazuje odwrotną tolerancje? Zauważyłem że początkowo niemal wcale nie klepie a z czasem przy tych samych dawkach odczuwam je mocniej.
Poza tym zastanawiam się czy po 48h od ostatniej dawki bupry którą brałem w ciągu, hel będzie mocno osłabiony?
Rejestracja: 2017
  • 1174 / 153 / 0

@kanabinoid ja też lubię aktywność fizyczna na buprze jest się bardziej zanagrzowanym koleżanka też ma rację że odporność i wytrzymałość lepsza do tego jak ostro ćwiczymy wydzielają się naturalne opiaty i działają razem z bupra do tego samopoczucie fajne chill przez 24/7 i w łóżku pomaga opóźniając wytrysk mówię o dawkach do 2mg/d

Będę chyba do końca życia na tym %-D
Rejestracja: 2017
  • 51 / 6 / 0

dawno mnie tu nie było zastanawiam się czy uderzać do lekarza po tabsy 0,2 na kurewskie bóle mięśni bo jednak nlpz nie toleruje a tramal czy koda to jednak chyba prosta droga do wjebania sie
czy bupra w takim dawkowaniu doraźnie sie sprawdzi?
z tego co znalazlem info ze mocno przeciwbólowe i nie duży potencjal uzależnienia przy dobrm efekcie terapeutycznym
wcześniej ladowalem kode i tramal ale zauwazylem ze cisnienie wypierdalalo jak szambo po deszczu na zgrzewke a nie tędy droga
ktoś sprawdzal czy to ma sens w tym układzie?
Rejestracja: 2019
  • 163 / 24 / 0

Zamieniłem kodę na buprę i na razie testuje. W pierwszy dzien 0,8 mg, wczoraj 1,4 dziś 2 mg ciekaw jestem jak kopnie. Dalej już nie pójdę w górę tylko zejdę w doł bo paczka 60 tab 0,2 mg kosztuje mnie 150 zł. Do ilu można zejść żeby był to substytut 300 mg kody? bupra wydaje mi się zdrowsza i tańsza na pewno
Posty: 4710 Strona 471 z 471
Wróć do „Buprenorfina”
Na czacie siedzi 1946 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość