Kokaina - wątek ogólny

Półsyntetyczna pochodna alkaloidów krasnodrzewu pospolitego.
Więcej informacji: Kokaina w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Stymulanty

Posty: 2859 Strona 286 z 286
Rejestracja: 2019
  • 710 / 95 / 0

Powiedzcie tak szczerze ze swojego doświadczenia, czy jest szansa że ktoś uzależniony, który w dodatku ma tego pod dostatkiem i z tym lata - niby tam trzyma jakąś kontrolę, ale napierdala często, dwa trzy razy w tygodniu na pewno - wyszedł z tego sam? Czy bez szans i tylko jakiś zakład zamknięty?

Niby koka to nie opiaty, chociaż czytając artykuły naukowe to można dojść do innego wniosku

Jakie są wasze opinie na temat uzależnienia, da się to kontrolować jak ma się dobre dojście czy nie ma chuja i z reguły balet trwa aż do wyczerpania organizmu?
Rejestracja: 2011
  • 2550 / 448 / 0

Czy jest szansa? Owszem. Czy każdy poradzi sobie sam? Nie.

Wszystko determinuje silna wolna, psychika i tak dalej. Pierwszym krokiem jest zdanie sobie samemu sprawy z tego, że jest się wjebanym, bez tego nawet ośrodek zamknięty i przymusowy detox nie pomoże, uwierz.

Z doświadczenia powiem tak: zawsze staram się kupować jak najmniej, idealną opcją była by jedna koperta, tyle, że m.in. cenowo bardziej opłaca się wziąć piątkę lub dyszkę.
Tak więc jeśli już zakupię taką powiedzmy piątkę biorę z tego jedynkę na tzw. balet, a resztę oddaję niećpającemu znajomemu, któremu dziesięć razy powtarzam, że choćbym nie wiadomo co robił i mówił ma mi tego nie dawać dopóki nie wytrzeźwieje. Po prostu wiem, że jeśli zacznę lecieć nie przestanę dopóki nie wyzeruję całej piony.

Niby nie opiaty, ale kokaina psychicznie kurewsko potrafi uzależnić. W moim przypadku jakakolwiek impreza = wciąganie koki. Inaczej nie ma szans, że się na nią wybiorę (inna kwestia, że tych imprez w trakcie roku nie mam zbyt dużo, także nie przesadzam :)).
Widziałem w swoim życiu masę złamanych życiorysów przez kokę. Można mówić, że niby cena uniemożliwia wjebanie, ale to bzdury. Jeśli ktoś będzie na ciśnieniu załatwi pieniądze nawet spod ziemi i myślę, że większość użytkowników tego forum zdaje sobie z tego sprawę.
21 listopada 2020Marcins96 pisze:
ktoś uzależniony, który w dodatku ma tego pod dostatkiem i z tym lata
Lata = diluje, tak? W takim razie już mogę Ci powiedzieć co się stanie: przyjdzie taki okres, że będzie więcej wciągał niż gonił, w końcu sam przerobi cały zapas (lub większość), nie będzie w stanie się spłacić i nie dość, że będzie wjebany w koks, dojdą mu ogromne długi, a ci ludzie mu nie odpuszczą. Takie scenariusze też widziałem.

Miejsce produktów heat-not-burn w redukcji szkód palenia tytoniu

Wiadomo, że palenie papierosów szkodzi. Pierwszy raport na ten temat pochodzi z 1964 roku. Czy można leczyć silne uzależnienie od palenia papierosów innymi środkami zawierającymi nikotynę? Jak zredukować szkody spowodowane paleniem tytoniu, jakie miejsce mają tu e-papierosy i czym się różnią od produktów heat-not-burn (HnB), czyli tzw. systemów podgrzewania tytoniu (THS)?

Prosty wynalazek trzykrotnie przyśpiesza trzeźwienie. Wystarczy oddychać

Kanadyjscy naukowcy zbudowali proste urządzenie wspomagające trzeźwienie wykorzystując naturalny sposób eliminacji alkoholu z ciała poprzez płuca. Zestaw mieszczący się w walizce składa się z maski, kilku rurek, zaworów i butli z dwutlenkiem węgla.
Rejestracja: 2020
  • 16 / 2 / 0

Jak sobie lece od czasu do czasu na 3 cmc to jak zadziala kokaina? Nie rozczaruje sie?Bo juz rozne opinie slyszalem.
Rejestracja: 2019
  • 17 / 6 / 0

jw.
nie da się być wjebanym w koks i tym dilować, takie połączenie ma prawa istnieć
Rejestracja: 2019
  • 334 / 18 / 0

Ja to trochę inaczej widzę, na swoim przykładzie oczywiście mogę opisać.

Z kokaina znam się już ponad rok, najpierw były „piatki z partnerka” (całonocna impreza 1g, później już 1g za malo 2g to tak optymalnie żeby coś na rano zostało)

Po jakimś czasie znudziły mi się te figle weekendowe i mimo ze koks nie wywołuje jako takiej „zwały” to już alkohol + brak snu tak - cała sobota po takim piątku zjebana - leżenie i oglądanie Netflixa

Przejdźmy do historii najnowszych, aktualnie wole kupić sobie grama i zacząć rano przed praca, walić mniejsze kreski żeby nie złapać nieogaru i po takim dniu w pracy i jeszcze kilku kreskach po pracy normalnie biorę relanium i dobranoc mimo ze towar leży obok

Przecież lecieć na kokainie w ciągu tygodniowym nawet z jakimś tam snem po kilka godzin i jedzeniem to ja bym nie wyrobił... po całodniowym waleniu mam jej dość po prostu
Nos jest już znieczulony, ciagle tylko psikanie woda morska i to smarkanie - kreski coraz krócej/gorzej działają

koks w stosunku do mnie pokazuje potencjał uzależniający jak nie mam go w ogole - wtedy „o niczym innym nie mysle” jak mam go „przy sobie”, paradoksalnie potrafie powiedzieć stop - jutro poklepie lepiej, teraz to już marnowanie towaru.
Jeszce raz zaznaczam, koks na tyle mocno eksploatuje organizm, ze nie wyobrażam sobie brania go bez przerw na konkretna regenerację SEN/ŻARCIE bo staje się nieefektywny i człowiek przypomina chomika który zapierdala w tym kółku do biegania
Rejestracja: 2011
  • 2550 / 448 / 0

No dobrze, ale chyba jesteś w stanie się zgodzić, że kokaina rzeczywiście kurewsko potrafi wpierdolić psychicznie? @misiek010101

Mi się zdarzył 14 dniowy ciąg na kokainie w trakcie wakacji w innym kraju. Nigdy więcej.
Rejestracja: 2019
  • 334 / 18 / 0

Jest w stanie bo mi zdażyło się to co Tobie - tylko wtedy waliliśmy non stop z myślą ze to się szybko nie powtórzy ;)
Rejestracja: 2019
  • 17 / 6 / 0

fajnie ale to co piszecie to są początki z kokainą.
oczywiście że najpierw jesteś w stanie się powstrzymać i myśleć powsciągliwie o prochu ale jak 2 lata wali przez 6 dni w tygododniu to się zmienia perspektywa i uwierzcie mi że nie jesteście w stanie sobie zostawić prochu na dzień następny.
Rejestracja: 2020
  • 1 / / 0

Ja bylem w ciagu 3 msc, codziennego walenia, dobrego tematu.
przejebana sprawa
ogolnie nie polecam w ogole zaczynac z tym
to uzaleznienie psychiczne jest najbardziej kurewskie ze wszystkich rzeczy jakie w zyciu probowalem
Posty: 2859 Strona 286 z 286
Wróć do „Kokaina”
Na czacie siedzi 1742 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości