SGT-151, CUMYL-PEGACLONE

Kannabinoidy, które nie pasują do żadnej z powyższych kategorii.

Moderator: Kannabinoidy

Posty: 11 Strona 1 z 2
Rejestracja: 2014
  • 3463 / 434 / 0

CUMYL-PEGACLONE.png
5-pentylo-2-(1-metylo-1-fenyloetylo)-2,5-dihydro-pirydo[4,3-b]indol-1-on
https://en.wikipedia.org/wiki/CUMYL-PEGACLONE

Ktoś miał okazję testować, może będę miał niebawem mieszankę na tym ale się trochę zraziłem do synt.kanna choć ten zbiera pozytywne opinię, może bucha złapię i zdam relację jak nikt się nie wpiszę.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Rejestracja: 2011
  • 39 / 1 / 0

Również planuje zakup maczanki na owym kanna (mimo że podobnie mam urazę do kanna bo ciągi na nich mnie nieźle zeszmaciły... teraz tylko co najwyżej kupie troche gotowej maczanki i tyle). Profil raczej euforyczno-chillujący niż dysocjacyjny mordor. I'm looking forward to this one. Więcej napisze jeżeli okaże się, że faktycznie kupuje maczankę.

Wkrótce zapalimy sobie legalnie zioło? Posłanka mówi, dlaczego tym razem to może się udać

"Jak to policeman przeszukuje mnie? Przecież mam prawo nosić to, co chcę" – możliwe, że już niedługo teza z piosenki Jamala stanie się rzeczywistością. Przynajmniej jeśli chodzi o słynną zieloną używkę. Powstał Parlamentarny Zespół ds. Legalizacji Marihuany, na którego czele stanęła posłanka Beata Maciejewska. W wywiadzie DLA natemat.pl opowiedziała, jak dekryminalizacja zioła miałaby wyglądać w praktyce.

Na balkonie uprawiał konopie, a służby wezwał bo „niezły z niego jajcarz”

Odpowiedzialność za bezpodstawne wezwanie służb oraz kara więzienia za posiadanie i uprawę narkotyków grożą mieszkańcowi gminy Rytro, który wezwał służby by ratować swojego urojonego kolegę.
Rejestracja: 2010
  • 4671 / 804 / 32

Czekam na relacje bracia zakonnicy !
Rejestracja: 2016
  • 522 / 73 / 0

Paliłem ją pół roku temu. W 2k17 pojawiła się u pewnego nowego vendora. Stężenie 1:15 robiło naprawdę fajnie, po wypaleniu dupki od lufki ciężkie ciałko, w główce lekka wichura :-D , po tej dawce nie ma jakiegoś mega nieogaru ( zaznaczam że na kanna moja tolerka zerowa tylko MJ wtedy) Fajnie się po tym ogląda jakieś debilne seriale, lekko wchodzi na serce. W większych dawkach tzn. wypalenie całej zbitej lufy stan zaczyna podchodzić pod karę ( której fanem nie jestem ) następuje srogi mind fuck typu stanie w miejscu i patrzenie w jeden punkt, serce przyspiesza i następuje potrzeba skupiania się na oddechu czego bardzo nie lubie, noi oczywiście paranoja. W obu dawkowaniach działanie zamyka się w jednej -/+ godzince, najintensywniej jest po 20 min peak również trwa 20 min lecz zaznaczam do godziny jest się zaspokojonym nie ma chęci dopalenia. Paliłem ją parę miesięcy jako umilacz wieczoru codziennie to też mogę powiedzieć że tolerancja rośnie wolno ( zakupiłem 3.5 grama paliłem paliłem i coś końca nie było tego worka :-D ) po miesiącu zwiększyłem dawkę jedynie dwukrotnie (mocniej zbita dupka od lufki) i to mi wystarczyło na kolejne dwa miechy, jeszcze jedna fajna sprawa, nie urosła mi drastycznie tolerancja na Mj. Podsumowując fajna sprawa jeśli lubisz się zwarzywić pod koniec dnia przed tv i mieć lepszy sen, bo mało jest w tym euforii ( jak chyba w każdym kanna )

ps : Jest chyba też psychodeliczne lekko bo na zjeździe z klefa jak zapaliłem włączyła się psychodela i kolorki dojebane :-D
Rejestracja: 2014
  • 399 / 37 / 0

Wapowałem liquid. W działaniu podobny do reszty kanna z grupy SGT. Stężenie liquidu wynosiło 1:15, a ja dodatkowo rozcieńczałem jeszcze dwa do czterech razy wedle potrzeby. W tych dawkach było bardzo mj like. Lekka psychodela i euforia. Taki rozcieńczony liquid wapowany przez kilka dni nie powodował wzrostu tolerancji. Testowane zamiennie z MJ. Jedno i drugie działało jak należy. Niebawem pobiorę chyba znowu choć wolałbym SGTki w prochu do ciastek.
Rejestracja: 2010
  • 512 / 46 / 1

Najlepsze kanna od czasów UR-144, bodyhigh i wkręta w film/grę/muzykę czyli to co lubię w tej grupie substancji najbardziej. Lekka euforia, psychodela i dysocjacja gdzieś tam w tle.
Rejestracja: 2009
  • 5326 / 294 / 10

TA SUBSTANCJA JEST ZNACZNIE MOCNIEJSZA NIŻ STARE KANNABINOIDY – jest porównywalna z kanna fluorowymi (które generalnie są bardzo mocne – dawki Hard <5mg)
13 lipca 2018Kosmaa pisze:
Stężenie 1:15 robiło naprawdę fajnie, po wypaleniu dupki od lufki ciężkie ciałko, w główce lekka wichura :-D , po tej dawce nie ma jakiegoś mega nieogaru ( zaznaczam że na kanna moja tolerka zerowa tylko MJ wtedy) […] W większych dawkach tzn. wypalenie całej zbitej lufy stan zaczyna podchodzić pod karę ( której fanem nie jestem ) następuje srogi mind fuck typu stanie w miejscu i patrzenie w jeden punkt, serce przyspiesza i następuje potrzeba skupiania się na oddechu czego bardzo nie lubie, noi oczywiście paranoja.
Maczanka 1:15 to dużo za dużo. Dzisiaj zwapowałem jakieś 1-2mg prochu i efekty oceniłbym jako Medium, więc maczana 1:40-1:50 to ten rejon… Robienie mocniejszych to proszenie się o powtórkę z czasów AB-PINACA, gdzie ludzie konali na chodnikach pod smartszopem. Ten kannabinoid ma inną strukturę niż relatywnie bezpieczne JWH – mostek oksymetylenowy nie jest już "wolnostojący", tylko stanowi element poszerzonego pierścienia indolowego. Nie można zakładać, że jest to bezpieczne w stopniu równym zwykłemu pierścieniowi indolowemu, którym nasz organizm obraca na codzień w ilościach wielogramowych.
23 września 2018vlkodlak pisze:
W działaniu podobny do reszty kanna z grupy SGT.
Nie ma tak naprawdę czegoś takiego, jak „grupa SGT”. To nazewnictwo zostało wymyślone przez dystrybutorów, by przypominało faktyczne grupy substancji – np. grupę JWH (odkrytą przez Johna Williama Huffmana), tudzież grupę AM (odkrytą przez Aleksandrosa Makriyannisa). To samo tyczy się pseudo-grup AKB czy STS – to po prostu zlepek losowych literek i cyferek.

Działanie kannabinoidu jest konkretne. Bardziej ma charakter „tuby w pysk”, aniżeli wysublimowanego stanu, którym charakteryzowały się np. JWH-122, UR-144, czy AKB-48. Tego pierwszego byłem w stanie wapować z folii 10mg co półtora godziny – a SGT-151 już przy tych 2mg miałem wrażenie, że „mi wystarczy”. I że nie mam ochoty na powtórkę. Może „wydoroślałem”, ale znając życie – jakby się przede mną znalazło boskie JWH to znowu bym wapował w kółko.

Działa niemal od razu, nie trzeba czekać 20 minut (jak np. przy JWH-370). Peak również przychodzi błyskawicznie, a później działanie wygasa. Po dwóch godzinach tych 2mg już prawie nie byłem w stanie odczuć.

Morał taki, że kannabinoid średni i technicznie popłuczyna – analog analogu i przez to odbiega od sprawdzonych jako bezpieczne (relatywnie) struktur. Zalecam ostrożność, ale lipa to to nie jest. Przynajmniej nie ma fluoru, co jest bardzo bardzo ważne!
Rejestracja: 2007
  • 400 / 15 / 0

rzeczowa odpowiedź Sruv, propsy.

Swoją drogą palenie/vapowanie obecnych kanna, to jakaś masakra i czysty masochizm. Nie ma i chyba już nie będzie niczego godnego uwagi i relatywnie mało szkodliwego
Rejestracja: 2019
  • 69 / 5 / 0

Jest już w moich łapkach. Dziś testy wspólnie z żoną. Będzie robiony liquid o już się nie możemy doczekać efektów bo nigdy tego kanna nie próbowaliśmy.
Ja dodatkowo do tego planuje 250mg oral i 100mg sniff dobrej jakościowo 3MMC :mniam:
Relacja będzie zdana na dniach.
Na chwilę obecną że wszystkich nowych kanna nasz faworyt to 4F ADB.
Rejestracja: 2008
  • 874 / 169 / 0

O co teraz chodzi z tymi kana ?? Jak to działa ?? Tak jak te wszystkie mieszanki kiedy były sklepy z dopalaczami ?? Dalej co mieszanka to bomba ale jednak we wszystkich chodzi o to samo - żeby yebło w czape.
Posty: 11 Strona 1 z 2
Wróć do „Nietypowe kannabinoidy”
Na czacie siedzi 1742 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości