LSD - Wątek Ogólny

Pochodne kwasu lizergowego, jak na przykład LSD, czy LSA.
Więcej informacji: Lizergamidy w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Psychodeliki

Posty: 6009 Strona 601 z 601
Rejestracja: 2020
  • 6 / / 0

Ja ostatnio zarzuciłem trippy trolls, 220ug ponoć i dopaliłem jednym jointem (mocny rzut się trafił) jakoś 1h od aplikacji i przyjemny "hologram" się na oczy zarzucił i drugim 7h od aplikacji, przy paleniu drugiego już peak z kwazara niby schodził, ale jak zacząłem wracać do domu (przeszedłem około 100m), to mnie tak jebło, że ledwo w drzwi od klatki trafiłem xD bania sama z siebie trwała koło 11h, potem musiałem iść do pracy, dobrze, że afterglow pozostało, bo skimałem może z 1h xD nawet jak pierwszy raz połówkę próbowałem, to 9-10h miałem z głowy
Rejestracja: 2020
  • 1 / / 0

Hej gdyby ktoś by miał podobną sytuacje czy coś, wzięłam ketrel 25 mg we wtorek, a w piątek zamierzam brać kwasa 100ug to będzie miało jakiś wpływ na fazę?

Koszmary białej Ameryki

U podstaw epidemii opioidowej, która przeorała Stany Zjednoczone wzdłuż i wszerz, leży właściwa wszystkiemu, co żyje, chęć uniknięcia bólu. Wyeliminowanie go opatrzone jest ryzykiem, na które pozwolić sobie mogą przede wszystkim ci lepiej sytuowani. To o nich przeczytamy w książce „Dreamland” Sama Quinonesa. Na historię cierpienia niebiałej Ameryki musimy jeszcze poczekać.

Szczecin. Prokuratura: takiego śledztwa w sprawie dopalaczy jeszcze nie było

W toku postępowania prokurator zabezpieczył 2 miliony złotych w gotówce, ekskluzywne zegarki, samochód marki Aston Martin oraz elektroniczne nośniki informacji, które zostaną poddane dalszym badaniom.
Rejestracja: 2017
  • 511 / 124 / 0

@7grzechowglownych po takim czasie kwetapina juz dawno przestanie dzialac , zarzucaj smialo .
PS : Nastepny raz pisz od razu nazwe substancji zamiast leku .
Rejestracja: 2020
  • 3 / 2 / 0

Po 5 latach bez psychodelików dorwałem kartonik, mieszkanie przygotowane na urozmaicenie tripa. Pozostało się wyspać i idę na spotkanie z zakątkami świadomości. Mam tylko rozkminę czy zasłonić lustra xD Lubicie patrzeć na swoje odbicie czy za duża schiza?
Rejestracja: 2017
  • 5 / 1 / 0

@MarSCzn:
Wszystko zależy od tego jak odbierasz swoje odbicie w lustrze, ja osobiście nie przepadam za lustrami na kwasie bo wyglada to tak ze czuje się jak bóg a wyglądam jak demon, ogólnie tez wydaje mi się ze wyglądam znacznie gorzej niż na trzeźwo. Duży wpływ będzie tez będzie miała dawka jaka przyjmiesz, ale według mnie lepiej zasłonić te lustra niż psuć sobie niepotrzebnie tripa.
Takie moje zdanie, oczywiście znam ludzi którym to nie przeszakadza... kwestia gustu
Życzę dobrego tripa, po takiej przerwie odpowiednia dawka może ładnie wypierdolic w kosmos %-D
Ostatnio zmieniony 26 listopada 2020 przez surveilled, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: nie cytuj posta znajdującego się na tej samej stronie
Rejestracja: 2020
  • 3 / 2 / 0

Zaaplikowałem kartonik, po doznaniach stwierdzam, że było to około 100-150ug. Po upływie 1.5h zacząłem się martwić, że mogło to nie być LSD (głupota z mojej strony, że wcześniej nie sprawdziłem). Kiedy już dostrzegłem pierwsze oznaki zniekształceń poznawczych przypomniałem sobie co jest w życiu piękne. To uczucie więzi z otoczeniem, wyrazistość barw i "pływanie" podłoża było niesamowite. Z pewnością mój powrót do sajko nie skończy się na tym jednym razie. Nie przemyślałem tylko tego, że żeby wrócić z lasu do domu będę musiał wyjść do ludzi, więc spotkani nienakwaszeni byli lekkim problemem. Co do luster, ostatecznie ich nie zakryłem, ale zapewniło mi to zabawę w patrzeniu na zmieniający się obraz własnego odbicia. Interpretacja własnej postaci w różnych konfiguracjach zdecydowanie nie jest dla wszystkich, jednak w moim przypadku było warto! Migające świąteczne lampki są kozak na afterglow xD
Rejestracja: 2020
  • 3 / / 0

4 dni temu zjadłem pierwszy kartonik w życiu, w smaku kwasowo chemiczny? Mega dziwnie uczucie. Za oknem patrzyłem na ptaki które ustawiały się w kształt gwiazdy, wszędzie jakieś fraktale, kolorki, strasznie emocje podczas oglądania serialu. Spanie to jest koszmar jakiś, ciągle się przewalałem i miałem wrażenie że jestem kołdrą XD. Jeden kartonik mnie porobił na 26 godzin.. a podczas tripa myśli że nigdy więcej nie tknę używek. Polecam każdemu ale radzę uważać i tripować z jakimś kompanem bo samemu jakoś nudno :)
Rejestracja: 2017
  • 20 / 1 / 0

Zastanowiłbym się czy to napewno był kwas, a nie coś innego bo jakos nienaturalnie długi miałeś trip, wiadomo przy większej dawce działanie się może wydłużyć ale wątpie że aż do 26 godzin
Rejestracja: 2017
  • 511 / 124 / 0

Kolega pewnie wliczyl w to afterglow , chociaz kartony powinny byc bez smaku (w sensie smak papieru)
Posty: 6009 Strona 601 z 601
Wróć do „Lizergamidy”
Na czacie siedzi 1742 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość