Metylofenidat

Heterocykliczne substancje psychoaktywne, m.in. fenmetrazyna i metylofenidat.

Moderator: Stymulanty

Posty: 1947 Strona 194 z 195
Rejestracja: 2013
  • 686 / 201 / 0

Tak, tylko działają w odwrotny sposób. Sprawdź mechanizmy działania obydwu substancji.
Rejestracja: 2016
  • 18 / 1 / 0

jeśli nie mam adhd a mam doktorka co by mi to przepisal normalnie czy musialby z jakas diagnoza kombinowac?

Ayahuaska w leczeniu uzależnień

Dr Jacques Mabit jest założycielem i kierownikiem Takiwasi, centrum rehabilitacji uzależnionych od narkotyków i badań nad tradycyjną medycyną, znajdującego się w Tarapoto w prowincji San Martin w Peru. Jest także profesorem nadzwyczajnym, odpowiedzialnym za studia nad medycyną tradycyjną na Universidad Cientifica del Sur w Limie, Peru oraz został wyróżniony tytułem honorowego członka Peruwiańskiego Stowarzyszenia Psychologicznego. W 1996 roku wybrano go członkiem Ashoka Foundation. W niniejszym artykule opisuje terapeutyczny potencjał ayahuaski w zwalczaniu uzależnień.

Jedna rządowa instytucja w walce z uzależnieniami

Stworzenie nowej instytucji, która będzie prowadziła działalność w zakresie profilaktyki i rozwiązywania problemów związanych z uzależnieniami zakłada projekt noweli ustawy o zdrowiu publicznym, który trafił w środę do konsultacji publicznych. Ma to być Krajowe Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom.
Rejestracja: 2017
  • 55 / 3 / 0

@siti nie rozumiem Twojego pytania ten lekarz to Twój znajomy czy po prostu długo się u niego leczysz czy jeszcze jakoś inaczej?
Ja wam powiem, że wczoraj udało mi się zdobyć od lekarza internisty e-recke na jedno opakowanie medikinetu 10mg. Z pół roku wcześniej przepisywał mi neurolog na próbę jedno opakowanie więc miałem wpisane to w karcie na podkładkę. Ale były to jeszcze czasy kiedy recepty były tylko w formie papierowej i jak się okazało recepta nie miała unikalnego numeru nadanego przez NFZ, a Pani doktor nie miała kontraktu z NFZ na recepty Rpw czyli narkotyczne. Zatem nie dało jej się zrealizować, a ona sama nie wiele mogła zrobić. No więc próbowałem jeszcze raz mniejszą dawkę 5mg wyciągnąć od internisty i udało się, ale ten znowu nie miał uprawnień do wypisywania leków narkotycznych. No więc po około pół roku/rok postanowiłem powrócić do tematu. Zamówiłem sobie telekonsultacje z psychiatrą ale ta wzięła mnie na takie przesłuchanie i zaczęła tak dokładnie wertować historię mojej choroby, że nie wiedziałem co powiedzieć skąd w mojej historii leczenia były przepisywane dziesiątki opakowań silnych benzodiazepin, Tramalu i bunondolu. Do tego bylem jeszcze nieźle porobiony i nie chciało mi się gadać lekarzem przez telefon, a wizyta miała być w formie czatu, ale ta jednak zadzwoniła
Zmyśliłem więc coś na szybko, ale koniec w końcu powiedziała, że wypisze tą recke, ale muszę dostarczyć jej zaświadczenie że jako dziecko miałem ADHD. A owego nie posiadam. Mimo to stwierdziłem, że się nie podam i umówiłem sobie kolejną wizytę do internisty, który jak zauważyłem wypisuje recepty jak leci, nie sprawdza chyba nawet czy naprawdę ma się przesłanki do brania takiego leku i wieczorem zamówiłem sobie do niego wizytę w formie czatu. Znów jednak zamiast czatu był telefon i przeszedłem od razu do dzieła. Podałem nazwisko neurologa, który kiedyś wypisał mi ten lek, ale wypisał go na złym druku (papierowym-nie miał recept rpw i nawet nie wiedział, że ten lek trzeba wypisać na specjalnej recepcie) i apteka odmówiła realizacji. Sprawdziłem sobie jak to jest dzisiaj z tymi e receptami rpw i jeśli recka jest poprawnie wypisana na lek narkotyczny ale w systemie w aptece wyświetli im się rodzaj druku rp, a nie rpw to mogą ją zrealizować. No więc powiedziałem internistce, że miałem taką sytuację ze źle wypisana recepta, ale jednak chciałbym kontynuować leczenie bo bez niego nie mogę normalnie funkcjonować. Nie mówiłem natomiast, że to lek na recke Rpw., żeby jej nie wystraszyć, zresztą przez teleporade jest zakaz wypisywania leków na recki rpw. A ona zapytała czy biorę coś na stałe-ja oczywiscie mówię, że nie, czy mam jakieś choroby przewlekle-tez mówię, że nie i zapytała jak długo biorę ten lek to powiedziałem że od roku. A ona na to że wypisze mi jedno opakowanie 10mg i żebym brał tak jak zalecił mi neurolog jedną tabletkę dziennie. No więc dziś z duszą na ramieniu czy znowu nie będzie problemu z nieodpowiednim drukiem poszedłem do apteki, podałem kod i mówią, że nie mają na stanie, ale mogą zamówić. Postanowiłem pójść do szpitalnej apteki gdzie sprawdziłem, że mają na go na stanie i udało się!! Pierwszy raz legalnie zrealizowałem receptę rpw i nabyłem lek narkotyczny. Co prawda kiedyś jak brałem donosowo 20mg to czułem się trochę jak po amfie i miałem świetny humor, super skupienie i koncentrację. A dzisiaj skruszyłem dwa tabsy i wciągnąłem, ale żadnych pozytywnych efektów nieodczułem oprócz lekkiego pobudzenia i trochę lepszej koncentracji gdy mówiłem co mi dolega u psychiatry. Czy jest jeszcze szansa, że efekt euforyczny, poprawiający nastrój powróci? Jak byłem zmęczony tydzień temu bo nie przespałem całej nocy po amfie to wciągnąłem 20mg, wypiłem dobra kawę i zniwelowało to objawy zmęczenia, coś jakbym wciągnął mała kreskę amfy. Teraz przyjmuje regularnie duże dawki tramadolu w kroplach do 1000mg i benzo: 2-4mg clonazepamu czy 1mg Xanaxu. Może to mieć wpływ na to że nie odczuwam pozytywnych skutków działania medikinetu?
Rejestracja: 2008
  • 544 / 104 / 0

@niepewny
Kolego przyjujesz bardzo duże dawki Tramalu jaki jest opiatem ( ja go osobiscie nie znoszę ) ale jeśli Ty go bierzesz w tak dużej dawce i podoba Ci się stan po nim to prawdpopodbnie doszedłeś do tego do czego dochodza mózgi wszystkich opiatowców po jakimś czasie. Niezależnie od tego jaki Tobie personalnie drag się podoba - Twojemu mózgowi najbardziej podoba się relax po opiatach. I Jak dużo ich bierzesz w końcu dochodzi do tego że mózg zaczyna kojarzyć szczęście i euforię tylko z opiatami. I tylko w czasie ich brania masz to uczucie. I po jakimś czasie brania jaka kolwiek euforia czy szczescie z brania amfy, XTC czy np takiego metylofenidatu KOMPLETNIE znika bo mózg nie jest w stanie się z nich cieszyć gdyż powodują stan kompletnie wręcz przeciwny do tego jaki masz po opiatach, Więc Long story short to jest wręcz normalne. Będziesz teraz odczuwał przy tych sprawach tylko i wyłącznie efekty fizyczne typu speed itd. O Euforii możesz zapomnieć póki nie wyleczysz się z uzależnienia od opiatów. A benzo ? Xanax ? Chłopie one to juz wgl chamują działanie słabej amfy a juz na pewno metylofenidatu. Ja na klonach nawet miałem 100% zajebiste XTC i chuia poczułem. nie masz co się dziwic że Ci metylofenidat nie działa Musiał byś z dobry tydzień nie wziąśc ani grama opio i benzo - wtedy mógł bys myślec o pobawieniu się w co innego
note - Wycięto cytat i wstawiono funkcję mention. /Hash_Oil
Nie cytuj tak długiego posta bezpośrednio nad twoim.
Rejestracja: 2017
  • 2230 / 703 / 0

rozumiem co chcesz przekazać, ale nie zgodzę w pełni, bo to nie jest żadna reguła. ja jestem zdeklarowanym fanem opioidów i biorę te substancje bardzo długo, a ostatnio mam nawet z nimi pewny problem, jednak to nic nie zmienia jeśli chodzi o inne substancje czy leki, a konkretniej w tym przypadku Medikinet (metylofenidat). lek ten działa na mnie bez zarzutu i w pełni cieszę się jego dopaminowym profilem działania, euforię delikatną również czuć. stymulanty to nie są moje ulubione środki, ale niekiedy używam ich w celu poprawy wydajności ogólnej i poprawy samopoczucia. metylofenidat to mocny stymulant i działa bardzo wyraźnie w odpowiedniej dawce i raczej ciężko coś w tej kwestii za bardzo dodać, to nie jest kofeina, tylko środek pobudzający na receptę ścisłego zarachowania.

zbaczając z tematu, to jutro powinna wpaść kolejna recepta na Medikinet 10 mg, zapas się trochę powiększy. nie ukrywam, służy mi ta substancja. pomaga bardzo w sytuacjach, gdy jej potrzebuję, a także dzięki metylofenidatowi nie muszę zaopatrywać się w stymulanty (amfetaminy fosforan) nielegalnie. jak mówiłem - zasługa kompetentnego lekarza który trafił w dziesiątkę, szacun mu za to.

polecam te substancję i pozdrawiam wszystkich. %-D
Rejestracja: 2019
  • 37 / 3 / 0

Poszedłem do szpitala po diagnozę ADHD, podobno mimo dokumentów (opinie nauczycieli) nie mam ADHD, ale klomipraminę przyjmuję i jest dużo lepiej z koncentracją. Czy klomipramina może być zamiennikiem metylo?
Rejestracja: 2015
  • 1234 / 293 / 0

Jadlem 2 razy medikinet, raz ta mocniejsza taba a ostatnio 10tki, dziala na mnie spoko.
Rejestracja: 2014
  • 214 / 23 / 0

06 sierpnia 2020Dzinks9x pisze:
Poszedłem do szpitala po diagnozę ADHD, podobno mimo dokumentów (opinie nauczycieli) nie mam ADHD, ale klomipraminę przyjmuję i jest dużo lepiej z koncentracją. Czy klomipramina może być zamiennikiem metylo?
Klomipramina byla używana do leczenia ADHD przed erą MPH. Może pomagać ale jest gorsza i ma więcej uboków.
Idź do ogarniętego psychiatry prywatnie a nie kombinujesz ze szpitalami.
Rejestracja: 2019
  • 37 / 3 / 0

Czy ktoś zna dobrego lekarza w Małopolsce umiejącego rozpoznać ADHD u dorosłych? Najlepiej na NFZ, ale prywatnie też może być. Ewentualnie proszę o info na PW.
Rejestracja: 2019
  • 272 / 12 / 0

zerknąłem tylko kilka stron wstecz i widzę, że teoria mojego koleżki jest prawdziwa tylko on trochę przesadza żebym mu dalej płacił grube monety.

On mnie przekonuje, że bez grubej teczki z czasów jak byłem małolatem i zaświadczenia o adhd nie dostanę za nic w świecie tego leku - bo jest super ultra kontrolowany (chujek sprzedaje listki za 150 zł) a ma za grosze.

mi się wydaje, że dobra bajera, że się przeprowadziłem niedawno w te rejony (dlatego się zgłosiłem po recepte) + zaświadczenie, że w wieku np. 15 lat wykryto u mnie ADHD starczy na podkładkę dla nowego lekarza prywatnie

co tam myślicie ćpaki?
Posty: 1947 Strona 194 z 195
Wróć do „Morfoliny, piperydyny”
Na czacie siedzi 1332 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Tseno i 0 gości