2C-B

Pochodne 2,5-dimetoksyfenyloetyloaminy.
Więcej informacji: 2C-x w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Psychodeliki

Posty: 1112 Strona 111 z 112
Rejestracja: 2016
  • 398 / 78 / 0

To licz się z tolerancją.
Przerwa minimum 2 tygodnie na wyzerowanie, tak jak z innymi psychodelikami.
Rejestracja: 2014
  • 964 / 185 / 5

Nie. Tolerancja na 2C-B rośnie powoli i o wiele mniej gwałtownie niż w przypadku LSD, grzybów czy meskaliny. Sam spadek tolerancji też następuje niesamowicie szybko. Można dorzucać, a nawet uskuteczniać ciągi. Czego nie polecam oczywiście.

Handlarze narkotyków wyjaśniają, dlaczego koronawirus psuje im biznes

Chemikalia używane do produkcji metamfetaminy i fentanylu pochodzą głównie z Chin, a kartele w Meksyku zaczynają poważnie odczuwać ich brak...

Ukrył narkotyki w pudełku po cukierkach

Patrol rowerowy jaworskiej Policji zatrzymał mężczyznę podejrzanego o posiadanie narkotyków. Funkcjonariusze znaleźli przy nim kilka porcji handlowych metamfetaminy, a także zabezpieczyli pieniądze w kwocie 2,5 tysiąca złotych.
Rejestracja: 2010
  • 3108 / 196 / 0

Ja mialem okres gdzie jadlem dzien po dniu 2cb te same dawki i nie mialem odczucia ze tolerka mi rosnie. To jest wlasnie ta specyfika 2cb, to co odroznia go od innych psychodelikow.
Rejestracja: 2019
  • 255 / 32 / 0

Mi wydaje się że 2tyg między tripami to minimum żeby wyciągnąć max z 2C-B ale to jest jedynie moje spostrzeżenie
Rejestracja: 2017
  • 381 / 91 / 0

Po ok. 40mg mialem niezwykle potezne CEV'y na peaku , lux perpetua - boskie objawienie w postaci swietlistego oka opisanego w trojkat :ręka:
Duchowa ekstaza , nic nie moze sie rownac z takim uczuciem .
Rejestracja: 2017
  • 480 / 51 / 0

W moim przypadku 2C-B przez jakiś czas pozostawało bardzo rozrywkowe. Na ścianach pokoju grały cienie, widziałem w nich kontury wycinającego solówkę Jimiego Hendriksa. Ale to było! Śmiech, zabawa...

Ale później zacząłem się biczować. Ten środek dobitnie pokazał mi, że bieda w rodzinnym domu była większa, niż mi się wydawało, i że moje życie to większy koszmar, niż myślałem. Kiedyś o tym napiszę.
Rejestracja: 2017
  • 2216 / 1213 / 34

19 maja 2020FajnieJest pisze:
Ja mialem okres gdzie jadlem dzien po dniu 2cb te same dawki i nie mialem odczucia ze tolerka mi rosnie. To jest wlasnie ta specyfika 2cb, to co odroznia go od innych psychodelikow.
Mam podobnie te same odczucia, mimo częstego użytkowania zawsze czuję dobrze.
Rejestracja: 2019
  • 151 / 8 / 0

20 maja 2020CieplaPoduszka pisze:
Po ok. 40mg mialem niezwykle potezne CEV'y na peaku , lux perpetua - boskie objawienie w postaci swietlistego oka opisanego w trojkat :ręka:
Duchowa ekstaza , nic nie moze sie rownac z takim uczuciem .
Eh, na mnie takie dawki źle działają. Po 30mg na raz rzygałem dalej niż widziałem, a jeszcze od drugiej strony krecik pukał w taborecik
Rejestracja: 2016
  • 859 / 204 / 0

Ja jestem zdania, że coś za coś. Mam beke w huj jak rzygam i zawsze mam jeden i ten sam Bodyload po 30mg. Konkretniej to latam z około 6 razy co pięć minut do kibla, trzy palce w morde i rzygam na siłe, bo jest mi poprostu nie dobrze. Nigdy mnie nie pogoniło tak żebym rzygał dalej niż widze i nigdy nie jem mniej niż 30mg.
Wiecie co jest najlepsze, że jak zajebie 50mg to nie ma Bodyloadu wogóle, zero nic.
Odrazu wjeżdżają orgazmy, że aż cały wibruje.
Rejestracja: 2017
  • 381 / 91 / 0

Jedynie po jakos 50mg (przypadkowo , waga mnie zmylila) mialem nieprzyjemnosci typu mdlosci , uderzenia goraca i zimna na przemian , wahania libido etc.
Wszystko ponizej jest do opanowania , szybko przepijam woda z cytryna potem guma do zucia i efajek - wtedy juz nic nie czuc .

Chociaz wiadomo kazdy organizm jest inny , a 2CB nie ma lagodnego bodyloadu .
Posty: 1112 Strona 111 z 112
Wróć do „2C-x”
Na czacie siedzi 1080 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości