SNRI: Wenlafaksyna (Effexor, Efectin, Faxigen) - Wątek ogólny

Leki przeciwdepresyjne, tymoleptyki - SSRI, SNRI, iMAO, TLPD i inne
Zobacz też: Wikipedia

Moderator: Leki

Posty: 2155 Strona 197 z 216
Rejestracja: 2019
  • 1 / / 0

Słuchajcie mam ogromny problem z tym, lekarz przepisał mi dawkę 75mg rano, wzięłam to przez dwa dni i masakra, zero sił, mega osłabienie, zawroty głowy, wysokie ciśnienie, ucisk w głowie, mega kołatanie serca, apetytu zero, nawet nie mogłam patrzeć na jedzenie lub chociaż picie. Mdlałam wręcz idąc do łazienki. Odstawiłam na 3 dzień, czułam się średnio, cały czas zawroty głowy i zero apetytu, dziś rano to samo, zaraz po przebudzeniu się zaczęło się wręcz bolesne kołatanie serca przez dobre 3 godziny, puls 112 na minutę. Dopiero wzięłam 0.25mg Xanaxu i przeszło, ale teraz wciąż to serce momentami mnie kłuje. Czyżby jakieś uczulenie na ten lek? Mój psychiatra nie odbiera i nie wiem, czy robić drugie podejście czy czekać do wtorku i prosić go o zmianę leku...
Rejestracja: 2016
  • 2842 / 785 / 0

Moim zdaniem zbytnio panikujesz. Początkowo mogą występować różne skutki uboczne, które niestety trzeba przebyć, niektóre trwają do 2 tygodni, inne, np. potliwość, drżenia mogą zostać na stałe. Z sercem, apetytem raczej powinno się unormować.

Badanie pokazuje, że konsumenci mają pozytywne opinie na temat legalnej marihuany

Opublikowane niedawno badanie postaw konsumentów wykazało, że mieszkańcy stanów z legalną marihuaną mają pozytywną opinię na temat rynku regulowanego. Wyniki Badania, „Opinia konsumentów na temat„ legalnej ”i„ nielegalnej ”konopi indyjskich w stanach USA z legalną sprzedażą marihuany” została opublikowana w Internecie w zeszłym miesiącu przed publikacją badania w czasopiśmie Wciągające zachowania na początku przyszłego roku.
Rejestracja: 2018
  • 3 / 1 / 0

29 listopada 2019Welaflaksynka pisze:
Słuchajcie mam ogromny problem z tym, lekarz przepisał mi dawkę 75mg rano, wzięłam to przez dwa dni i masakra, zero sił, mega osłabienie, zawroty głowy, wysokie ciśnienie, ucisk w głowie, mega kołatanie serca, apetytu zero, nawet nie mogłam patrzeć na jedzenie lub chociaż picie. Mdlałam wręcz idąc do łazienki. Odstawiłam na 3 dzień, czułam się średnio, cały czas zawroty głowy i zero apetytu, dziś rano to samo, zaraz po przebudzeniu się zaczęło się wręcz bolesne kołatanie serca przez dobre 3 godziny, puls 112 na minutę. Dopiero wzięłam 0.25mg Xanaxu i przeszło, ale teraz wciąż to serce momentami mnie kłuje. Czyżby jakieś uczulenie na ten lek? Mój psychiatra nie odbiera i nie wiem, czy robić drugie podejście czy czekać do wtorku i prosić go o zmianę leku...
jaki lek bierzesz dokladnie? Efectin czy jakis jego generyk?
Rejestracja: 2019
  • 218 / 3 / 0

Byłem dziś i psychiatry przepisał mi cital na zaburzenia lękowe a w domu mam efectin który lek wybrać najbardziej boje się nadmiernej potliwości
Rejestracja: 2019
  • 20 / 1 / 0

Z mojego doświadczenia wynika że potliwość znacznie gorsza po wenli, senność w ciągu dnia taka sama, jakość snu lepsza po citalu, przeciwlękowo i przeciwdepresyjnie znacznie lepszy citalopram, natomiast na fobie społeczna lepsza wenla. Tak to u mnie działało. Powodzenia w leczeniu.
Rejestracja: 2019
  • 3 / / 0

Cześć. Może jest tu ktoś kto zmaga/zmagał się z podobnym problemem.. diagnoza: zaburzenia depresyjno- nerwicowe. Przez ponad pół roku leczone sertralina (dawka pod koniec leczenia 250mg), w efekcie wyciszone lęki, o wiele mniejszy dół, ale utrzymująca się senność. Uczucie jakby psychika podnosiła się z dołka, ale ciało ciągle ją blokowało. Zrobiłam szereg badań zleconych przez psychiatrę; witamina D3, TSH, jonogram, podstawowa morfologia... wszystko w jak największym porządku. Z racji senności od 3 miesięcy biorę wenlafaksyne (symfaxin ER, dawka 225mg) żeby zadziałać na noradrenalinę, jednocześnie nie doprowadzając do powrotu lęków.. ale senność jest nadal. Fatalne uczucie, brak uczucia wyspania, nasycenia, kiedy tylko mogę śpię, w autobusach, pociągach, codziennie w granicach 11 godzin.. zdarza się, że muszę zwlec się wcześniej, wtedy dosypiam natychmiast po powrocie. Czy to możliwe żeby taka dawka wenli nie stawiała mnie na nogi, nie pobudzała?
Rejestracja: 2019
  • 49 / 15 / 0

dawka od 150mg+ wywiera wplyw na wychwyt nie tylko serotoniny ale rowniez nonadrenaliny. owy neoroprzekaznik mobilizuje mozg i cialo do dzialania. prosciej mowiac dostajesz niemala dodatkowo dawke energii. nie szukaj problemu w wenlafaksynie. jest to prawie niemozliwe ,ze wenla wywiera u ciebie sennosc. mozliwe ,ze jest to spowodowane brakiem witamin w organizmie albo wplywem innych lekow.
Rejestracja: 2019
  • 20 / 1 / 0

Jak najbardziej możliwe, przerabialem wiekszosc ssri, wenle walilem po 450mg i nie moglem sie pozbyc sennosci i kazdy ssri w mniejszym lub wiekszym stopniu tak dzialal ze czekalem na koniec dnia zeby sobie pospac, polezec bedac za serotoninowa mgla, tracac swoje wlasne ja. Dlatego odpuscilem sobie to scierwo mimo ze troche mnie wyciagalo z dolka to jednak wiecej zycia w sobie mialem w nerwicy niz na tych specyfikach. Tez liczylem na ta noradrenalibe przy wenli ale sie przeliczylem. Polecam wyprobowac moklobemid. Duuuuuzo lepiej to dzialalo tyle ze po 3 miesiacach stracilo moc. Obecnie jade na baclofenie+pregabalinie+suplementacja magnezem z b6+ zero uzywek i to jest najlepsza jak dla mnie recepta na wyciszwnie problemow psychicznych, dobry sen i co najwazniejsze czuje ze jestem soba i nie ma zadnyej mgly a do tego sprawy łózkowe kompletnie niezachwiane. Ale moklomebid tez moge pochwalic, zjada wenle na sniadanie w kazdym aspekcie.
Rejestracja: 2015
  • 392 / 71 / 0

po wenlafaksynie jak po każdym innym leku mogą wystąpić objawy paradoksalne jak senność, szczególnie przez pierwsze kilka tygodni

do tego ziewanie, które powiązane jest z receptorami serotoninowymi
Rejestracja: 2019
  • 3 / / 0

11 grudnia 2019omyx pisze:
dawka od 150mg+ wywiera wplyw na wychwyt nie tylko serotoniny ale rowniez nonadrenaliny. owy neoroprzekaznik mobilizuje mozg i cialo do dzialania. prosciej mowiac dostajesz niemala dodatkowo dawke energii. nie szukaj problemu w wenlafaksynie. jest to prawie niemozliwe ,ze wenla wywiera u ciebie sennosc. mozliwe ,ze jest to spowodowane brakiem witamin w organizmie albo wplywem innych lekow.
Psychiatra zwiększył mi dawkę wenli właśnie w celu aktywizacji, ale kompletnie nie czuję tego działania. Z sennością problem mam od dłuższego czasu, zdaniem lekarza pozostałości depresji. alkoholu nie piję nawet okazjonalnie w małych ilościach (wcześniej zdarzało mi się przy sertralinie i tym obwinialam slaby efekt terapeutyczny).

Większość parametrow miałam badanych. D3 była na beznadziejnym poziomie ale udało mi się już odbić z tego wyniku. Spróbuję jeszcze sprawdzić B12.
Posty: 2155 Strona 197 z 216
Wróć do „Antydepresanty”
Na czacie siedzi 1478 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Dzikikocur i 0 gości