Marihuana a leki przeciwdepresyjne i przeciwpsychotyczne

Rozmowy na temat działania psychoaktywnego kannabinowego konopii.

Moderatorzy: Konopia, Psychodeliki

Posty: 157 Strona 13 z 16
Rejestracja: 2017
  • 1 / / 0

Przyjmuję 112,5 mg wenlafaksyny i palę codziennie. Nie zauważyłem skutków ubocznych. mj działa tak jak powinna z tym, że nie ma mowy o żadnej paranoi czy bad tripe.
Rejestracja: 2019
  • 4 / / 0

Witam , jest to moje pierwsze pytanie na tym forum , biorę leki takie jak paliperydon i kwas walproinowy czy mj wchodzi w interakcje z tymi lekami , proszę o odpowiedź , z góry dziękuje

Koniec z karami za posiadanie. Polska Sieć Polityki Narkotykowej domaga się reform

Wojna z narkotykami nie działa, a wręcz szkodzi. Karanie użytkowników substancji psychoaktywnych nie rozwiązuje kwestii nadużywania narkotyków, skazuje ich na marginalizację oraz pogłębia problemy społeczne i zdrowotne – pisze Polska Sieć Polityki Narkotykowej 26 czerwca 2020, w Międzynarodowy Dzień Solidarności z Osobami Uzależnionymi od Narkotyków.

Przymusowe leczenie osoby uzależnionej od alkoholu

Jak wygląda w Polsce procedura postępowania wobec osoby uzależnionej od alkoholu, która nie chce dobrowolnie poddać się terapii? W jakich sytuacjach możliwy jest przymusowy odwyk i co dzieje się w przypadku, gdy alkoholik ignoruje sądowe wezwanie do leczenia odwykowego?
Rejestracja: 2018
  • 2435 / 538 / 155

@Angrom, skoro bierzesz paliperidon, to najprawdopodobniej cierpisz na jakieś psychozy, które mj może nasilać, nie radziłabym potęgować sobie schizów jaraniem. Interakcji jako takiej nie ma, ale może znacznie osłabić skuteczność leczenia przeciwpsychotycznego. Z kwasem walproinowym interakcji nie ma.
Rejestracja: 2019
  • 68 / 15 / 0

04 października 2019bartekkonline pisze:
Przyjmuję 112,5 mg wenlafaksyny i palę codziennie. Nie zauważyłem skutków ubocznych. mj działa tak jak powinna z tym, że nie ma mowy o żadnej paranoi czy bad tripe.
Ciekawe czy w takim przypadku odstawienie mj z dnia na dzień wywołałoby spadek nastroju/ nawrót objawów czy leki skutecznie zablokują takie skutki. Ja brałem dawkę 37,5 mg i czuję, że byłaby za słaba aby zamaskować objawy nagłego odstawienia
Wydaje mi się, że leki (ssri) nawet lekko podbijały działanie mj
Rejestracja: 2019
  • 4 / / 0

08 listopada 2019taurinnn pisze:
@Angrom, skoro bierzesz paliperidon, to najprawdopodobniej cierpisz na jakieś psychozy, które mj może nasilać, nie radziłabym potęgować sobie schizów jaraniem. Interakcji jako takiej nie ma, ale może znacznie osłabić skuteczność leczenia przeciwpsychotycznego. Z kwasem walproinowym interakcji nie ma.
Leki są na psychozę , tak , w sumie to już objawów choroby nie mam od paru lat , a za niedługo będę schodził z leków (psychiatra mi tak powiedział) , nie długo to okres 3 miesięcy i koniec leczenia. Nie zauważyłem u siebie nawet objawów psychozy przy dosyć intensywnym piciu ale to chyba ma się ni jako do mj.Pozdrawiam
Rejestracja: 2019
Użytkownik zbanowany
  • 26 / 5 / 0

Dzisiaj na slabsze samopoczucie (przeziębienie itd) zapodałem 2 mg lorka (dość mocna benzodiazepina) po czym przypaliłem co nie co. Właściwie opaliłem fifeczke i złapałem jeszcze kilka buchów czyściocha. Poczułem nie dość, że lekko, to w dodatku po pół h puściło i prawie nie trzyma.

Gdzieś wyczytałem ze palenie na lekach typu lorafen może tak wyglądać, więc mając tą wiedzę większość machów poszła z opału z topa 2 mini buchy. Ogólnie odradzam, strata materiału. A ludzie tak często chwalą mixy z bdz. Może jakbym zjadł 0.5 albo 1 mg max, to by się ciekawiej skomponowało.

Przeniosłem z ogólnego - Jezus
Rejestracja: 2018
  • 1 / / 0

Siema biore od 2 tyg olanzapine wieczorem i paroksetyne rano, a wczoraj dalem sie namówiec (niestety) na pare buszków mj i weszla mi krzywa faza dlatego postanowilem odstawic na pewien czas leki zeby nie zjebac sobie kuracji do konca. Wie ktos moze po jakim czasie znow zacząc przyjmowac leki? czy moze wgl nie przerywac zarzywania ?
Rejestracja: 2011
  • 1805 / 731 / 0

@Eghtu Nie przerywaj brania leków.
Rejestracja: 2012
  • 3 / / 0

Ja to mam tak że zaczynam brać antydepresanty (anafranil), biorę je parę dni nie paląc weedu, później się łamie i zaczynam jarać bakę jak pojebany po czym stwierdzam że czuje się już zajebiście i antydepresanty mi nie są potrzebne. Przerywam leczenie, jaram i jaram po czym znowu zaczynam czuć się chujowo więc przestaje palić i wracam do antydepresantów. I tak koło się zamyka, ja to już jestem chyba skończony xd
Rejestracja: 2016
  • 866 / 207 / 0

Nie przejmuj się, nie jesteś sam, też jestem skończony i to dawno temu.
Mam to samo co Ty tyle, że choruje na ChAD, nerwice lękową i stres jest na porządku dziennym, ale w sumie od kąd biore leki to go nie ma, jestem spokojniejszy, a z ziołem to mówie to samo w 100% tyle, że zioło wywołało mi ostatnio epizod depresyjny i przestałem jarać całkowicie, a wcześniej nasiliło mi już dwa razy i to w huj epizody maniakalne. Miałem konkretne schizy, do tego turbo pobudzenie, chyba mocniejsze niż na fecie (do tego akatyzja) i już nie wiedziałem co mam ze sobą zrobić do tego stopnia, że już miałem siebie dość i jakbym nie przestał jarać i nie zaczął brać leków, to bym się odjebał. Nie pale już miesiąc i 6 dni, ale jak Ziomeczki mają dobre palonko to biere i zbieram sobie, puki co kolekcjonuje na za jakiś czas, bo i tak wiem, że przyjdzie taki dzień, że i tak zajaram np. w te święta i od tego gówna nie uciekne już nigdy tym bardziej, że ChADowcy mają tendencje/skłonności do uzależnień. Na dodatek Psychodeliki to moje hobby, także nie przejmuj się, bo jestem bardziej skończony niż Ty, ale też jestem zawziętym skórwysynem... Skończony89, chyba sobie taki nick przyjebie.
Pasuje jak talala. Miłego wieczoru życze. Nara.
Posty: 157 Strona 13 z 16
Wróć do „Marihuana”
Na czacie siedzi 1350 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość