Psychedeliki - Szkodliwość

Dział dotyczący grzybów i roślin wykazujących działanie halucynogenne, psychodeliczne, lub dysocjacyjne.

Moderatorzy: Magiczny Ogród, Psychodeliki

Posty: 492 Strona 47 z 50

czy waszym zdaniem powinno się zalegalizować psychodeliki?

33%
tak, bez ograniczeń
512
59%
tak, lecz pod pewnymi warunkami
905
4%
bezwzględnie nie
68
3%
nie mam zdania
50

Liczba głosów: 1535

Rejestracja: 2019
  • 3 / / 0

Co do ciała raczej szkodliwość mała , chodź kto tam wie czy nam czasem w DNA czegoś nie zmienia lub przestawia.
Upadek całego światopoglądu, wartości oraz obrazu świata.
A w główce potrafią czasem bardzo napaskudzić, jedna myśl, głupia wkręta, się wkręci i siedzi, i nie da się wyplewić..
DMT i grzyby To moge polecić bez obaw na pierwszy kontakt każdemu nawet nie wtajemniczonemu.
Rejestracja: 2018
  • 247 / 15 / 0

07 listopada 2019kateordie pisze:


Te badania pokazują tylko tyle, że istnieje jakieś powiązanie między marihuaną a wysokością prawdopodobieństwa wystąpienia schizofrenii, ale nie wiadomo, co jest tu przyczyną, a co skutkiem.
owszem, ale są też inne badania (jedno wrzucałem kilka postów wcześniej) pokazujące, że w przypadku mieszania LSD z mj ryzyko badtripa wzrasta o jakieś 20%. tak więc z różnych stron pojawiają się delikatne sugestie, by nie mieszać i ja bym właśnie w tej kwestii zalecał ostrożność.

Bombardując metamfetaminowe laboratoria, armia USA zabija dziesiątki cywilów – twierdzi ONZ

Według nowego raportu ONZ, amerykańska operacja antynarkotykowa wymierzona w domniemane laboratoria narkotykowe w Afganistanie spowodowała wiele ofiar wśród dzieci. Stany Zjednoczone zaprzeczają treści raportu.

Policjanci oferują pomoc przy zakupie narkotyków. W ten sposób walczą z nieuczciwymi dilerami

Policjanci z Karoliny Północnej chcą pomóc w walce z nieuczciwymi dilerami. Apelują: „Ktoś sprzedał Ci za mało? Zgłoś się do nas!”. Jak dilerzy oszukują swoich klientów?

sem

Rejestracja: 2008
  • 835 / 36 / 0

nanawacin dużo jadłeś sajko?
Rejestracja: 2018
  • 1240 / 207 / 14

07 listopada 2019panpanopticumlc pisze:
DMT i grzyby To moge polecić bez obaw na pierwszy kontakt każdemu nawet nie wtajemniczonemu.
DMT na 1 raz z psychodelikami to zdecydowanie nie najlepszy pomysł. Po co zaczynać od razu od jednego z najmocniejszych halucynogenów zamiast od lżejszych środków typu miprocyna, metocyna czy 2C - B? Sam waliłem karkołomne dawki LSD, DXM i miprocyny zarówno solo jak i w mixach a jedyny raz blisko bad tripa byłem właśnie na DMT. Oczywiście jest to świetna substancja, ale lepiej serio mieć jakieś doświadczenie zanim się za to zabierze. DMT to już nie jest zabawka.
Rejestracja: 2016
Użytkownik nieaktywny
  • 2675 / 666 / 0

07 listopada 2019blackgoku pisze:
marihuana może wywołać schizofrenię, może też leczyć schizofrenię? @misspill

artopina może zabijać, ale i ratować życie (dawka i okoliczności się liczą do tego, czy będzie jedno czy drugie)
Coś o szkodliwości na głowę.

Tak, marihuana ogólnie zaostrza schizofrenię przez tetrahydrokannabinol-delta-9, ale jeśli używa się z głową, bierze się małe buszki to uspokaja moją choleryczność i nie wywołuje żadnych dodatkowych objawów psychotycznych. Obecnie lekarz stwierdził, że jest wyjątkowo małe ryzyko psychozy. Mnie trawa cziluje i daje zajawkę, ostatnio miałam 2 tygodnie przerwy, niby fajnie na początku, ale męczyło mnie to na późniejszą metę. Ja wywodzę się z jaraczy i psychodelarzy, przepaliłam może 4kg trawy, jakoś z tym żyję. Palę od 12 lat, z przerwami, najdłuższa 2 lata. Obecnie nie stosuję stymulantów poza selegiliną + PEA. Selegilina gasi głód na wszelakie amfetaminy.

CBD z kolei jest dla mnie za słabe by leczyć jakiekolwiek lęki, jakąkolwiek bezsenność czy cokolwiek. Mam obecnie 5% susz CBD. Nie wyleczy tym schizofrenii to na pewno, dużymi dawkami nawet. Mało znaczący dodatek, siły bliskiej placebo, coś tam daje, ale nie przesadzajmy, że cokolwiek tym wyleczymy. Wcześniej kupowałam olejki CBD z Harmony za kosmiczną kasę, nawet trochę działały, w smaku świetne.
wczoraj, 23:59panpanopticumlc pisze:
DMT i grzyby To moge polecić bez obaw na pierwszy kontakt każdemu nawet nie wtajemniczonemu.
2CB najlepsze na start. Grzyby działały na mnie mrocznie i stucznie, nie polecałabym na początek, dosłownie wysyłały mnie do łóżka, senność i tripy. DMT jest bardzo mało badtripogenne, jeśli chce się przeżyć pełnię psychodelii to można nawet na początek z nim próbować, zapewne spełni oczekiwania.

salvia Divinorum jest najsilniejszym halucynogenem znanym ludzkości i tu zalecałabym ogromną ostrożność. Jeden z tripów wywołał u mnie 2-tygodniową depresję i chyba od salvii zaczęła się część moich problemów z psychiką.
Rejestracja: 2018
  • 247 / 15 / 0

08 listopada 2019sem pisze:
nanawacin dużo jadłeś sajko?
"dużo" to pojęcie względne ; ] zacząłem dopiero dwa lata temu i przez ten czas zjadłem 2400ug kwasa oraz 440mg miprocyny.

sem

Rejestracja: 2008
  • 835 / 36 / 0

to ile tripów?
Rejestracja: 2018
  • 247 / 15 / 0

22.

sem

Rejestracja: 2008
  • 835 / 36 / 0

To nie mało,ale tragedii nie ma. Ja po pewnym okresie życia w którym przyjąłem znaczne ilości LSD od jakichś 8 lub 7 lat mam schizofrenie paranoidalną i do dzisiaj jestem na lekach.Pierdolenie że dragi (jakiekolwiek) nie szkodzą to takie samo pierdolenie , jak to ze uzależniają za pierwszym razem.
Rejestracja: 2017
  • 240 / 61 / 0

Moze nie jest to akademicka teoria , ale mimo to ja wysune - "co dla silnych jest pokarmem , dla slabych trucizna " . I tak jest ze wszystkim , inteligentny ogarniety czlowiek wyniesie cos nawet z galki muszkatulowej a debil po Acodinie trafi do szpitala ...
Posty: 492 Strona 47 z 50
Wróć do „Psychodeliki”
Na czacie siedzi 122 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości