Atropina - Wątek ogólny

Dyskusja na temat rodziny roślin (Solanaceae) z rzędu psiankowców.

Moderatorzy: Wszyscy moderatorzy, Magiczny Ogród

Posty: 30 Strona 3 z 3

 

Rejestracja: 2006
Użytkownik nieaktywny
  • 56 / / 0

pokryzku to mi kumpel szukal (:
ja zbyt leniwa bylam d;


ale pokryzku sie nie oplaca :/ suchota jest, a wiekszych efektow brak.
za to bielun: suchota mniejsza a efekty duzo wieksze (:
Ostatnio zmieniony 28 sierpnia 2006 przez Lydia, łącznie zmieniany 1 raz.

 

Rejestracja: 2007
  • 75 / / 0

slyszalem o tym

Koniec z karami za posiadanie. Polska Sieć Polityki Narkotykowej domaga się reform

Wojna z narkotykami nie działa, a wręcz szkodzi. Karanie użytkowników substancji psychoaktywnych nie rozwiązuje kwestii nadużywania narkotyków, skazuje ich na marginalizację oraz pogłębia problemy społeczne i zdrowotne – pisze Polska Sieć Polityki Narkotykowej 26 czerwca 2020, w Międzynarodowy Dzień Solidarności z Osobami Uzależnionymi od Narkotyków.

32-latek zasłabł na komisariacie i zmarł. W jego żołądku znaleziono tajemniczy pakunek!

W żołądku mężczyzny znaleziono foliowy woreczek z tajemniczą substancją. Czy były to narkotyki i czy to one były powodem śmierci 32-latka, będzie można odpowiedzieć po przeprowadzeniu dalszych badań toksykologicznych.

 

Rejestracja: 2006
  • 3490 / 34 / 0

O, to fajnie.

 

Rejestracja: 2006
Użytkownik nieaktywny
  • 223 / 2 / 0

Chciałbym żeby nie wypowiadali sie na temat bielunia ludzie którzy nie mieli z tym styczności i tylko z opowiesci uważają ze to gówno.
Wkurwia mnie jak ktos pisze 'jestes popierdolony że zjadleś bieluń i chcesz jeszcze'

Ja jadlem bieluń raz i uważam ze ta faza jest faktycznie bardzo mocna i cięzka ale z drugiej strony (jak dla mnie przynajmniej) bardzo ciekawa i napewno to powtórze.

Nie polecam tego jednak komuś kto niema wolnych 3 dni lub nie jest pewien że chce to jeść.Trzeba też uważac zeby nie wyjść do ludzi/miasta/szkoły/rodziców na fazie bo sie pokapują i bedą problemy.Według mnie najleprza faza i najciekawsza jest samemu.
Trzeba tylko mieć wodę i popijać ją zeby sie całkiem nie odwodnić(a i z tą wodą bedzie można porozmawiać bo gwarantuje ze po bieluniu towarzystwa nie brakuje nawet w pustym mieszkaniu).
Dodam też ze efekty fizyczne są tu bardzo delikatne (przynajmniej u mnie) ograniczały sie one do suchości w ustach, senności i kłopotów ze wzrokiem(obraz na tyle niewyraźny ze nie moglem czytać, ale przedmioty oddalone powyzej pol metra byly juz normalnie wyraźne).

O wiele gorsza jazde niż po bieluniu zaliczyłem po gałce muszkatołowej i to ją uważam za najwiekrze gówno i trucizne a nie bieluń.

Ostrzegam jednak ze bieluń to silny deliriant (i psychodelikiem był go raczej nie nazwał) efekty wywołane tą rośliną można porównać do silnego delirium połączonego z psychozą (coś jak shizofrenia takie rozdwojenie jaźni).
Jednym słowem wycieczka do piekła.

 

Rejestracja: 2007
Użytkownik nieaktywny
Użytkownik zbanowany
  • 2244 / 14 / 0

Bez gwarancji powrotu. Piękna sprawa.

 

Rejestracja: 2006
  • 904 / 19 / 0

filip.z.konopii pisze:
(coś jak shizofrenia takie rozdwojenie jaźni).
Tak się tylko przyczepię na marginesie - schizofrenia, wbrew potocznemu przekonaniu, to nie jest rozdwojenie jaźni.

 

Rejestracja: 2007
Użytkownik nieaktywny
Użytkownik zbanowany
  • 2244 / 14 / 0

Racja. To rozbicie jaźni.
Rejestracja: 2019
  • 1 / 1 / 0

a co z czystą atropiną z fiołki? ktoś miał doświadczenia? Mam dostęp i nie wiem jak się za to zabrać i czy w ogóle jest sens
Rejestracja: 2018
  • 2433 / 534 / 155

@SmerfKwasek, odradzam zabawę z atropiną, jeśli nie znasz dobrze dawkowania i swojego organizmu. Mi atropina z ampułek dodaje energii (zwłaszcza na zwale z bradykardią), ale powoduje ogromne wyszuszenie śluzówek, suchość w ustach i oczach, zaburzenia akomodacji. Zauważyłam może coś w rodzaju lekkiej euforii, chociażby po wypiciu części ampułki. atropina ma wąski indeks terapeutyczny, to naprawdę silna substancja, a rekreacyjnie wcale nie zwala z nóg, więc jeśli nie siedzisz mocno w temacie - odradzam zdecydowanie.
Rejestracja: 2020
  • 919 / 147 / 0

Ja właśnie mam podobną sprawę.
Wyekstrahowana z belladonny lub z bielunia atropina, powtarzam wyekstrahowana i to dokładnie - ma jakąkolwiek wartość?
Czy atropina mając możliwość dokładnego wymierzenia dawki jest czymś wartym uwagi według was? @taurinnn a ta ampułka to jaka dawka? i nie doszłaś z tym nigdy do efektów deliriacyjnych?
Posty: 30 Strona 3 z 3
Wróć do „Psiankowate”
Na czacie siedzi 1207 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości