Czy pozwolisz swojemu dziecku brać narkotyki ?

Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi

Moderator: Wszyscy moderatorzy

Posty: 1048 Strona 105 z 105
Rejestracja: 2018
  • 294 / 34 / 0


Teoretycznie wiem, co niosą za sobą narkotyki więc raczej będę chciała uchronić moje dziecko. Może nie przed mj, bo to jest ok. Ale nie chciałabym, żeby moje dzieci ćpały to co ja...Chociaż i tak wiem, że jeśli będzie chciało to pewnie i tak to zrobi.
Rejestracja: 2019
  • 18 / 8 / 0


Tak ale będę go chronił przed tym.

Moim zdaniem tak czy nie jak będzie chciało łykać tabsy💊 albo zajarać nawet jakieś 🍄 to to zrobi zakaży nie ważne co tatuś powie, tak jest zawsze jak się zakaże. Pewnego dnia powiem mu jakie mam stanowisko do tej sytuacji tak jak muj ojciec zrobił że mną. Wytłumaczę mu że po 1 nikt poza nami o tym nie może wiedzieć żadne komisariatu czy placuwki edukacji, następnie niech się przyzna co ćpie i z kim itp. Potem powiem jak to wyglądało że mną i go pociesze bo pewnie to będzie trudna rozmowa. Na sam koniec może jak będzie miał 16-17 lat to coś zapalimy albo zjemy kilku👽👽

"Niektórzy twierdzą, że MDMA uratowało im życie". Żyjemy w epoce renesansu psychodelików

Rozmowa z Maciejem Lorencem, autorem książki "Czy psychodeliki uratują świat?", który na potrzeby swojej publikacji przeprowadził szereg rozmów z neuronaukowcami, zajmującymi się tą grupą substancji w swojej pracy.

Londyn znów "kokainową stolicą Europy". Spożycie narkotyku rekordowo wysokie

Rynek handlu kokainą w Londynie osiągnął w tym roku rekordową wartość miliarda funtów - poinformowali naukowcy z King College London University, którzy badają obecność narkotyku w miejskich ściekach.
Rejestracja: 2012
  • 118 / 22 / 0


Świat jest przeludniony, grozi nam katastrofa klimatyczna, to czy te dzieci zdążą się naćpać zanim się urodzą to nie wiadomo a jak nawet zdążą to gorsze rzeczy na nie czekają niż to
Rejestracja: 2019
  • 85 / 11 / 0


No przecież musi umieć odróżnić dobry sprzęt od shitu
Rejestracja: 2018
  • 2009 / 363 / 154


Jeśli będę miała dziecko, to wierzę, że ono samo podejmie w tej kwestii właściwą decyzję, a ja mogę pomóc, nakierować...

Na pewno będę starała się mu kategorycznie odradzić wszelkie opio i większość stimów. Na pewno nie będę przeciwna rozsądnie zażywanym psychodelikom, mj raz na jakiś czas czy lekom psychotropowym wszelkiej maści w razie potrzeby.

Co więcej, sama jako osoba uzależniona już pewnie zawsze będę wyczulona na pewne oznaki zażywania czy odstawienia, więc wiele rzeczy po prostu nie ma szans umknąć mojej uwadze. A jeśli moje dziecko nie daj Boże się już uzależni lub zacznie nadużywać (czemu będę starała się zapobiec, jak tylko mogę) - skupię się na redukcji szkód i leczeniu, a nie na karaniu.

Na pewno zadbam o prawdziwą, rzetelną i merytoryczną edukację narkotykową, najlepiej od początku szkoły. Rzetelną, nie taką jak w obecnych czy za moich czasów polskich szkołach.
Rejestracja: 2014
  • 1596 / 300 / 0


moja rzetelna wiedza jaką przekażę dziecku, to że narkotyki to gówno i czynią z ich użytkowników podludzi.

pozdrawiam
Rejestracja: 2015
  • 676 / 143 / 0


30 sierpnia 2019Rossana pisze:
Świat jest przeludniony, grozi nam katastrofa klimatyczna, to czy te dzieci zdążą się naćpać zanim się urodzą to nie wiadomo a jak nawet zdążą to gorsze rzeczy na nie czekają niż to
W miarę jak problemy schyłku cywilizacji zaczną się nasilać i staną się już bardzo wyraźnie widoczne, spożycie dragów będzie coraz większe, tak jak z pewnością będzie zwiększać się liczba samobójstw (w sumie ćpanie to też rodzaj samobójstwa, tylko rozciągniętego w czasie). W związku z tym, problemy dragów wśród młodzieży następnego pokolenia na pewno będą na czasie.

Najważniejsze w tym temacie jest chyba jednak to, że jeśli ktoś sądzi, że będzie miał głos decyzyjny w wydawaniu pozwolenia swojemu dziecku na narkotyki, to chyba lekko odleciał od rzeczywistości. Kto z was chodził do swoich starych i pytał, czy wyrażają zgodę na przyćpanie? Wyobrażam to sobie i jest to mega śmieszna scenka.
Rejestracja: 2019
  • 154 / 28 / 0


Ale nie o to autorowi chodziło, tylko o to czy jak znajdziesz u szesnastoletniego syna worek zioła to wyźlesz go do monaru pod groźbą wydziedziczenia czy pogadasz z nim o redukcji szkód.
Posty: 1048 Strona 105 z 105
Wróć do „Substancje psychoaktywne”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 2 gości