Oczyszczenie sie

...czyli jak podejść do odstawienia i możliwie zminimalizować jego konsekwencje

Moderator: Wszyscy moderatorzy

Posty: 5 Strona 1 z 1
Rejestracja: 2019
  • 1 / / 0


Witam
Nie wiem, czy dobry temat wybralem, ale potrzebuje porady dotyczacej mojej glowy i organizmu.
Panowie znacie sie na pewno lepiej ode mnie, wiec zwracam sie do was.
Jakos 2,5 roku temu mialem dosyc ostre melanze, w ktorych pojawialy sie: niktyna, alkohol, feta, trawa, pixy, moze cos innego tez do wciagania za dobrze sie bawilem. No i tak to sobie trwalo przez 2-3 miechy 2-3 dni pod rzad. Pozniej te ostre 2-3 dniowe sie skonczyly, ale jakies zostaly no i miesiac temu zakonczyly sie. W tym momencie tak jakbym musial odpokutowac za te wszystkie zle substancje i cos ciazy mi na glowie jakas czapa. Psychika zgnieciona pod butem, malo sie odzywam, nie wiem jak to nazwac staram sie unikac ludzi ale staram sie tego nie pokazywac, nauczylem sie usmiechac na sile zeby to wygladalo realnie, tak jakby przywyklem do tego ale chce sie od tego uwolnic, procesy myslowe strasznie slabe, pamiec tez, jestem tak niepoukladany ze az sie tego boje, nie wiem czy to jest depresja czy co ale chcialbym sie tego pozbyc i uzyskac chec do zycia, a nie prowadzic ciagla walke ze soba. Teraz unikam melanzu jak moge, ale caly czas odczuwam negatywne skutki.
Rejestracja: 2017
  • 187 / 43 / 0


@95beivill95
Standardowo : jedz zdrowo , badz aktywny fizycznie , spij odpowiednio .
Psychika powinna wrocic do rownowagi po jakims czasie sama . Medytacja tez moze Ci pomoc , obserwuj siebie i otoczenie .
Czules sie swietnie to teraz musisz sie czuc gownianie , rownowaga zostala zachwiana .

Dlaczego poszukiwanie przyjemności staje się pułapką? Mózg uzależniony [REPORTAŻ]

Uzależnienie przechwytuje szlaki neuronowe mózgu. Naukowcy podważyli pogląd, że uzależnienia są skutkiem wad charakteru. Szukają metod leczenia dających nadzieję na wyrwanie się ze spirali cierpienia, w której tkwi dziesiątki milionów ludzi.
Rejestracja: 2015
  • 32 / 9 / 0


Popytaj najlepiej jakiegoś lekarza w temacie o lek o nazwie sulpiryd. Na początek będzie idealny - to aktywizator w przeciwieństwie do większości neuroleptyków, ma działanie antydepresyjnie w niskich dawkach. Do tego dorzuciłbym karbamazepinę (zmniejsza objawy głodu narkotykowego) i ewentualnie jak chcesz to piracetam - jest wrażenie, ze szybciej się mysli, ale sam nie wiem czy to nie placebo. Może zwiększać irytację i rozdrażnienie.

I tak w ogóle życzę powodzenia, na pewno dasz radę się poskładać do kupy. :)
Rejestracja: 2015
  • 1 / / 0


@95beilvill95 Organizm nie jest niezniszczalny i potrzebuje czasu na poskładanie się do kupy. Przez długi okres dostawał stymulanty z zewnątrz to teraz potrzebuje z powrotem nauczyć się funkcjonować w swojej własnej biochemii. Daj sobie czas, wyrozumiałość, zadbaj o siebie na tyle na ile potrafisz. W ten sposób właśnie uczymy się pokory, przyjmij lekcję i będzie git :) Ja ze swojej strony również polecam sport i medytację.

Wycięto niepotrzebny cytat. taurinnn
Rejestracja: 2016
  • 7 / 2 / 0


Nie martw się, wyczerpanie organizmu, w tym układu nerwowego, jest normalne po zażywaniu, zwłaszcza po takim maratonie. Gwarantuję Ci, że zregenerujesz się w pełni, tylko to wymaga czasu. Po kilkuletnim prawie codziennym intensywnym spożywaniu wielu substancji mój organizm (włącznie z psychiką) potrzebował 4 miesięcy na powrót do pełnej normalności. Sugeruję nastawić się mentalnie na podobny czas rekonwalescencji.

Jeśli chcesz sobie pomóc, złagodzić nieprzyjemne objawy i przyspieszyć zdrowienie, to jest na to jedna niezawodna i najskuteczniejsza metoda: wysiłek fizyczny. Optymalnie jest być w ruchu przez 1-2 godziny dziennie przez większość tygodnia. To nie musi być nic ekstremalnego. Wystarczy np. jazda rowerem w takim tempie, by trochę się wysilić, ale nie forsować się. Polecam zwiedzać przy tym niewidziane wcześniej miejsca jak pobliskie małe miejscowości i lasy — tak będzie ciekawiej i przyjemniej, a to ułatwi ewentualny trudny początek — zwłaszcza osobom w słabej kondycji. Po pewnym czasie, kiedy organizm się przyzwyczai, wysiłek zacznie sprawiać wymierną przyjemność w trakcie oraz po. Wtedy przymuszanie się nie będzie potrzebne, bo zaczniesz sam doceniać zalety ruchu i go łaknąć. Tak będzie — obiecuję.

Drugi sposób to zdrowe odżywianie, tutaj postawiłbym na codzienną porcję dowolnych warzyw, np. pomidorów. Nawet jeśli nie ma się ochoty, to warto dopilnować, by zjeść talerz warzyw dziennie — efekty będą wkrótce odczuwalne.

Po trzecie: zrezygnować z używek lub ograniczyć je do minimum, bo każde zażycie to krok w tył na drodze do regeneracji.

Nie musisz realizować tego idealnie, co do litery. Ważne, żebyś zaczął działać, a potem możesz dostosować te wytyczne do siebie oraz swojej unikalnej sytuacji.

To takie proste. Wielu to przechodziło, Tobie też nic nie będzie.
Posty: 5 Strona 1 z 1
Wróć do „Detox”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: whyalwaysme i 3 gości