Badanie: Interakcje z bytami inteligentnymi w Odmiennych Stanach Świadomości

Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi

Moderator: Wszyscy moderatorzy

Posty: 26 Strona 3 z 3
Rejestracja: 2014
  • 716 / 114 / 0


Jako, że nie wierzę w żadne byty to i nic mi się nigdy nie ukazało, pomimo kosmicznych nieraz dawek halucynogenów. Kiedyś po szałwii widziałem i czułem nieprzyjazne byty, stojące nade mną i szczerzące zęby ale to byli kumple, którzy starali się mi pomóc.
Dajcie spokój z tymi głupotami %-D
Rejestracja: 2013
  • 0 / / 0


@juzjestemgrzeczny @DelicSajko
Nie wierzysz w żadne byty? Rozumiem, że jesteś solipsystą? Czy absolutnym nihilistą może?

W badaniu chyba nie chodzi o wiarę, ale o określenie natury zjawiska.
Super inicjatywa! Duży plus za realizację, sam miałem kiedyś podobny pomysł, ale nie wiedziałem, jak, gdzie i z czyją pomocą to "ugryźć". Chętnie wspomógłbym badania, jak byłaby taka możliwość. Od kilku lat zajmuję się filozoficznymi aspektami podobnych doświadczeń. Zatem oprócz modelu kognitywnego holistyczne rozważania nad naturą i psycho-społecznymi aspektami zjawiska.

Gorąco pozdrawiam

Nie cytujemy posta bezpośrednio nad swoim. taurinnn

Dlaczego poszukiwanie przyjemności staje się pułapką? Mózg uzależniony [REPORTAŻ]

Uzależnienie przechwytuje szlaki neuronowe mózgu. Naukowcy podważyli pogląd, że uzależnienia są skutkiem wad charakteru. Szukają metod leczenia dających nadzieję na wyrwanie się ze spirali cierpienia, w której tkwi dziesiątki milionów ludzi.

Kto doświadczył tego głodu, może uczestniczyć w naukowym projekcie UMK

Zakład Pielęgniarstwa Psychiatrycznego Collegium Medicum UMK zaprasza do udziału w badaniu. Poszukiwani są mężczyźni w wieku 23-64 lata, którzy przeszli alkoholowe leczenie odwykowe.
Rejestracja: 2014
  • 716 / 114 / 0


04 listopada 2018druidczk pisze:

@DelicSajko
Nie wierzysz w żadne byty? Rozumiem, że jesteś solipsystą? Czy absolutnym nihilistą może?
Nie, nie rozumiesz. Dobra, rozumiesz ale chciales sie przypierdolic. Nie wierze w zadne byty - czyli… nie wierze w zadne byty. W boga, Boga, wrozki, elfy, szalwie i cokolwiek cpuny wymyslaja. Tym samym wyjasnilem tez to
04 listopada 2018druidczk pisze:

W badaniu chyba nie chodzi o wiarę, ale o określenie natury zjawiska.
W co wierzysz to tego dowiadczysz, ewentualnie w co wierzyles. Pooff i tajemnica rozwiazana

I zeby nie bylo - nie neguje istnienia istot nadludzkich. Jedynie w zadne nie wierze i nie spotkalem zadnych, ktore nie bylyby tylko deformacja otaczajacego mnie swiata/moich mysli po cpaniu.
Rejestracja: 2017
  • 281 / 20 / 0


Mnie raz atakowały przedmioty w moim pokoju. Kołdra, koszulka, wieszak i te potwory z pod łózka. No i szatan który mówił "Proszę pana" głosem. Raz też patrze przez okno, a tam marsz werhmachtu, i austriacki akwareslista drący jape. No i papieża widziałem, grała w tle ta nuta "Tańcz z nami tańcz dam ci pomarańczę". Na ścianach zaczeły gonić takie papieże no i swastyki, tylko zamiast być w kolorze to też ten kolor zastępowały mordy papieża(nie mam pojęcia jak sie to nazywa). Jak ogarnołem, że moge z nimi gadać i nie istnieją, to powiedziały mi wiele o sobie, w sensie było odźwierciedleniem tego co mnie boli w serduszku, ale nie jestem świadom tych rzeczy.
Rejestracja: 2019
  • 15 / 1 / 0


Ja osobiście nie miałem ale będąc w ośrodku poznałem gościa który ćpał ostro jak on to mówił "wszystko co było w internecie" i widział tak jakby cienie i nazywał ich wojownikami cienia była nawet sytuacja że w środku dnia było zebranie , ktoś opowiada jak mu minoł dzień a on przerażony wychodzi terapeutów na to pyta się gdzie , a on że przyszli po niego :D oprócz tego jeszcze parę osób mówiłoże po spaleniu jakiegoś doła widzieli ufoludki i opowiadali że prawie wszyscy co to palili też to widzieli więc musi coś w tym być , po jakimś czasie zaczołem się interesować takimi sprawami jak wychodzenie z ciała , świadome śnienie itd
Rejestracja: 2019
  • 47 / 7 / 0


Po paleniu szałwii (liście z własnej uprawy), często czułem na tripie obecność bytu, mimo że nie widziałem, wiedziałem że jest to kobieta w średnim wieku, często na koniec tropu przemawiała nie zrozumiałym językiem ale czułem że się żegna po tym zawsze wracałem do rzeczywistości. Nie bałem się jej, czułem że jest pokojowo nastawiona.
Posty: 26 Strona 3 z 3
Wróć do „Substancje psychoaktywne”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Karolrdm99 i 2 gości