Marijuana - Wątek Ogólny

Rozmowy na temat działania psychoaktywnego kannabinowego konopii.

Moderatorzy: Konopia, Psychodeliki

Posty: 9177 Strona 896 z 918

1.Czy lubisz jarac ?

43%
1.Cały czas.
58
14%
2.raz w tygodniu.
19
15%
3.Jaram i miksuję
20
7%
4.Nie miksuję bo to Świętokradztwo.
10
10%
5.raz w miesiącu.
13
10%
6.Jaram jak ktoś postawi.
14

Liczba głosów: 134

Rejestracja: 2007
  • 2027 / 119 / 0


tylko wiadro
Rejestracja: 2019
  • 171 / 13 / 0


Każdy woli co innego. Tylko ja używałem (używałem bo od kilku tygodni nic) tipa od bletek do uszczelnienia rury w korku, choć jak się dobrze zrobi otwór, to nawet uszczelniac nie trzeba. Ale to tylko drobna, estetyczna kwestia.

Organizatorzy imprez opisują najdziwniejsze sposoby szmuglowania na nie narkotyków

Jeśli jest jakaś zasada, która nagminnie łamana jest we wszystkich klubach, barach i na festiwalach muzycznych, z pewnością będzie nią ta dotycząca narkotyków i zakazu i ich wnoszenia...

Rządowe wsparcie dla medycznej marihuany

Australijskie Ministerstwo Zdrowia przeznaczy ponad 3 mln dolarów na badania kliniczne nad stosowaniem konopi indyjskich u pacjentów z chorobami nowotworowymi.
Rejestracja: 2014
  • 7342 / 860 / 0


Ja nigdy nie musiałem nic uszczelniać - podgrzewało się tzw. dupkę, wtapiało w zakrętkę i było szczelne.
Rejestracja: 2012
  • 847 / 91 / 0


U mnie zawsze podgrzewało się dupę, żeby przebić się przez korek a uszczelniało się potem i tak papierem.

Chujowa sprawa z tymi wiadrami, tyle jebania się, jak jakis narkoman, zamiast spokojnie normalnie zapalić. Pomijam kwestię tolerancji.
Rejestracja: 2007
  • 2027 / 119 / 0


przecież to chwila roboty, lufę nagrzać korek przebić, uszczelnić najlepiej samara i szybko dwie butelki tniemy i gotowe
Rejestracja: 2018
  • 191 / 11 / 0


Pytanie techniczne. Czy podpalać lufke można zapalniczką na benzyne? Wiadomo, że lufke dłużej się podpala w sumie to cały czas w przeciwieństwie do papierosa. I czy do bucha mogło by się dostać trochę benzyny co by było trujące. Gdy jest wiatr to zwykłą zapalniczką się nie odpali lufy. A żarowa stopi lufę.
Rejestracja: 2009
  • 510 / 34 / 0


Ja żarową normalnie paliłem choć niby wiecej sie marnuje ale to znikome ilosci. Zarowa za to najlepsza do opalania, wszystko opalasz aż do białości lufy.
Rejestracja: 2012
  • 847 / 91 / 0


Zapalasz jak papierosa właśnie, czekasz aż się zapali susz i wtedy zabierasz ogień. Ściągasz chmurę zatykajac delikatnie lufke żeby się nie dymilo bezproduktywnie po czym powtarzasz wszystkie czynności.
Rejestracja: 2018
  • 311 / 49 / 0


08 września 2019kavakawa pisze:
Pytanie techniczne. Czy podpalać lufke można zapalniczką na benzyne? Wiadomo, że lufke dłużej się podpala w sumie to cały czas w przeciwieństwie do papierosa. I czy do bucha mogło by się dostać trochę benzyny co by było trujące. Gdy jest wiatr to zwykłą zapalniczką się nie odpali lufy. A żarowa stopi lufę.
pomijając kwestie szkodliwości, to tę benzyne przede wszystkim czuć w smaku, tak, że bazując na własnym doświadczeniu, odradzam
Rejestracja: 2019
  • 1 / / 0


Pytanie miałbym
A mianowicie czy to co ostatnio paliłem to na pewno było zioło
Z marijuaną miałem jak dotąd kontakt kilka razy i tylko raz faza była dla mnie jakkolwiek przyjemna a było to właśnie teraz.
Wątpliwości mam bo pewne efekty u schyłku były dziwne

No to tak, temat od kogoś innego niż wcześniej acz wysoce prawdopodobne wspólne pochodzenie.
Topek całkiem spory i ładny, normalny zapach
Walone wiadra i dosyć sporo tak spaliłem. (Swoją drogą nie wiem czy to ze mną coś nie tak ale dużo przyjemniej mi się z wiadra pali niż z np. bata gdzie dym gorący i jako że nie pale szlugów regularnie to mam zawroty głowy jakbym pierwszego papierosa miał w ustach i 12 lat, czego przy wiadrze nie doświadczam)

Z efektów chyba raczej typowych dla zioła to:
- Przekrwione oczy i sahara w ustach
- Zmiana percepcji czasu
- Zmienione postrzeganie i jakby świat w "ujęciach filmowych"
- Chichranie się z głupot
- Nieogar straszny acz myśli dość trzeźwe

I działania mniej typowe
- Bardzo mocno momentami słyszałem pogłos każdego dźwięku (acz to chyba można pod zmienione postrzeganie podpiąć)
- Odruch że mnie jakby od pasa wzwyż skręca w lewy bok, miałem to już kiedyś.

- Halucynacjami tego raczej nie można nazwać ale bardzo łatwo wizualizowałem sobie różne rzeczy, wracając lasem a ciemno było już to miałem pełno przewidzeń ale na zasadzie że nie widziałem czegoś dokładnie (pnie drzew) i dopasowywałem to do różnych znajomych kształtów, głównie postaci ludzkich.

I coś bardzo dziwnego, dlatego piszę ten post. Słyszałem głosy, kurwa co chwila głosy, idąc przez wspomniany las, i co najmniej raz wcześniej jakoś ubzdurałem dźwięk którego nie było.

Ale mimo to byłem raczej spokojny, wróciłem i jak się obudziłem wszystko git, czego na szczęście nie miałem a kiedyś miałem to bólu głowy po ustąpieniu fazy. Dodam że działanie jakoś ~ 2,5-3,5 h
Posty: 9177 Strona 896 z 918
Wróć do „Marihuana”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości