Marijuana - Wątek Ogólny

Rozmowy na temat działania psychoaktywnego kannabinowego konopii.

Moderatorzy: Konopia, Psychodeliki

Posty: 10988 Strona 896 z 1099

1.Czy lubisz jarac ?

39%
1.Cały czas.
168
16%
2.raz w tygodniu.
68
19%
3.Jaram i miksuję
83
5%
4.Nie miksuję bo to Świętokradztwo.
22
11%
5.raz w miesiącu.
50
10%
6.Jaram jak ktoś postawi.
45

Liczba głosów: 436

Rejestracja: 2019
  • 416 / 33 / 0

Każdy woli co innego. Tylko ja używałem (używałem bo od kilku tygodni nic) tipa od bletek do uszczelnienia rury w korku, choć jak się dobrze zrobi otwór, to nawet uszczelniac nie trzeba. Ale to tylko drobna, estetyczna kwestia.
Rejestracja: 2014
  • 8726 / 1171 / 0

Ja nigdy nie musiałem nic uszczelniać - podgrzewało się tzw. dupkę, wtapiało w zakrętkę i było szczelne.

Terapia z użyciem MDMA pozwala przepracować traumy?

"Jakbyś patrzył na przeszłość przez aparat fotograficzny z obiektywem szerokokątnym”.

Królowa dopalaczy dziękuje prokuratorowi: wsadził mnie za kraty i ocalił życie

Sprawa stała się głośna w całej Polsce na przełomie 2018 i 2019 roku. W trzy miesiące po zażyciu dopalaczy w Zawierciu zmarło sześć osób. Policja dość szybko namierzyła handlarzy tych środków. Właśnie stanęli przed sądem.
Rejestracja: 2012
  • 854 / 98 / 0

U mnie zawsze podgrzewało się dupę, żeby przebić się przez korek a uszczelniało się potem i tak papierem.

Chujowa sprawa z tymi wiadrami, tyle jebania się, jak jakis narkoman, zamiast spokojnie normalnie zapalić. Pomijam kwestię tolerancji.
Rejestracja: 2007
  • 2481 / 187 / 0

przecież to chwila roboty, lufę nagrzać korek przebić, uszczelnić najlepiej samara i szybko dwie butelki tniemy i gotowe
Rejestracja: 2018
Użytkownik nieaktywny
  • 211 / 12 / 0

Pytanie techniczne. Czy podpalać lufke można zapalniczką na benzyne? Wiadomo, że lufke dłużej się podpala w sumie to cały czas w przeciwieństwie do papierosa. I czy do bucha mogło by się dostać trochę benzyny co by było trujące. Gdy jest wiatr to zwykłą zapalniczką się nie odpali lufy. A żarowa stopi lufę.
Rejestracja: 2009
  • 763 / 96 / 0

Ja żarową normalnie paliłem choć niby wiecej sie marnuje ale to znikome ilosci. Zarowa za to najlepsza do opalania, wszystko opalasz aż do białości lufy.
Rejestracja: 2012
  • 854 / 98 / 0

Zapalasz jak papierosa właśnie, czekasz aż się zapali susz i wtedy zabierasz ogień. Ściągasz chmurę zatykajac delikatnie lufke żeby się nie dymilo bezproduktywnie po czym powtarzasz wszystkie czynności.
Rejestracja: 2018
  • 523 / 99 / 0

08 września 2019kavakawa pisze:
Pytanie techniczne. Czy podpalać lufke można zapalniczką na benzyne? Wiadomo, że lufke dłużej się podpala w sumie to cały czas w przeciwieństwie do papierosa. I czy do bucha mogło by się dostać trochę benzyny co by było trujące. Gdy jest wiatr to zwykłą zapalniczką się nie odpali lufy. A żarowa stopi lufę.
pomijając kwestie szkodliwości, to tę benzyne przede wszystkim czuć w smaku, tak, że bazując na własnym doświadczeniu, odradzam
Rejestracja: 2019
  • 10 / 3 / 0

Pytanie miałbym
A mianowicie czy to co ostatnio paliłem to na pewno było zioło
Z marijuaną miałem jak dotąd kontakt kilka razy i tylko raz faza była dla mnie jakkolwiek przyjemna a było to właśnie teraz.
Wątpliwości mam bo pewne efekty u schyłku były dziwne

No to tak, temat od kogoś innego niż wcześniej acz wysoce prawdopodobne wspólne pochodzenie.
Topek całkiem spory i ładny, normalny zapach
Walone wiadra i dosyć sporo tak spaliłem. (Swoją drogą nie wiem czy to ze mną coś nie tak ale dużo przyjemniej mi się z wiadra pali niż z np. bata gdzie dym gorący i jako że nie pale szlugów regularnie to mam zawroty głowy jakbym pierwszego papierosa miał w ustach i 12 lat, czego przy wiadrze nie doświadczam)

Z efektów chyba raczej typowych dla zioła to:
- Przekrwione oczy i sahara w ustach
- Zmiana percepcji czasu
- Zmienione postrzeganie i jakby świat w "ujęciach filmowych"
- Chichranie się z głupot
- Nieogar straszny acz myśli dość trzeźwe

I działania mniej typowe
- Bardzo mocno momentami słyszałem pogłos każdego dźwięku (acz to chyba można pod zmienione postrzeganie podpiąć)
- Odruch że mnie jakby od pasa wzwyż skręca w lewy bok, miałem to już kiedyś.

- Halucynacjami tego raczej nie można nazwać ale bardzo łatwo wizualizowałem sobie różne rzeczy, wracając lasem a ciemno było już to miałem pełno przewidzeń ale na zasadzie że nie widziałem czegoś dokładnie (pnie drzew) i dopasowywałem to do różnych znajomych kształtów, głównie postaci ludzkich.

I coś bardzo dziwnego, dlatego piszę ten post. Słyszałem głosy, kurwa co chwila głosy, idąc przez wspomniany las, i co najmniej raz wcześniej jakoś ubzdurałem dźwięk którego nie było.

Ale mimo to byłem raczej spokojny, wróciłem i jak się obudziłem wszystko git, czego na szczęście nie miałem a kiedyś miałem to bólu głowy po ustąpieniu fazy. Dodam że działanie jakoś ~ 2,5-3,5 h
Rejestracja: 2011
  • 1792 / 715 / 0

Jak nie palisz często, to raczej typowe efekty mocnego upalenia ziołem, jeszcze wiadro... Ja to przejarany jestem, ale bez tolerki, to mnie teraz lufa nokautuje %-D
Posty: 10988 Strona 896 z 1099
Wróć do „Marihuana”
Na czacie siedzi 1206 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości