B. duży wzrost cisnienia po zazyciu wszelkich subst. psychoaktywnych

Moderator: Zdrowie

Posty: 5 Strona 1 z 1
Rejestracja: 2015
  • 324 / 12 / 0


Witam
Od jakiś 2 miesięcy zauważyłem że po zazyciu wszelakich substancji psychoaktywnych (tj. alkohol, GBL, benzosy, tryptaminy homipt homet, a nawet 2 tabsy kofeiny która nie działa) wypierdala mi ciśnienie do ogromnych wartości rzędu 190/180-110/100. Nawet przy dawkach które nie działają typu 1ml GBL albo pół tabsa homipta (10mg).

Wcześniej nigdy nie miałem takich problemów. Niby to dobrze bo dzięki temu już mnie tak nie ciągnie do smakołyków ale jednak nie dokonca tak miło.
Jakaś mądra głowa ma jakieś wytłumaczenie na ten przypadek?

Dodam tylko że nadcisnienia nie mam, wręcz książkowe. Miałem robione echo serca niedawno i też ideolo.

Skąd to może wynikać?

ZX

Rejestracja: 2018
  • 288 / 99 / 0


No skoro masz skok po czymkolwiek nawet benzo to przyczyna tkwi w psychice. Masz jakieś schizy mniej lub bardziej świadome, że coś nie tak z braniem różnych środków. Więcej nic nie pisałeś, to więcej trudno napisać. Ale nie masz jakiś napadów kurwicy, że ci cisnienie skacze czasami? Może tak się dzieje a nie wiesz. Do tego standardowo diete sobie ogarnij jakąś (warzywa itp), magnez, potas itp. Zrób sobie taki test, że masz dwie pigułki która jedna jest placebo z mąką a druga aktywna. I niech ktoś ci podaje i mierz sobie puls. Jak ci po placebo skoczy to wiesz, że to problem psychiczny czysto wynikający z twoich myśli. Jeśli nie, to coś masz na mózgu i nie powinieneś nic zażywać.

"Niektórzy twierdzą, że MDMA uratowało im życie". Żyjemy w epoce renesansu psychodelików

Rozmowa z Maciejem Lorencem, autorem książki "Czy psychodeliki uratują świat?", który na potrzeby swojej publikacji przeprowadził szereg rozmów z neuronaukowcami, zajmującymi się tą grupą substancji w swojej pracy.

W związku z obrotem pseudoefedryną, farmaceutka traci na 3 miesiące prawo wykonywania zawodu

Pod koniec maja Sąd Aptekarski przy Dolnośląskiej Izbie Aptekarskiej we Wrocławiu rozpatrywał sprawę kierowniczki apteki, która miała pozwolić na niezgodną z przepisami sprzedaż ogromnej liczby opakowań leków z pseudoefedryną.

ZX

Rejestracja: 2018
  • 288 / 99 / 0


Dodam, że akurat znam taki przypadek i po czasie odstesowywania się objawy minęły, i powodem była psychika. No gość po łyku piwa miał zawał serca zanim przełknął. A dokładnie, miał objawy sercowe i skakało mu mocno ciśnienie tak, że mu szumiło w uszach itp. Ja wiem, że piwo już w ustach klepie, ale bez przesady, taka dawka to jedynie właśnie może atak paniki wywołać. Gość miał schizy przy łykaniu substancji psychoaktywnych, które wykształcił po 30 latach ćpania, ale mała przerwa mu pomogła i się samo rozwiązało.
Rejestracja: 2019
  • 91 / 6 / 0


Cholera wie, nie pisze o innych środkach... zawsze może być interakcja.
Rejestracja: 2015
  • 324 / 12 / 0


Dzieki Panowie za info. Nie wykluczam że coś w psychice i głowie mogło się zjebać. Mam nadzieję że u mnie będzie tak jak w opisanym przypadku przez ZX.
Kurde to bardzo prawdopodobne bo przypomniało mi się nawet jak jakiś tydzień temu wypiłem dla smaka jednego radlera. I już kilka minut po wypiciu czułem że jakoś tak nie swojo. Zaraz gęba czerwona się zrobiła, gorąco na twarzy. A jak się czuje właśnie tak nie swojo to zaraz czuję mocniejsze uderzenie serca albo jak stopy i dłonie robią się zimne to już wiem że ciśnienie rośnie i się nakręcam że o kurwa jest nie ciekawie jak widzę 170/100 puls 110.
Posty: 5 Strona 1 z 1
Wróć do „Postępowanie i rady – kompendia”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości