Arylcykloheksyloaminy - wątek ogólny

Pochodne aminocykloheksanu, oddziałujące jako antagonisty receptora NMDA. M.in. fencyklidyna, ketamina i metoksetamina.
Więcej informacji: Arylcykloheksaminy w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Dysocjanty

Posty: 20 Strona 2 z 2
Rejestracja: 2011
  • 7235 / 750 / 0

Nie brałem nic oprócz MXE.Ale mogę napisać, ze to super drag.Miałem o wiele lepsze fazy niż po DXM.Kontakty z kosmitami, większy midnfuck, łatwiej o OOBE.
Rejestracja: 2014
  • 376 / 27 / 0

@UJebany Z iMAO?

"Rozpuszczają ego". Coraz więcej badań potwierdza, że narkotyki mogą leczyć [RAPORT]

Być może już wkrótce lekarze dostaną nowe przełomowe leki dla chorych na depresję, zespół stresu pourazowego oraz dla uzależnionych, którzy starają się zerwać z nałogiem. Będą to zakazane dzisiaj na całym świecie psychodeliki.

Wiemy, jak używanie marihuany przez nastolatków zwiększa podatność na uzależnienie od kokainy

Kontakt z marihuaną w wieku nastoletnim może ułatwiać uzależnienie się od kokainy. Naukowcy z Columbia University i włoskiego Uniwersytetu w Cagliari jako pierwsi przeprowadzili badania na poziomie molekularnym obserwując, jak wczesne wystawienie na działanie marihuany wpływa na późniejszą reakcję mózgu na kontakt z kokainą.
Rejestracja: 2019
  • 240 / 19 / 0

Ponoć chinole stworzyli analog MXE oparty na fluorze ma się zwać fxe i w krotce trafić do obiegu.
Rejestracja: 2010
  • 3590 / 429 / 0

@juzjestemgrzeczny a na czym miałeś przyjemne dziury ? Ja na dcnek , 3 meo PCP, 4 meo PCP zawsze miałem mało przyjemne dziury. Wręcz katusze psychiczne.
Taki DXM mimo wpływu na sero daje też deliryczną fazę. Only with psychodelics.
Rejestracja: 2014
  • 995 / 192 / 5

@ledzeppelin2
Na kecie, na dxe miałem fajnie, a innych oprócz tego i 3-ho-pce nie doświadczyłem. I w tym ostatnim przypadku to przypominało właśnie - w przeciwieństwie do innych - delirium, tylko o wiele bardziej nieprzyjemne.
Rejestracja: 2018
  • 76 / 10 / 6

Jaka arylka ma najbardziej znośny smak i zapach? Próbowałam wieki temu MXE, którego smaku już tak dobrze nie pamiętam, 3-MeO-PCP, które ratuje niskie dawkowanie i dobra biodostępność doustnie oraz różnych sortów kety. I właśnie to smak kety utrudniał mi głównie osiągnięcie K-Hole. Inb4 wal w mięsień, no właśnie odtrąca mnie świadomość że mam sobie wstrzykiwać roztwór tych kryształków o mocno medykamentowym zapachu, przywodzącym mi na myśl środki odkażające.
Rejestracja: 2015
  • 1064 / 190 / 7

Cytrynian difenidyny był znośny w smaku, przy rozpuszczeniu w dużej ilości wody przypominał przyprawę cukierniczą, ale to nie arylka.
Rejestracja: 2016
  • 852 / 93 / 0

ja na MXE praktycznie 80 % m-hole były przepiękne :) zaczęły się pierdolić jak jadłem codziennie w ciągu ;p

po ketaminie miałem 4 próby wejścia dwa razy nie udało się,

2 razy weszedłem z czego jeden sroga kara ala badtrip drugi trip życia ;p

w ketaminie wkurza mnie że trzeba walić w nos, ( kłucie odpada chyba, że zrobiła by to pielęgniarka z tematem prima sort szpitalnym, takim z darknetu nie chce się kuć bo chuj wie co to jest do końca)

a mam tak zatkane po tym obie dziurki, i całe zatoki mnie bolą nie mogę swobodnie oddychać nosem co za tym idzie nie mogę wejść w głęboką medytację, dlatego następny raz będę celował w dziurę k-hole ale oralnie dla mnie to nie problem że trzeba zjeść 500 mg

uważam, że raz na rok 50 zł na zajebisty k-hole z niezatkanym nosem to ok cena ;p

ale to FXE może być hitem ;p jakby działało tak samo jak MXE to bym oszalał ;p tylko szkoda że na fluorze bo on zatyka szyszynkę i się zamyka kółeczko ;/
Rejestracja: 2015
  • 1981 / 300 / 9

Ech, niepotrzebnie walę redose'y aryli przed położeniem się do łóżka. Będąc wcześniej na dwóch strzałach (ok 15 mg MXPr a następnie tyle samo 3-HO-PCE) walnąłem jeszcze 16 mg O-PCE tuż przed wejściem pod kołdrę. Piłem też piwa tego wieczoru i miałem sobie fajnie oglądać film ale obraz się tak desynchronizował, że okazało się to niemożliwe. Zaowocowało natomiast pomieszaniem z poplątaniem i nawet nie mogłem wbić się w tryb dziurowy tak jak dzień wcześniej po podobnym mixie. O a propos...

Protip: Będąc na arylach, jeśli dziura nie aktywuje się sama polecam przestać skupiać się na świecie zewnętrznym, odciąć się od bodźców i zrobić sobię medytację wglądu. Zwolnić fale mózgowe, przestać śledzić konceptualny ciąg myślowy, wyciszyć umysł, skupić się na oddechu. Tym sposobem doznałem ostatnio przepięknych arylkowych CEVów.

Muszę zrobić z dzień przerwy bo mam zbyt zaburzony rytm dobowy. Takie walnięcie do poduchy dość mocno stymuluje i zaśnięcie się opóźnia. Tym bardziej, że musiałem ostatnio wstać o 6 a do 2 w nocy srogie CEVy w holu. %-D Na drugi dzień rano jeszcze lekkie afterki. Nie robimy tak.

Ja to dosyć odporny chyba jestem. Znajomego taki mix poskładał na łopatki. Nie był w stanie chodzić ani ustać na nogach. Musieliśmy go we dwóch chłopa prowadzić do domu. Tak samo następnego dnia po 10 mg 3-HO-PCE i dwóch piwach ledwo chodził, problemy z równowagą. Gdzie ja po 5+ browarach i już ze 30 mg ary we krwi hasałem sobie normalnie. Lata praktyki. :korposzczur:
Rejestracja: 2016
  • 852 / 93 / 0

@up no tak najlepiej skupić się na oddechu

zamknąć oczy, położyć wygodnie pod ciepłą kołdrą na wygodnym materacu

Tylko właśnie przy kecie mi tak zatyka zatoki że oddycham tylko gębą a przy tym jest płytki oddech nie mogę spokojnie medytować

btw jadł ktoś kete p.o żeby wejść w dziurę ?

z tabelek wynika że trzeba wziąć 500 mg ale też trochę się obawiam tyle wrzucić na raz aby ta dziura nie była srogą karą

więc tu zapytam czy ktoś zarzucał P.O te 500 mg i w K-dziurę wpadł ?
Posty: 20 Strona 2 z 2
Wróć do „Arylcykloheksaminy”
Na czacie siedzi 1119 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości