Kodeina - wątek ogólny vol. III

Alkaloid opium - metylowana pochodna morfiny.
Więcej informacji: Kodeina w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Opioidy

Posty: 3625 Strona 358 z 363
Rejestracja: 2014
  • 6515 / 708 / 0


U mnie (dawka dobowa 1.5 g) każdy kolejny skręt wydawał się mocniejszy.
Na pewno nie była to jakaś namiastka skręta.
Rejestracja: 2017
  • 1816 / 275 / 2


Ja pamiętam swoje pierwsze próby odstawienia, dokładnej długości ciągu nie pamiętam ale powiedzmy że trwał około dwa lata. Odstawka z dnia na dzień, fizycznie jedynie troszkę częściej się było w kibelku i tyle. Psychicznie za to kiepsko, wkurw i foch na cały świat, przez kilka dni chodziłem taki poirytowany z poczuciem bezsensu aż w końcu pomyślałem "pierdolę to" i w parę minut potem miałem thio w łapie. Ulga po tych paru dniach po zajebaniu, jak się wszystko rozluźniło, coś pięknego :)

Natomiast co do samego skręta, jak sobie porównam to co o sobie daje znać organizm przy braku oksykodonu przy tym, co czułem odstawiając kodeinę, to w tej skali mogę powiedzieć, że nie czułem wtedy nic, dlatego może inaczej na to patrzę. Odstawienie fizyczne mocnych opioidów to jest horror nie do wytrzymania bez odpowiedniej obstawy. Chyba, że ktoś jest masochistą i będzie zdychał srając pod siebie przez parę dni w śmierdzącym łóżku. Ale jak nawet leżenie sprawia hmmm nie to że ból ale jest tak nieprzyjemne, kiedy nie da się znaleźć jakiejkolwiek pozycji do leżenia, jest to tak parszywe i paskudne... nie kurwa, odstawienie cold turkey mocnych opio jest dla Rambo. Ale i Rambo by się zesrał, Terminator w sumie też.

Narkotyki nigdy nie miały się lepiej

Na wojnie z narkotykami bez zmian. Wygrywają narkotyki.

Cztery tygodnie bez marihuany

KANADA. Wchodzą w życie nowe przepisy dotyczące pracy w lotnictwie i konsumpcji marihuany.
Rejestracja: 2015
  • 1544 / 108 / 0


moja dawka dobowa to 750mg i jak 1 dzien nie wezme to juz cos tam zaczynam czuc niepokojacego
Rejestracja: 2012
  • 72 / 4 / 0


Ja trafiłem już kilka razy do aresztu na skręcie, to jest dopiero cocojambo. W 2013 19 grudnia tuż przed świętami, tolerancja 15 ćwiar helu IV dziennie. Jak mnie zawinęli znaleźli to co miałem luzem, jakieś 25 ćwiar a wcześniejszy zakup 8 półgramowych piłek na szczęście miałem schowany w butach. Na dołkach wyjebałem sznurówki z butów, żeby móc w butach być na dołku. Ojebałem 4 piłki półgramowe przez dwa dni do nosa. Fazy nie czułem ale skręta też nie. 21 grudnia byłem już na areszcie, czas przedświąteczny czyli ani psychiatry, ani lekarza = zero leków. Po wejściu na przejściówkę, skołowałem blachę i zjarałem resztę, oszczędnie. 23 grudnia zaczęła się jazda. Osz kurwa na samą myśl jak sobie przypomnę co odpierdalałem to masakra. Na celi zimno, okna nieszczelne, zimna woda, zero herbaty, kawy bo to przejściówka. 20 dni chyba nic nie przespałem, czasami tylko mi mózg się wyłączał na chwilę. Nie polecam
Rejestracja: 2019
  • 188 / 25 / 0


Ile Aviomarinu i apapu noc pod 720 kody?
Rejestracja: 2018
  • 106 / 10 / 0


Mi przy 450 mg w zupełności wystarcza 1 apap noc. Nie wiem jak przy takiej dawce, możesz w razie w wziąć 2, to nie zadziała jakoś specjalnie usypiająco.
Rejestracja: 2019
  • 54 / 6 / 0


No i złapałam pierwszego skręta po 10dniowym ciągu na dawkach do 600mg. Fizycznie jest to do przeżycia, jak leżę w bezruchu, jak tylko próbuje wstać to zaczyna boleć WSZYSTKO.
Tak, wiem, że mogło być dużo gorzej i traktuje to jako swego rodzaju ostrzeżenie, że zabawa się skończyła i pora się ogarnąć.
Liczę tylko na to, że jutro będę w stanie wstać do roboty, bo to leżenie cały dzień w samotności mnie chyba bardziej dobija niż samo odstawienie.
Rejestracja: 2015
  • 1544 / 108 / 0


Ja sie przerzucam na 3 dni na mj tak dla odskoczni bo potem czeka na mnie wiekszy kaliber
i jeszcze wizytka u psychiatry to wyrwe pake klonow albo dwie i moze WKONCU KURWA SSRI/SNRI I INNE GOWNO KTORE ZACZNIE NA MNIE DZIALAAAAAAAAAC
testowalem esci,wenfle,pregabe i nic chuj zero dzialania
Rejestracja: 2016
  • 95 / 11 / 0


no niestety albo się leczy albo się ćpa
Rejestracja: 2018
  • 843 / 185 / 0


^To. Pretensje możesz mieć tylko do siebie niestety. Co do esci to wyjątkowo zły wybór przy kodzie, bo już na poziomie metabolizmu ze sobą kolidują. Pregabalina na depresję (bo chyba na to się leczysz?) to nijak pomaga, fakt. Dobra na zespół lęku uogólnionego za to.

Ja na twoim miejscu bym wszedł na buprę, odpocznie portfel, odzwyczaisz się trochę od latania po aptekach. Potem z niej zejść zaczynając znowu antydepy i nie wracając do opio. Wtedy ocenisz czy serio to działa czy nie. No i nie wpierdol się w benzo bo to z deszczu pod rynnę.
Posty: 3625 Strona 358 z 363
Wróć do „Kodeina”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość