Kodeina - wątek ogólny vol. III

Alkaloid opium - metylowana pochodna morfiny.
Więcej informacji: Kodeina w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Opioidy

Posty: 3373 Strona 336 z 338
Rejestracja: 2018
  • 914 / 125 / 0


Ja w ten upał po zażyciu kodeiny mam wrażenie teleportu na jakąś Jamajkę czy coś w tym klimacie.
Rejestracja: 2016
  • 467 / 245 / 2


Na mnie już 940 mg nie działa ani euforii, ani sedacji (może delikatnie) :( nie wiem czy to kwestia tolerki, bo wczoraj nie mogłam do drugiej zasnąć leżąc w łóżku od północy, przy ostatnim zarzuceniu po 18tej. Czyżby mogły to być początku skręta?

Tak czy inaczej, definitywnie kończę z kodżitsu. Nie chcę się przerzucać na mocniejsze opio.
Ostatnio zmieniony 12 czerwca 2019 przez LittleQueenie, łącznie zmieniany 1 raz.

Stworzył program badania mikrodawkowania psychodelików

Dr James Fadiman jest psychologiem, który od ponad pięćdziesięciu lat zajmuje się badaniem oddziaływania psychodelików na ludzki potencjał. Wywiad z uczonym, który prezentujemy pochodzi z książki "Czy psychodeliki uratują świat", Macieja Lorenca, wyd. Krytyka Polityczna

Pacjentka otrzymała zgodę na refundację leku na bazie konopi

Ministerstwo Zdrowia wydało zgodę na refundację leku na bazie medycznej marihuany pacjentce cierpiącej na algodystrofię nóg. Decyzja nastąpiła po wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego i wniosku Rzecznika Praw Obywatelskich.
Rejestracja: 2011
  • 7057 / 666 / 0


@LittleQueenie
``Kończę`` - łatwo powiedzieć.Przed Tobą długa droga która na pewno nie jest usłana rożnami.Będzie skręt fizyczny a później walka z psychika.Mimo tego trzymam kciuki.
Rejestracja: 2017
  • 157 / 9 / 0


ten co ktos tam mowil wyzej o "psychodeli" spowodowanej opio i temperatura na zewnatrz mial racje %-D %-D %-D wlasnie zjadlem oxy 60tke i mam wrazenie ze jestem na innym swiecie lol
Rejestracja: 2018
  • 42 / / 0


Mnie opio wyraźnie w upały męczy akurat, takie uczucie duszności i od czasu do czasu ataki paniki. W dodatku tylko co jakiś czas przebija się ta nutka euforii.
Opio tylko na letnie wieczory ewentualnie na letnie poranki, bo w środku dnia to masakra.
Rejestracja: 2017
  • 1769 / 258 / 2


No najprzyjemniej wchodzi albo wczesnym rankiem albo wieczorem, to prawda.
Rejestracja: 2009
  • 594 / 30 / 0


12 czerwca 2019LittleQueenie pisze:
Na mnie już 940 mg nie działa ani euforii, ani sedacji (może delikatnie) :( nie wiem czy to kwestia tolerki, bo wczoraj nie mogłam do drugiej zasnąć leżąc w łóżku od północy, przy ostatnim zarzuceniu po 18tej. Czyżby mogły to być początku skręta?

Tak czy inaczej, definitywnie kończę z kodżitsu. Nie chcę się przerzucać na mocniejsze opio.
Nie namawiam, ale mocniejsze opio żeby poczuć wjazd i cała moc na początku wali się iv. Także najpierw ogarnij skręty po kodzie a potem myśl co będzie ciężkie bo przechodząc obok apteki zawsze zawiruje w głowie jakaś muza i przypomnienie tego stanu, ale z całego serca chce żebyś o tym zapomniała. A teraz leci duża paka tchio na zabicie maratonu który zajebałem w solidnych miksach od piątku do wtorku opisując to post wcześniej :ziew:
Rejestracja: 2015
  • 1512 / 107 / 0


Co tu sie odpierdala, dzieci spokojnie to tylko upal i opioidy a nie kurwa grzyby LSD czy inne DMT
mala ksiezniczka, nie wiem czemu bralas tak ogromne dawki ale wiem dlaczego do tego doszlo, twoj organizm sie dopominal bo pewnie jakis idiota ci radzil na start wrzucac 300 albo 450 mg xD
ja siedze porobiony 240mg od 2 godzin i dobrze jest, a biore 4 lata skurwysyny
kodeine trzeba wytresowac sobie, inaczej jest chuj tutaj nie ma odpowiedniej dawki,tolerki
to cos wiecej
xD
jak spiewal kurt cobain " Daddy's little girl ain't a girl no more" uwazaj zeby do tego nie doszlo
Rejestracja: 2016
  • 467 / 245 / 2


Dziękuję cieplutko za słowa wsparcia. Dziś dzień 0.

Na poprawę humoru dodam tylko tyle, że ćpalnia w moim mieście wojewódzkim o wielkiej c...e tak sobie wychowała farmaceutkę (w całodobowym) że ta na pytanie Thiocodin od razu pyta:
- Ile paczek?
Rejestracja: 2014
  • 6127 / 660 / 0


^
Ja w jednej aptece wchodziłem do stanowiska z najbardziej przyjazną farmaceutką, jaką znam, ta mówiła tylko dzień dobry z uśmiechem na ustach i przynosiła 4 paczki (taki limit ustaliliśmy).

Jak mieszkałem w Krakowie, to w jednej osiedlowej (Kurdwanów) aptece miałem gościa z kucykiem, który raz czekał na mnie 15 minut z zamknięciem apteki, bo na tramwaj nie zdążyłem... Zawsze miał dla mnie zapas i mogłem kupić tyle, ile dusza zapragnie.

Raz wszedłem pierwszy raz do apteki na Grzegórzeckiej (nieistniejąca już chyba) i poprosiłem o paczkę Thio (bo tyle mi brakowało).

Kobieta: należy się 3.49 zł (coś koło tego)...
Ja: stoję jak wryty, bo średnia cena wtedy oscylowała w okolicy 6 zł... i mówię - Pani da wszystkie.
Kobieta: stoi jak wryta i pyta - ale jak to...?.
Ja: No widzi Pani, bo ja to kupuję dla chorego na.... a tu taka cena...
Kobieta: Oczywiście, rozumiem - już przynoszę.

Kupiłem wtedy jakieś 10-12 paczek (nie pamiętam już). Niestety kolejna wizyta, a cena już 6 z hakiem : (
Posty: 3373 Strona 336 z 338
Wróć do „Kodeina”
Na czacie siedzi 81 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość