Ketamina

Pochodne aminocykloheksanu, oddziałujące jako antagonisty receptora NMDA. M.in. fencyklidyna, ketamina i metoksetamina.
Więcej informacji: Arylcykloheksaminy w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Dysocjanty

Posty: 677 Strona 65 z 68
Rejestracja: 2010
  • 2307 / 349 / 0


parę razy tutaj pisałem, że nigdy dyso nie lubiłem....znaczy w sumie to oprócz deksa (po którym tylko chujowo sie czułem) to nie brałem żadnych innych hehe. Ale generalnie sajko (kwasow) za małolata się nawpierdalałem i później odmienne stany świadomości to nie był mój klimat. Ale ketamina w dawkach około k-hole jest moim zdaniem mega zajebista! I skoro mi się tak podobało to dla kogoś lubiącego te klimaty uważam, że ma spory potencjał uzależniający. To pewnie kwestia jej działania antydepresyjnego i generalnie czilujacego. Człowiek popierdala po obrzeżach kosmosu ale jednocześnie czuje się zajebiście a bardzo niskim prawdopodobieństwem jakiegoś bad-tripa. Co do dorzutek to zauważyłem bardzo gwałtownie rosnącą tolerancje. I imho pierwszy strzał + później poprawka to max. Nie ma sensu potem już dorzucać bo trzeba ze 2 razy tyle co za pierwszym razem. No i jak też wcześniej pisałem: ketamina idealnie nadaje się do podania podskórnego (im też bym się nie obawiał podać). Wejście jest nawet lepsze niż iv bo trochę wolniejsze więc idzie się trochę przyszykować na wejście na orbitę geostacjonarną ;)
Rejestracja: 2010
  • 2773 / 247 / 0


11 czerwca 2019Kazik pisze:
08 czerwca 2019Fatmorgan pisze:
Uważam, że ketamina jest świetną substancją [...] Według mnie MXE przebija ją tylko czasem działania.
No, nie łudźmy się, MXE jednak mniej ryje pęcherz. ketamina jest (bardziej) niezdrowa przy częstym stosowaniu.
Bardzo możliwe - widziałem sporo opinii na temat problemów z układem moczowym w tym wątku.
Jak każdy odpowiedzialny narkoman ( %-D ) nie planuje jednak częstego stosowania
Jakkolwiek nie ukrywam też, że chęć na dorzutki jest naprawdę duża

Nielegalne źródło – niekaralne posiadanie

...czyli o marihuanie kupionej u dilera w celach medycznych

Próbowali przemycić narkotyki do więzienia

Ponad 700 tabletek niedozwolonych środków odurzających znajdowało się w paczce zaadresowanej do jednego z więźniów osadzonych w Zakładzie Karnym w Przytułach Starych.
Online

Re: Ketamina

Rejestracja: 2015
  • 755 / 143 / 0


W jednym z filmów National Geographic o narkotykach był wątek typa uzależnionego od ketaminy, który rozjebał sobie układ moczowy i miał jakieś operacje.
Rejestracja: 2018
  • 105 / 12 / 0


Osobiście mogę powiedzieć na własnym przykładzie, że po kilkunastu weekandach z rzędu na Kecie nery pobolewaja mnie do dziś.
Rejestracja: 2011
  • 7131 / 674 / 0


Co jest bardziej toksyczne ? Jak pisze @_bonnie , ze po kilkunastu weekandach z rzędu bolą ja nerki.To jak ma się np MXE czy DXM ?
Rejestracja: 2018
  • 105 / 12 / 0


Z tymi dwiema substancjami nie mam tak dużego doświadczenia, ale zauważyłam, że ketamina wgl nie jest dobra dla bebeszków. Np amfetamine brałam codziennie w bardzo długich ciagach(ok.6msc) i znamy się z nią dobre 10lat, ketamine tylko weekendowo (max 3 msc to trwało), pierwszy raz spróbowałam w zeszłym roku i zauważyłam od razu problemy z żołądkiem. Bolał mnie intensywnie po niej brzuch, nawet na fazie gdzie nawet kolano po kontuzji doskwierajace mi codziennie nie miało czucia. Zaczęłam mieć problemy z jedzeniem, bo np po kwaśnych sokach czy owocach bolał mnie brzuch, zgaga zaczęła mi dokuczać mimo, że wcześniej nie miałam jej prawie wgl. Mam nieustanną czkawke (nie wiem czym tak naprawdę spowodowaną, ale pojawiła się właśnie w połowie mniej więcej tych weekendzikow i trwa do dziś) Trawienie też było kiepskie w okresie kiedy ja często stosowalam.
Teraz zazywam K bardzo rzadko i jest znacznie lepiej.

ketamina ma faktycznie cudowne działanie i jest chyba dla mnie najprzyjemniejszyą substancją jaką brałam, ale trzeba uważać, bo tyle ile w niej dobrego tyle i złego.
Online

Re: Ketamina

Rejestracja: 2015
  • 755 / 143 / 0


MXE, z moich odczuć jest lżejsze dla organizmu niz DXM , chociażby, że DXM ma ciężki bodyload czasami a MXE nie ma wgl.
Rejestracja: 2014
Użytkownik nieaktywny
  • 392 / 63 / 0


ja po kecie nie czuje bólu
Rejestracja: 2018
  • 704 / 96 / 0


DXM na wejściu jest dużo cięższe dla mnie niż ketamina czy MXE, co prawda z dexem mam dużo większe doświadczenie, ale to jedyna z tych 3 substancji, która regularnie zapewniała mi rzyganie na wejściu i inne atrakcje. W ostatecznym rozrachunku jednak jest chyba mniej szkodliwy dla organizmu niż ketamina i analogi, nie siada tak na nerki na przykład. Jakby co niektórzy weterani DXM przerobili takie ilości kety zamiast leku na kaszel to już dawno leżeliby na cmentarzu.
Rejestracja: 2018
  • 105 / 12 / 0


Też nie wspominam dobrze wejścia DXM, ale gdy tylko zapaliłam mj wszystko znikało i faza robiła się bardziej "magiczna".
W przypadku kety zupełnie odwrotnie. trawa wgl mi się z nią nie komponuje.
Posty: 677 Strona 65 z 68
Wróć do „Arylcykloheksaminy”
Na czacie siedzi 59 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości