alkohol a euforia

Alkohol etylowy pod każdą postacią.
Więcej informacji: Etanol w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: GABA

Posty: 56 Strona 4 z 6
Rejestracja: 2019
  • 72 / 7 / 0

W większości sklepowych browarków to tego chmielu, jeśli już jest są śladowe ilości. Głównie tam występuje słód jęczmienny
Rejestracja: 2018
  • 661 / 82 / 0

07 maja 2019ledzeppelin2 pisze:
Ja pamiętam swoje pierwsze mocne piwko. Okocim mocne. Euforia była tsk nieziemska , ze chciałem już taki stan czesciej. No niesamowitą rzecz. Teraz potrzebuje 300-400 ml wódki na hejnal niemalże , a i tak to nie jest to co czułem 15 lat temu...
pierwsze piwka w życiu to euforia była niebiańska! %-D , te czasy młodzieńcze gdzie tak piwko smakowało to już nie wrócą. Nawet po dłuższej przerwie od alkoholu

Legalizacja marihuany w Kanadzie to fiasko? Wielu wciąż kupuje ją od dilerów

Po prawie dwóch latach od legalizacji rekreacyjnej marihuany w Kanadzie likwidowane są szklarnie, zyski z legalnej sprzedaży są niższe niż zakładano, a dilerzy handlujący na czarno wciąż mają się nieźle – do regularnych zakupów u nich przyznaje się bowiem prawie połowa obywateli. - Działanie kanadyjskiego rządu jest dla mnie rozczarowaniem – mówi Jakub Gajewski, wiceprezes stowarzyszenia Wolne Konopie.

Miały być zdjęcia najbliższych, znaleźli MDMA

Funkcjonariuszom udało udaremnić przemyt narkotyków na teren Zakładu Karnego w Nowogardzie. Dwa woreczki z MDMA znaleziono w paczce razem z albumem fotograficznym. To już kolejny taki przypadek w ostatnim czasie.
Rejestracja: 2017
  • 1321 / 370 / 0

06 maja 2019przodownik pisze:
u mnie też występuje euforia alkholowa, ale jest bardzo prosta, tępa...
sama bym tego lepiej nie ujela :D
u mnie alko to byl substytut cpania (stymulanty)
alko jako glownego czy jedynego nalogu, to nie rozumiem :D
Rejestracja: 2019
Użytkownik nieaktywny
  • 30 / 1 / 0

Stymulanty, jak i alko uderzają w receptory dopaminowe.
Tak więc jedno można zastąpić drugim… taka chujowa prawda.
Rejestracja: 2018
Użytkownik nieaktywny
  • 315 / 42 / 0

Piwo to kurestwo. Od jakiegos roku mi nie wchodzi co wczesniej szlo jak woda a teraz po piwie mam czesto odruch wymiotny i nie dopijam do konca bo pierdole zeby sie meczyc. Co ciekawe reszta alkoholi a nawet jaboli wchodzi mi normalnie. Tylko te piwo...
Rejestracja: 2019
  • 78 / 5 / 0

A alko podnosi cos serotonine ?
Rejestracja: 2019
  • 4 / / 0

u mnie dwa piwka "pod kontrola" skonczylo sie tak ze po 4 dniach wynosilem z szafki 64 puszki po mocnej perle heh
Rejestracja: 2019
  • 7 / / 0

12 czerwca 2019PumBaToR pisze:
W większości sklepowych browarków to tego chmielu, jeśli już jest są śladowe ilości. Głównie tam występuje słód jęczmienny
Bzdura! Jedynym gatunkiem piwa do ktorego nie dodaje sie chmielu jest gruit. I serio takie rodzaje piwa nie pije przecietny kowalski. Piwa bez chmielu są przeznaczone dla koneserwow. A to, że browar nie podaje skladu - nie musi. Natomiast to w jakiej formie chmiel występuje w piwie to juz inna sprawa. Nie zawsze muszą byc to szyszki - czesto ma postac sproszkowaną.

Chmiel to jedynie przyprawa. Jest w piwie naprawde malo tej roslinki. Natomiast ciężko, zeby w "sklepowych browarach" nie bylo slodu jęczmiennego :psycho: przecież to on powoduje fermentacje..

Podsumowując, w prawie kazdym piwie chmiel jest. Kwestią jest ilość. Ja nie przepadam za naszymi polskimi gwiazdkami, jak tyskie czy żywiec. Za to moje ulubione to okocim zielony i lezajsk.
Rejestracja: 2018
  • 661 / 82 / 0

11 grudnia 2019olddirtybastard pisze:
u mnie dwa piwka "pod kontrola" skonczylo sie tak ze po 4 dniach wynosilem z szafki 64 puszki po mocnej perle heh
też nie raz miałem tak, że dwa piwka do oglądania filmu, a skończyło się na kilkudniowym grubym melanżu, %-D
Rejestracja: 2019
  • 7 / / 0

08 czerwca 2019UJebany pisze:
@xterk12
Co to za różnica jaki alkohol ?IMO. Stan np: po 5 piwach czy po 400 ml wódki jest taki sam.Euforia taka sama, gadatliwość, właśnie te rozweselenie - to daje każdy alkohol - po prostu zależy ile wypijesz.
[/@xterk12

Bzdura. Niestety przekonałam się o tym aż nadto. Zawsze bylam Wielką miłośniczką piwa. Pilam sobie tak co drugi dzień piwka wieczorkiem i w tym przypadku na poczatku (do 2piw) wystepowalo u mnie polepszenie pracy mózgu. Pisywalam sobie wtedy felietony na tematy różnorakie, czytalam ksiazki, rozwiazywalam krzyżówki, czytywalam ciekawe fora. Po 2piwach zaczynal się stal eufirii - chlodzilam w kółko tworzac różne zmyslone historie z moim udzialem, wskakiwałam na rurke i sobie tanczylam. Po wypiciu przyjemny efekt sedacji i do spania. :psycho: Problemy się zaczęły dopiero, kiedy powiedzialam sobie - dość tego tycia przez Piwko, zastepujemy je wódką i wszystko bedzie gralo. Wiec bralam wodke, wlewalam do wody z precyzją chemika, tworząc "drink" alkoholowy o stezeniu 6% , nastawialam sobie czas, zeby pić w takim czasie co piwo, i co? 0 euforii, poczucie oglupienia, nerwowosc i zmęczenie oraz Chec dorzucenia więcej, zeby nie czuć sie zle. Ogolnie to przejście z piwa na alko spowodowalo niestety szybko moje uzaleznienie. Przypuszczam, że spowodowane to było również specyfiką wódki, jako substancji która moglam pic gdzie popadnie %-D Fakt jest jednen, chyba zaden alkoholik z dluzszym stazem nie odczuwa już euforii po alko. No ale helupiarze też po latach cpania nie czują tego co za pierwszym strzalem.
Posty: 56 Strona 4 z 6
Wróć do „Etanol”
Na czacie siedzi 1066 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość