Miejscówka.

uprawa na dworze lub w szklarni poprzez użycie specjalnych technik

Moderator: Konopia

Posty: 156 Strona 16 z 16
Rejestracja: 2019
  • 8 / / 0

Chyba za bardzo wziąłem sobie to do serca. Zabrałem 3 piekne, 2 tygodniowe pomidorki na spacer do lasu i pojedynczo powsadzalem na zakrzaczonych polankach, zaznaczywszy miejsca wsadzenia drobnymi ingerencjami w naturalny układ roślinny (połamane wierzchołki, związane gałęzie). Po tygodniu chciałem je odwiedzić z nawozem i drutem do lst. Kiedy doszedłem do docelowych polanek moim oczom ukazało się morze roślin, wysokością sięgające ok 120cm. Wszelkie moje oznaczenia zniknęły, a ja bladziwszy trochę po polanach, niepokojony odstraszającymi dźwiękami wydawanymi przez lisa, który prawdopodobnie miał tam gdzieś norę, odpuściłem dalsze poszukiwania.
Udało mi się znaleźć jednego pomidorka który był wsadzony na bardziej podmokłym terenie z niskimi trawami ale niespodziewanie w bardzo bliskiej odległości zaczęła się wycinka więc obawiam sie, że i ta pannica jest stracona.
Trochę szkoda fajnych nasionek, mam jeszcze jakieś auto ak ale z moimi umiejętnościami outdoorowymi chyba odpuszczam.
Myślicie, że warto tam jeszcze podskoczyć na początku sierpnia licząc, że te zagubione panny wygrzebią się z morza zieleni i uda się coś zebrać? Chciałem cokolwiek na własny użytek, 30g starczyłoby mi na cały rok.
Rejestracja: 2014
  • 8028 / 1033 / 0

Tak to wygląda na takich polanach - nasze chwasty wystrzeliwują w górę w kilka tygodni i sięgają często szyi. Najprawdopodobniej zagłuszyły Ci roślinki i te padły - zależy, jak dużo wyplewiłeś im dookoła. Ja bym wpadł i się upewnił.
Wyobraź sobie, że ja zeszły sezon przedzierałem się przez takie chwasty przed 5 miesięcy (przynajmniej raz w tygodniu), by na początku września zastać ogołocony spot.

Roślinkę, która przeżyła zawsze możesz przesadzić w inne miejsce.

Wypisała tysiące recept na "heroinę w pigułce". Z małego miasteczka uczyniła stolicę przedawkowań

Daniel Schneider, bohater serialu dokumentalnego "Farmaceuta", próbuje dociec, dlaczego w jego miasteczku młodzi ludzie zaczynają masowo umierać z przedawkowania leków i dlaczego nikt nie reaguje, gdy lokalna lekarka wypisuje tysiące recept na silnie uzależniający opioid.

Narkotyki ukryte były w puszkach po napojach

Policjanci CBŚP zatrzymali 12 podejrzanych, z czego 8 zostało tymczasowo aresztowanych. Funkcjonariusze zabezpieczyli narkotyki, maczetę, kastet, pałki czy zagłuszarki, odkryli także specjalnie przygotowane puszki po napojach, a w nich ukryte narkotyki.
Rejestracja: 2019
  • 3 / / 0

W następnym sezonie będzie moja pierwsza uprawa więc mam dużo pytań a nie na wszystkie znajdę odpowiedź chociażby z czystego lenistwa. Więc znalazłem już mojego spota jednak całe okolice to wysokie trawy takie że jak się chodzi czuję jakby się podemna zapadały, jest bardzo miękko że tak to nazwe, miejsce w którym by rosły jest na zwykłej trawie innej od tego jednak boję się że przy dużych ulewach roslinka by mi zgniła i nie jestem pewny czy jest to odpowiednie miejsce.
Rejestracja: 2019
  • 82 / 5 / 0

@Ferqq za mokro, nieodpowiednie podłoże (chyba że posadzisz w donicach lub kupisz ziemi), a co najważniejsze wysokie trawy = bardzo widoczne ślady (oczywiście jeśli nie jest to wszystko zarośnięte do okoła drzewami/krzakami)
Rejestracja: 2014
  • 8028 / 1033 / 0

W podmokłym terenie bym sobie darował. Po większych opadach wszystko może stać po "kolana" w wodzie i gnić. Musiałbyś użyć donic i jakiejś podstawy pod nie.
Rejestracja: 2019
  • 3 / / 0

Dzięki w takim razie będę szukał dalej
Posty: 156 Strona 16 z 16
Wróć do „Outdoor, czyli na dworze lub w szklarni”
Na czacie siedzi 631 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość