ALD-52

Pochodne kwasu lizergowego, jak na przykład LSD, czy LSA.
Więcej informacji: Lizergamidy w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Psychodeliki

Posty: 631 Strona 63 z 64
Rejestracja: 2014
  • 3627 / 909 / 2

ALD-52 jest inny niż inne lizergamidy. Ja to opisuję jako "płynny jak woda", podczas gdy np. 1P-LSD jest bardzo mindfuckowe (bardziej niż LSD) i działa falami.
Rejestracja: 2018
  • 1712 / 347 / 25

Dla mnie ALD było właśnie bardziej mindfuckowe niż 1P, które jest dla mnie właśnie przykładem klarowności umysłu. Żadne z nich nie jest jednak tak mindfuckowe jak tryptaminy. W sumie najlepszą równowagę pomiędzy klarownością a gonitwą myśli osiągnąłem po 1P + miprocyna.

W Afganistanie ćpanie nie ma w sobie nic z rozrywki. Heroina: zapomniana wojna Afganistanu

Pod mostem zbiera się cichy tłum. Szum rzeki Kabul i dźwięk odpalanych zapalniczek rozbrzmiewają echem pod niskim betonowym stropem. Czasem ciszę przerwie syk palnika, który rozgrzewa szklane lufy. Raz po raz woda zalewa wąski brzeg rzeki tworząc lepkie błoto; stęchłą mieszaninę ziemi, fekaliów i śmieci. Choć parę metrów wyżej jaskrawe promienie kwietniowego słońca rozpalają karki przechodniów, pod mostem widać tylko cienie.

"Odkażanie" koronawirusa po polsku – w izolacji coraz częściej sięgamy po alkohol

„Butelka wódki, kilka piw i ze dwa wina – to dla żony. Będzie na zapas” – mówi, stojąc w kolejce w monopolowym. Ale robi to także następnego dnia…
Rejestracja: 2014
  • 3627 / 909 / 2

Czyli zupełnie przeciwnie niż ja. U mnie miprocyna + 1P się w ogóle nie kleiły. Czyli wracamy do stwierdzenia: jak nie spróbujesz, to się nie przekonasz ^^
Rejestracja: 2016
  • 410 / 50 / 0

Powiem szczerze, że dla mnie najbardziej klarowny to jest chyba ETH-LAD (Al-LADa nie liczę bo taka trochę zabawka). Nigdy mnie na ETH_LADzie nie dopadały thought loopy czy lęki i nie miałem żadnego BT mimo, że używałem tego sporo. W zasadzie jedyny przerażający aspekt eth-lada to coś co nazywam zawieszeniem się płyty CD w mózgu - trochę jak thought loop, ale tak jakby ułamek sekundy został odtworzony w krótkim czasie kilka razy przez mózg. Jak to pierwszy raz miałem oglądając film to mnie nieźle poschizowało.

A co do 1-p to najbardziej mi przeszkadza stymulacja, która napędza chore fazy i nigdy na tym nie tripuje bez benzo pod ręką. ALD za to niby pluszowy i "taflowy", ale w dawkach 200+ potrafi pokazać pazurki (Mi raz pokazał gdzie moje miejscie, gdy podszedłem bez szacunku i odpowiedniego S_and_S).
Rejestracja: 2018
  • 386 / 37 / 0

przy obydwu substancjach w dawkach 300ug ald był dla mnie bardziej wizualny, natomiast 1p mocniej działało w sferze mentalnej - dlatego też to uważam za lepsze do "pracy nad sobą", a alda do zabawy. z kolei połączenie 1p z miprocyną jest świetne.
Rejestracja: 2018
  • 1712 / 347 / 25

ALD jest fajnym psychodelikiem do zabawy, ale lepiej mieć doświadczenie z psychodelikami zanim się zacznie brać tego duże dawki. 1P jest rzeczywiście chyba trochę cięższe mentalnie, choć jak dla mnie jest po prostu inne. Mix ALD z miprocyną też mógłby być spoko, nawet lepsze niż z 1P, choć doznania mentalne po tym mixie są akurat niepowtarzalne IMO.
Rejestracja: 2017
  • 25 / / 0

Przedwczoraj zarzucone 2 kartony dały dosyć mierne efekty na wyzerowanej tolerancji, wkurwiłem się, bo chciałem zjeść 3, ale stwierdziłem, że nie będę ryzykować. Czy jest sens zarzucać po 5-6 dniach na nocny trip z psytrance na słuchawkach i zamkniętymi oczami 3 kartony doprawione 450- 600 mg DXM? Czy tolerka zmarnuje materiał? A może więcej DXM a mniej ALD dla podbicia efektów? Bo DXM niestety rzadko daje mi dysocjacyjne loty przeważnie jest tylko takie niedojebanie i coś się zaczyna dziać, ale brakuje minimum żeby odpłynąć. Czy też może zarzucić DXM I ALD a potem na Peaku DXM dodać znów DXM? Czy wgl jebać temat mimo że ciśnienie ogromne na lot międzygalaktyczny? Jak byście to rozwiązali i jakie dawki DXM? Moja masa ciała 71 kg
Rejestracja: 2017
  • 200 / 12 / 0

Mr owskie ald jest jakieś niepelnowartoaciowe
Rejestracja: 2018
  • 1712 / 347 / 25

@Sawant (odpowiadam tutaj na Twoje pytanie, żeby nie robić tam zbędnego offtopu) ALD pod względem wizualnym jest praktycznie identyczne, może jakieś różnice zauważyłem, ale były one naprawdę subtelne. Pod względem mentalnym jest bardziej 'relaxed', myślenie jest jakby lekko tryptaminowe, ale dosyć unikatowe, inne niż po mixie miprocyna + 1P. Czyli trochę mniej klarowności, odrobinę inny clearhead, ale za to sporo euforii, momentami miałem wręcz ataki śmiechu. Zero nieprzyjemnych myśli czy rozkmin. Jak dla mnie na poziomie mentalnym ALD jest równie głębokie co LSD - 25 czy 1P - LSD, ale pod trochę innym względem. Myślenie jest jakby bardziej 'pozytywne' i wyluzowane. Generalnie te zmiany względem klasyka jakie opisują na psychonautwiki zauważyłem u siebie.

https://psychonautwiki.org/wiki/ALD-52
Rejestracja: 2019
  • 18 / / 0

Rozumiem, że substancja niestety już nielegalna w PL?
Posty: 631 Strona 63 z 64
Wróć do „Lizergamidy”
Na czacie siedzi 1066 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości