LSD - Pierwszy raz

Pochodne kwasu lizergowego, jak na przykład LSD, czy LSA.
Więcej informacji: Lizergamidy w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Psychodeliki

Posty: 2466 Strona 236 z 247
Rejestracja: 2016
  • 404 / 49 / 0

Może to kwestia osobnicza, ale w moim przypadku tripowanie tydzień po totoalnym wypłukaniu się z serotoniny było jakieś takie słabe i irytujące, momentami zahaczające o BT. Ja tam bym zrobił m. in. dwa tygodnie przerwy, choć to oczywiście też zależy jak gruby melanż ma być na tym MDMA.
Rejestracja: 2018
  • 3 / / 0

Właśnie boję się ,że jednak będę przybita i smutna przez emke. Wolę chyba poczekać dłużej.

Substancje psychodeliczne, podobnie jak marihuana, mają potencjał medyczny

Polskie Towarzystwo Psychodeliczne powstało niecały miesiąc temu. Skupia terapeutów, lekarzy i psychologów zainteresowanych potencjałem medycznym psychodelików. Jan Smoleński rozmawia o ambitnych celach towarzystwa z jego współzałożycielką, Agnieszką Sieniawską.

SMS może zdecydować o losach oskarżonego

Interpretacja znaków w wiadomości SMS może wpłynąć na rozstrzygnięcia w procesie gangu narkotykowego.
Rejestracja: 2012
Użytkownik nieaktywny
  • 923 / 258 / 2

@malpka_mala wybacz offtop, ale ile wy walicie tej emki, że jesteście smutni? Dawki do 200mg powinny dawać przyjemny afterglow i dobre samopoczucie na cały tydzień, a nie depresję.
Rejestracja: 2013
  • 568 / 45 / 0

^ zapomniałeś jak to było kiedyś? Do końca wora z nadzieją, że kolejna dawka przywróci nam stan zaraz po wejściu pierwszej bombki.... Eh, chory klimat xd

btw. zarzucanie psychodelików po imprezkach ze stymulantami zdecydowanie odradzam
Rejestracja: 2019
  • 2 / / 0

Mój pierwszy trip to było 300ug. Ja byłem nastawiony dobrze, za to mój przyjaciel troszkę się bał i to dla niego była zbyt duża dawka (sam forsował, żebyśmy wzięli całość, nie kroili). Ostrość kolorów, świat wokół był piękny... Ciężko opisać to wszystko, spróbuję następnym razem.

Mimo to na pierwszy raz polecałbym 100-200ug, nie aż 300. Można się zgubić i nie odróżniać już co jest prawdziwe, a co efektem działania psychodeliku.
Rejestracja: 2018
  • 1240 / 207 / 14

300 mcg to już gruby trip IMO, dawka raczej dla osób choć trochę doświadczonych. Na pierwszy raz brałem 100 mcg i było super, 300 mcg wziąłem dopiero po kilku razach z lizerkami. Aczkolwiek zgadzam się, że dopiero przy takich dawkach psychodeliki pokazują pełnię możliwości.
Rejestracja: 2019
  • 14 / / 0

W sobotę planuje z kumplem zarzucić kartonik.
Nie mam zamiaru rozkminiac czy to dopek czy LSD. Zobaczę jak wrzucę- oczywicie nastawiajac się na to ze to super turbo czyste LSD :pacman:

Diler polecił wziąć na pierwszy raz po pół kartonika. Oczywiście się posłuchamy. (Ja sama nie wiem czy to mój pierwszy raz, , ale gdzieś z 10 lat temu podobno byłam zaproszona na kwas . Tyle że dostałam chyba tak mała dawkę że bez szau i nic wyjątkowego nie pamiętam, poza moim kolegą który latał po pokoju że mu się chalpa pali).

Czy zarzucanie kartonika we dwoje , w pustym, mega klimatycznym mieszkaniu, w towarzystwie które mega sobie ufa (ja i on) zwiększa szanse na miłe doznania? Nie chce żebyśmy wylądowali na innych planetach. Chce żebyśmy polecieli na tą samą orbitę jeśli się uda . Więc więcej niż pół na pewno nie zarzucimy.
Co mogę przygotować jeszcze do tego tripa? Jaka nuta na kwasie jest najmniej schizowa? Czy np ta która lubimy słuchać na MDMA (paradoksalnie słuchamy wtedy sexy beats w stylu soul :zombie: ) . Czy coś innego?
Jakieś porady? :D
Rejestracja: 2016
  • 404 / 49 / 0

@Up

jazz i soul na kwasie zawsze spoko, ale generalnie to najlepiej zabrać po prostu taką muzykę, którą się lubi i zna (i wie, że wywoła pozytywne emocje i optymizm np. samym tekstem)

to też zależy jaki trip - do lasu na spacer bardziej rytmiczne perkusyjne elektroniczne beaty dadzą radę, za to w trybie kanapowym to ja np. zdecydowanie wolę ładne kobiece wokale, pianino, skrzypce i takie tam piosenki dla starych ludzi ;)
Rejestracja: 2019
  • 14 / / 0

13 czerwca 2019mj2086 pisze:
@Up

jazz i soul na kwasie zawsze spoko, ale generalnie to najlepiej zabrać po prostu taką muzykę, którą się lubi i zna (i wie, że wywoła pozytywne emocje i optymizm np. samym tekstem)
Dzięki!

A tak swoją drogą ... kto uprawiał seks na LSD? Doszły mnie słuchy że jeśli się dobrze wkreci to podobno odlot .
My z kolegą się lubimy, więc nie wiem czy w oczekiwaniu na wejście nie będziemy się przytulać. Może jak wejdzie ... będzie miło...
Ktoś coś ? ;) :zombie:
Rejestracja: 2018
  • 247 / 15 / 0

13 czerwca 2019Marmolada90 pisze:
W sobotę planuje z kumplem zarzucić kartonik.
Nie mam zamiaru rozkminiac czy to dopek czy LSD. Zobaczę jak wrzucę- oczywicie nastawiajac się na to ze to super turbo czyste LSD
nawet doświadczony psychonata nie rozpozna raczej czy ma do czynienia z "prawdziwym" LSD czy też 1P.
Co mogę przygotować jeszcze do tego tripa? Jaka nuta na kwasie jest najmniej schizowa?
jak kolega wyżej napisał - najlepiej muza, którą się po prostu lubi i ma z nią dobre skojarzenia. przygotować powinnaś dużo zdrowego picia (szczególnie w takie upały jak teraz) oraz może coś do jedzenia (najlepiej owoce, czekoladę), bo gdy peak minie, to warto coś zjeść, gdyż cała podróż będzie trwała z 12h.
A tak swoją drogą ... kto uprawiał seks na LSD? Doszły mnie słuchy że jeśli się dobrze wkreci to podobno odlot .
tak, seks na kwasie jest nieziemski, ale łatwo stracić skupienie i wtedy może być problem (szczególnie u faceta z erekcją), bo myśli polecą gdzieś indziej.
Posty: 2466 Strona 236 z 247
Wróć do „Lizergamidy”
Na czacie siedzi 122 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości