PST - KUPNO MAKU VOL. 5 "W dobie kryzysu"

Dyskusja na temat różnych odmian maku i ich działaniu psychoaktywnym.
Więcej informacji: Mak lekarski w Narkopedii [H]yperreala

Moderatorzy: Magiczny Ogród, Opioidy

Posty: 2993 Strona 287 z 300
Rejestracja: 2018
  • 520 / 122 / 0


Dla tych którym serce zabiło mocniej, że może coś drgnęło... No chyba nie. Fresco 8H.1902.39 Francja: przepłuczka tak ciemna, że aż mi się gęba roześmiała, ale goryczy zero. Smak, pomijając lekkie pieczenie, jak te czeskie popłuczyny. Dam znać jeżeli jakimś cudem zadziała. Mam gile i sraczkę, więc raczej zauważę różnicę.
Rejestracja: 2010
  • 175 / 8 / 0


I jak, zdjęło chociaż gila odrobinę?

Smak ma dla mnie prawie największe znaczenie - mocarze były takie gorzkie, że bez dodania cukru/miodu nie było opcji żeby to wypić, takie gorzkie, wykręcało mordę, a do tego czasami trzeba było przepić jakimś sokiem.
A te dzisiejsze maki to się pije jak herbatkę.

Byłem wczoraj w Tesco i tam nadal tylko mielone gówno. Święta tuż tuż.

Dlaczego konsumenci konopi w stanach z legalną marihuaną wciąż wybierają czarny rynek?

Marihuana jest teraz w Kalifornii legalna... czemu więc mieszkańcy tego stanu wciąż masowo korzystają z usług tradycyjnych dilerów?

Szwedzkie gangi ukrywają narkotyki wśród bawiących się dzieci

Ukrywają je w skrytkach na przystankach autobusowych, na sklepowych półkach lub w publicznych bibliotekach. Teraz przyszedł czas na przedszkola.
Rejestracja: 2018
  • 718 / 163 / 0


Małe zielone kerfy nie były takie gorzkie a klepały mocno, tylko krótko. To były serie .16 i .18 chyba, taki przykład. U mnie w Nettach całe półki baka... czeskich. Mam inne opcje, ale za makiem tęskno.
Rejestracja: 2018
  • 520 / 122 / 0


Wspomniany wyżej Fresco jest chyba o połowę słabszy od tamtych wspominanych parę stron temu. Pięć godzin od jego wypicia wrócił mi dyskomfort ze strony brzucha. Rozczarowanie tym większe, że ta przepłuczka naprawdę cholernie dobrze wyglądała.

180

Rejestracja: 2017
  • 41 / 3 / 0


@reksio1911
Teraz jadę na buprze i z tego co ty czytam i widzę w sklepach na ten moment raczej nie zejdę na makową drogę-za dużo cierpienia bedzie😓.
Rejestracja: 2016
  • 80 / 9 / 0


.55 jeszcze bardziej chuj warty niż .56, moc jak tureckie bakalnussy, tylko że dłużej pewnie działa
Rejestracja: 2016
  • 75 / 5 / 0


No na te tureckie maki faktycznie chyba szkoda zachodu, próbowałam parę razy fiestę, a dziś dałam szansę Aga Holtex właśnie z Turcji w ilości 1,5kg, obiecująco gorzki, obiecująco się rozkręcał, wyraźny aż męczący wjazd na ciało, a potem pizda z makiem, zmuła i okrutny zawód, zwłaszcza że cena 8zł za 200g to jawne, kurwa, przegięcie pały.
Rejestracja: 2017
  • 133 / 8 / 0


U mnie rzut .55 baka. Wygląda bardzo fajnie. Pełno syfików i róznokolorowych ziarenek.
Obczaje moze jutro jak działa. Powinno być spoko. Tylko nie wiem czy poczuje bo ostatnio bawiłem sie helem i oxy
Rejestracja: 2018
  • 520 / 122 / 0


A .56 co żeście płukali to były duże czy małe paczki? Bo wydaje mi się, że wcześniej były duże, może się mylę, a teraz udało mi się wyszperać małe. Czy coś mi się miesza, i te .56 to tylko małe się zdarzają? W Bakallandach potrafi być zauważalna różnica w tej samej serii między dużymi i małymi paczkami. Ktoś płukał małe?
Rejestracja: 2016
  • 33 / / 0


ja plukalem male baka .56 w ilosci 2x 250g, ten mak to jest cos typu 10 min troche milego wchodzenia w nogi po czym nic juz sie nie czuje, nawet tego uczucia w nogach. co najwyzej jak sie skupisz to zauwazysz jakas sedacje, ale tak minimalnie, nie warto ogolem. mak ostatni raz plukalem pare msc temu wiec.. ten mak ocenilbym na 0,1/10
Posty: 2993 Strona 287 z 300
Wróć do „Mak”
Na czacie siedzi 78 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość