Odprawa na lotnisku, a narkotyki

Podejście do narkotyków w innych krajach.

Moderator: Wszyscy moderatorzy

Posty: 117 Strona 8 z 12
Rejestracja: 2006
  • 30 / 3 / 0


a płynął ktoś ostatnio promem do Szwecji, Danii lub Norwegii? Będę za niedługo płynął do Szwecji i chciałem się zapytać jak wygląda odprawa? Z tego co mi znajomy mówił to sprawdzają tylko bilety. Torby nawet nie trzeba otwierać. Chciałem wziąć ze sobą trochę zioła na własny użytek ale zastanawiam się czy gra jest warta świeczki.

--------------------------------------------------------------------

To może odpowiem sam sobie. Bez żadnego problemu udało mi się do Szwecji przewieźć koks i trawę. Totalnie nikt tego nie sprawdzał. Kontrola to tylko sprawdzenie biletu i wpuszczenie na prom. Możliwe, że wyrywkowo sprawdzają samochody. My byliśmy pieszo i mieliśmy miejsce w kabinie. Było sporo turystów i wszyscy dobrze się bawili. Jednak wracając do tematu. Za niedługo będę leciał na Majorkę z Berlina. Wiem, że na Majorce mógłbym ogarnąć wszystkie narkotyki, ale będę tam tylko kilka dni. Zastanawiam się czy nie wziąć ze sobą grama kokainy. Mam naprawdę czysty/dobry towar i obawiam się, że w kilka dni mogę nie ogarnąć czegoś takiego w Hiszpanii. trawkę w samolocie sobie odpuszczę ze względu na łatwo wyczuwalny zapach i pewnie łatwość znalezienia na miejscu. Jednak jakbym urwał kawałek koksu z kostki i wrzucił luzem do spodni w plecaku, lub po prostu gdzieś ukrył w podręcznym. Bez żadnych worków folii czy srebra. Ostatnio jak latałem to kontrola w UE wydawała się naprawdę powierzchowna. Macie jakieś doświadczenia z tym ostatnio?

Scalono. taurinnn
Rejestracja: 2019
  • 1 / / 0


najprościej parę g haszyszu przemycić sklejone między dwiema dużymi monetami. nie wzbudzają podejrzeń przy skanowanie komputeren a w razie kontroli trzeba się dokładnie przyjrzeć. plus do zmontowania w parę minut.

"Agresja na Polskę była dla Niemców polem doświadczalnym dla siły metamfetaminy"

Teresa Kowalik i Przemysław Słowiński, autorzy książki „Dragi i wojna – narkotyki w działaniach wojennych” w wywiadzie dla serwisu wPolityce.pl

Czy Wikingowie palili marihuanę w Ameryce Północnej?

W sierpniu 2018 roku archeolodzy odkryli ślady konopi siewnych w miejscu, w którym znajdowała się jedyna osada Wikingów w Ameryce Północnej, której lokalizacja jest nam znana - informuje amerykański "Newsweek".
Rejestracja: 2019
  • 93 / 7 / 0


Podeślij tu zdj jak to wygląda, sam jestem bardzo ciekaw
feegloo pisze:
najprościej parę g haszyszu przemycić sklejone między dwiema dużymi monetami. nie wzbudzają podejrzeń przy skanowanie komputeren a w razie kontroli trzeba się dokładnie przyjrzeć. plus do zmontowania w parę minut.
Rejestracja: 2009
  • 1026 / 27 / 0


Rozdrobnione na pył (po zdjęciu otoczki, oczywiście) oxy przemycałam w opakowaniu po białym sypkim pudrze, śmiesznie się dawkowało później %-D
Spoiler:
Blottery z LSD leciały w głównym między kartkami książki, ale z tym zazwyczaj i tak nie ma problemu.

Więcej grzechów nie pamiętam, to było dobre kilka lat temu. Teraz się w tego typu przewozy nie bawię. Nie warto.

gbu

Rejestracja: 2007
  • 611 / 15 / 0


Przez ost. roz z hakiem byłem chyba z 5 razy w Hiszpanii i jeśli u nas coś tam się działo(2 razy badali mnie i torbę paseczkiem), to Hiszpanie, zauważyłem, mają totalnie wyjebane na wszystko - z poł kilo pewnie mógłbym przewieść czegokolwiek, no może oprócz zioła;).Mimo wszystko, jeśli nie przewozisz czegoś w celach zarobkowych(wtedy wiadomo, ryzyko wliczone w koszta), to ja bym sobie odpuścił ryzykować wtopę za przysłowiowego gieta czegokolwiek nielegalnego. A jeśli już 'musicie' ,to po pierwsze, zainwestował bym w jakiś xanax, by podczas odprawy być zrelaksowanym;)
Rejestracja: 2019
  • 1 / 6 / 0


Teraz w Ryanair trzeba płacić 15e zeby zabrać małą torbę podręczną ze sobą.
Więc jak ja latam z UK do Polski lub na odwrót to po prostu pakuje ciuchy i skarby ;) w karton, zaklejam i wysyłam kurierem A ja z czystym plecakiem lecę samolotem i w domu czeka na mnie paczka :) tak najbezpieczniej jest, najwięcej ile spakowałam to było 50g, podzielone na mniejsze kawałeczki w razie W ;))
Pracuje jako celnik graniczny w UK więc nie mogą ryzykować nieczystą kartoteką
Rejestracja: 2018
  • 1 / / 0


Na lotniskach bagaż główny przechodzi przez „x-ray”, które pokazują na dany kolor substancje chemiczne, na inny metal, przed załadowaniem na pokład najczęściej w hangarze czy innym miejscu walizki są obwąchiwanie przez psy, najlepiej przy sobie mieć zapach zabić kawą lub pieprzem, karton między strony
Rejestracja: 2017
  • 193 / 30 / 0


Wlot z Acodinem/tussidexem i tym podobnym DXMem do finlandii - bezproblemowy? Nie mogę znaleźć na ten temat żadnych obwieszczeń.
Rejestracja: 2019
  • 26 / 3 / 0


Jeśli nie na recepte to powinno być legal.
A co do przewożenia dla zarobku.
Ważne żeby zażyć jakieś benzo dla uspokojenia(Afobam) bo służby wyłapują tych co się denerwują.
No i grać turystów tj. Ty i dziewczyna
Rejestracja: 2019
  • 1 / / 0


Mam dylemat z przewiezieniem nieco zielska :liść: przez granice, miałem pomysł żeby przewieźć to w dużym bagazu (nie podręcznym) w pustych markerach. Tutaj jest pytanie z mojej strony czy w jaki kolwiek sposób będzie ona prześwietlona i znaleziona w tych markerach lub tez wyniuchana? Z góry dzięki za inne bezpieczniejsze propozycje i odpowiedzi.
Przenoszę do właściwego wątku. Cooba83
Posty: 117 Strona 8 z 12
Wróć do „Narkotyki za granicą”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości