Leki nasenne bez recepty

Produkty medyczno-farmaceutyczne opatrzone nazwami generycznymi.

Moderator: Leki

Posty: 20 Strona 2 z 2
Rejestracja: 2015
  • 355 / 53 / 0


@ do postów powyżej z suplementami diety na melisie i chmielu piszecie poważnie? nie wątpię że pomogło ale mowi wam coś efekt placebo? skoro 2 tabletki pomogły to zjedzone 30 tabletek powinny w jakiś sposób wpłynąć na świadomość a gwarantuję że nie wpłyną :D
28 czerwca 2018Retrowirus pisze:
odradzam pice 3 butelek kropli, nawet 1 w calosci
z powodu? miałeś takie krople kiedyś w ręku? znasz ich skład?
Rejestracja: 2016
  • 660 / 37 / 0


27 czerwca 2018Muevonir pisze:
Z takich bezpieczniejszych to trazodon, mirtazepina i neuroleptyki typu kwetiapina. Te dwie pierwsze jednak zamulają. Kiedy chcę się wyspać bez zamulania na nast dzień to biorę tylko połówkę ketrelu. Ogólnie dosyć łatwo te leki dostać od rodzinnego. Zawsze zostaje tez poczciwe relanium.
Mimo wszystko, trazodon, mirtazepina i kwetiapina to preparaty dostępne na receptę, tutaj chodzi o proste zakupy w aptece, a nie kombinowanie z lekarzem. Równie dobrze mogę polecić sprawdzenie hydroksyzyny, dipherganu lub promazyny. W dodatku Ketrel występuje w kilku wersjach, połówka tabsa 25 mg to 12.5 mg, ale ze 100 mg = 50 mg, chuja daje Twój opis.

Ładni chłopcy, brzydkie zabawy - o kinie, które nie potrafi zerwać ze swoimi narkotykowymi nawykami

W tym tygodniu Timothée Chalamet rozsypuje krystaliczną metamfetaminę w charakterze przynęty na filmowe nagrody. W przyszłym Clint Eastwood będzie przemycał koks w ramach odważnego komentarza do bieżących problemów społecznych. Kiedy kino skończy z nadużywaniem narkotyków?

Kartele narkotykowe blokują badania w Meksyku

Peptyd zawarty w jadzie nietoperzy wampirowatych może przyczynić się do stworzenia nowych leków - jego badanie jest jednak trudne ze względu na kartele narkotykowe, które zajmują tamtejsze tereny.
Rejestracja: 2009
  • 350 / 21 / 0


28 czerwca 2018xTuttiFruttix pisze:

Pytanie czy ta bezsenność to bardziej z nerwów czy coś ci się po prostu przestawiło?

U mnie ruch i duże dawki magnezu przed spaniem rozwiazaly problem bezsenności.
No właśnie codziennie trochę ćwicze i biegam i niby chce mi się spać a nie mogę usnąć. W pracy czy pociągu wracając jestem senny nawet jakąś drzemke zrobie potem po treningu jeszcze teoretycznie jestem bardziej zmęczony i powinienem usnąć jak dziecko, kłade się i nic. Jestem śpiący a nie mogę usnać. Jak już usne to nie mam problemu raczej nie budze się w nocy ale usnąć jest bardzo ciężko. A wiece jak to w nocy jak nie może się spać różne demony wracają i ogólnie wszystike najgorsze myśli dlatego biorę tą amitryptyline ale niebawem się skończy i chyba kupię z ogłoszenia bo zanim dostane się do lekarza trochę potrwa.
Rejestracja: 2018
  • 1172 / 92 / 0


Jestem sceptycznie nastawiony do leków bez recepty ale waleriana coś tam zawsze działała polecam wszystko co jest na bazie waleriany krople, validol , Lunapret itd.
Rejestracja: 2018
  • 78 / 5 / 0


Po co brać leki nasenne bez recepty, jak każdy lekarz POZ bez problemu przepisze hydroksyzynę na sen. Chyba że trafi się na fajnego to da benzo.
Rejestracja: 2011
  • 5649 / 435 / 0


Rejestracja: 2012
  • 112 / 11 / 0


@up No gdzie jak gdzie, ale nie sądziłem, że ktoś na tym forum będzie na poważnie polecał homeopatyczne pierdy.

A z OTC tak realnie działających to chyba tylko difenhydramina i dimenhydrynat(Aviomarin).

Przy czym to i tak będzie raczej zmulenie i efekt cieżkich oczu niż jak przy tradycyjnych nasennych jak zolpidem czyli CIACH i cię nie ma :p
Rejestracja: 2018
  • 64 / 13 / 0


Jak ktoś ma duże problemy z bezsennością to ziołowe leki czy suplementy diety bez recepty chuja pomogą. Najlepiej iść do lekarza i mu coś wkręcić, żeby przepisał Wam zolpidem i problem z głowy. Natomiast wiadomo, że takie leki stosujemy jedynie doraźnie, żeby nie pogorszyć swojej sytuacji z bezsennością i nie wpierdolić się na minę.
Rejestracja: 2015
  • 8 / 3 / 0


Ja to na spanie najchętniej używam klonów, amitryptylimy albo ewentualnie perazin.. Tylko , że trudno o recepty.

Kiedyś mi wypisano zolpidem i działał wspaniale. Tylko, że jak się organizm przyzwyczai to później ciężko bez tego zasnąć. Aptekarka jak zobaczyła receptę na zolpidem to z przerażeniem mnie namawiała , żebym tego nie kupował bo uzależnia. W zamiam za to wciskała mi jakieś ziołowe mieszanki. Wziąłem jedno i drugie. zolpidem usypiał mnie od razu jak się położyłem, a te ziołowe to bym przyrównał do browara (nawet słabsze)
Sporo z tych nasennych cukierków to sobie można samemu poskładać w sklepie zielarskim i wyjdzie kilka razy taniej.
Melisa, chmiel, kozłek lekarski (waleriana)...

Jak nic innego nie ma to wypijam jedno, góra dwa piwa albo całą butlę kropli walerianowych.
Rejestracja: 2019
  • 51 / 3 / 0


Apap noc
Posty: 20 Strona 2 z 2
Wróć do „Preparaty lecznicze”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość