Życie po heroinie

Dyskusja o głównym alkaloidzie opium, oraz jego półsyntetycznej pochodnej.
Więcej informacji: Morfina w Narkopedii [H]yperreala,Heroina w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Opioidy

Posty: 53 Strona 6 z 6
Rejestracja: 2016
  • 14 / 2 / 0


Większość moich znajomych doświadczonych w temacie detoksów zgadza się ze mną, że ten pierwszy był najlepszy. W takim znaczeniu, że najłatwiej się po nim dochodzi do siebie. Organizm pierwszy raz w życiu jest odtruty po ciągu i jeśli przetrwa się dyskomfort psychiczny, to po jakimś czasie wszystko będzie całkiem ok. Po każdym kolejnym detoksie, jeśli do niego dojdzie, coś nas próbuje tam w środku oszukać, że nie jest się dobrze odtrutym, że jeszcze głosy się ciągną, i kusić. Bo wie że pewnie i tak to dostanie, jak ostatnio. Że ten detoks to była tylko ściema. Detoks? Jaki detoks, po co w huja walisz, detoks miałeś, cały czas palisz, że tak sobie pozwolę zacytować klasyka. Powodzenia @@asijaa123 jakoś musisz to przetrwać. Jak się teraz złamiesz, to będzie się to za Tobą ciągnęło latami. Prawdopodobnie.
Rejestracja: 2016
  • 532 / 56 / 0


U mnie była przerwa 3 miesięczna od morfiny i heroiny. Zapoczątkowała ją sytuacja tragiczna - przedawkowanie przyjaciółki na moich oczach i jej śmierć. Jeden człowiek zamyka oczy, a drugiemu się otwierają... jednak nie na długo, bo przyszły pieniądze z renty zdrowotnej i już poszło na majkę.
Pluję sobie w twarz, ale wewnątrz mnie diabeł się cieszy jak małe dziecko.

Ładni chłopcy, brzydkie zabawy - o kinie, które nie potrafi zerwać ze swoimi narkotykowymi nawykami

W tym tygodniu Timothée Chalamet rozsypuje krystaliczną metamfetaminę w charakterze przynęty na filmowe nagrody. W przyszłym Clint Eastwood będzie przemycał koks w ramach odważnego komentarza do bieżących problemów społecznych. Kiedy kino skończy z nadużywaniem narkotyków?

Biblioteka miejscem handlu narkotykami

W powietrzu unosi się zapach haszyszu, a personel jest świadkiem handlu narkotykami - tak wygląda codzienność miejskiej biblioteki na jednym z przedmieść Sztokholmu.
Rejestracja: 2016
  • 14 / 2 / 0


Tam wyżej - bo nie mogę zedytować - chodziło mi że głody się ciągną a nie głosy.

@EjFinn Dobrze wiem o czym mówisz. Doświadczyłam podobnych sytuacji kilkakrotnie. Raz sama przedawkowałam, straciłam przytomność na kilka godzin, ocknęłam się na podłodze w swoim pokoju, z brakiem czucia w kończynach, z pompką wbitą w rękę. Byłam przerażona, ale chwilę później głód nie pozwolił mi na nic innego, jak tylko jechać do dilera.

Najgorsze jest to, że teraz znowu płynę, i w ogóle nie wiem jak to się stało :płacz:
Posty: 53 Strona 6 z 6
Wróć do „Morfina i heroina”
Na czacie siedzi 51 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: niekaszle i 2 gości