1P-LSD

Pochodne kwasu lizergowego, jak na przykład LSD, czy LSA.
Więcej informacji: Lizergamidy w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Psychodeliki

Posty: 1310 Strona 124 z 131
Rejestracja: 2018
  • 607 / 81 / 0


Podobno 1P się metabolizuje w organizmie do normalnego kwasa. Po wszystkich psychodelikach jest raczej ciężko zasnąć. Główną zaletą 1P jest legalność, więc nie wiem po co ktoś miałby dodawać coś do niego i narażać się na przypał. Bierz spokojnie i miłej jazdy :)
Rejestracja: 2017
  • 63 / 2 / 0


Pierwszy raz lepiej zarzucic w dzien, czy w nocy?

Narkotyki w paczkomacie

...czyli kilka słów o przemycie z wykorzystaniem poczty.

15 latek chciał sprzedać policjantom marihuanę

Pewnego wieczoru w jednym z popularnych miejsc spotkań młodych ludzi na ternie Wrocławia, do dwóch mężczyzn podszedł piętnastolatek, który chciał im sprzedać środki odurzające...
Rejestracja: 2018
  • 39 / 3 / 0


Osobiście preferuję zarzucać w dzień, noc mnie jakoś przytłacza i odsypia się trip lepiej w porze nocnej.
Rejestracja: 2018
  • 55 / 5 / 0


Jeśli chodzi o pierwszy raz to musisz po prostu uwzględnić to jakie s&s będą w dzień i w nocy, gdzie i jak. Jeśli chcesz tripować w domu to w nocy kwas pokazuje pazur w pozytywnym sensie
Rejestracja: 2012
  • 824 / 199 / 0


To zależy jak ci się podoba, mi lizergi odpowiadają jedynie jak robi się już ciemno i w nocy.
Rejestracja: 2017
  • 16 / 1 / 0


30 stycznia 2019jerzydudek pisze:
Pierwszy raz lepiej zarzucic w dzien, czy w nocy?
Ja bym polecał raczej w dzień, lepsze efekty wizualne. A najlepiej to gdzieś na polanie albo w lesie (chociaż ta druga opcja dla niektórych może być schizująca). W każdym razie gdzieś w plenerze.
Rejestracja: 2018
  • 18 / / 0


Na forum już były teoretyczne dywagacje czy 1p-LSD oraz inne analogi rozkładają się po zażyciu do czystego LSD.

Wychodzi na to, że zostało to potwierdzone, oto link do tegorocznej publikacji z badań:

https://link.springer.com/article/10.10 ... 018-1558-9
Rejestracja: 2013
  • 860 / 36 / 0


Po 200ug, pierwszy raz po psychodeliku doznalem efektu synestezji. Objawiło się to tym ze czułem w ustach plusz, taki jak na miękkim kocyku.
Rejestracja: 2019
  • 46 / 8 / 0


A ja bym polecił jednak ładować w nocy w domu - w moim przypadku się sprawdziło. O ile przy pełnym świetle oevy były raczej subtelne, tak w półmroku mózg ma więcej pola do popisu. Polecam z całego serca.
Rejestracja: 2015
  • 705 / 45 / 0


no i poczucie bezpieczeństwa wysokie, można odpłynąć w głąb siebie, to jest naprawdę fajne
Posty: 1310 Strona 124 z 131
Wróć do „Lizergamidy”
Na czacie siedzi 83 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości