3-CMC; Metaklefedron

Pochodne katynonu, zawierające w strukturze atom z grupy fluorowców, nie pasujące do powyższych kategorii.

Moderator: Stymulanty

Posty: 1640 Strona 162 z 164
Rejestracja: 2014
  • 72 / 6 / 0


Jedyna substancja jakiej próbowałem IV... wjazd całkiem fajny, ale stymulacja jaka pozostaje po 20min od podania wystarczająco mnie zniechęca do powtórki ;p
zazwyczaj wolę oral, bo sniff mnie strasznie boli w nos (przejedzony już)
Rejestracja: 2018
  • 12 / 1 / 0


Ze wszystkich podobnych substancji, których używałam, ten najbardziej porył mi nos. Zjazd też dosyć ciężki, z chłopakiem leżeliśmy cały dzień. Spływ mocny bez dobrej popity/kefiru się nie obejdzie.

"Straszenie narkotykami nie przynosi efektów". Co przynosi, opowiada Piotr Tubylewicz z SIN

Społeczna Inicjatywa Narkopolityki (SIN) zajmuje się edukacją. SIN wychodzi z założenia, że lepiej uczyć, jak nie zrobić sobie krzywdy, niż zakładać, że ludzie przestaną ćpać od pogrożenia palcem.

Luksemburg zostanie pierwszym krajem UE z legalną marihuaną. Będzie efekt domina?

Jedno z najmniejszych państw Unii Europejskiej chce zostać najbardziej liberalnym jej członkiem - przynajmniej jeśli chodzi o dostęp do marihuany. Centrolewicowy rząd chce całkowicie zalegalizować narkotyk i do tego samego namawia inne kraje wspólnoty.
Rejestracja: 2019
  • 39 / 3 / 0


3-CMC zawsze kopię, obojętnie jaki sort. Kiedyś kupiłęm u jednego vendora 5g. no cóż wystrzał na trzy godziny że aż włosy nastroszone, oczy jak jarzeniówki no i wyjeb roku. Człowiek za razem naspidowany że czuję że by najebał i trzech ludzi na raz. Kolejny sort od vendora już był gorszy, bo jak pierwszy kopał 8/10 to ten drugi już 6/10 mimo dwukrotnie większej ilości, oczywiście bomba na 6/10 to konkretna bomba ale nie już taka żeby ją wspominać. Kolejne sorty 3-CMC jakie próbowałem były niezłe, według mnie to lepszy środek od czwórki, polecam każdemu jeżeli wiesz gdzie sort jest dobry.
Rejestracja: 2017
  • 6 / 1 / 0


Jak pisałem wcześniej, dziś testowałem 3cmc.

Sort lekko brązowy, kryształy dość spore, dobrze się kruszą, nieszczególnie lepkie.

Nakreśliłem sobie ściepsztonga i cyk.

Poszło 300mg sniffem.

Nie gryzie jakoś mocno przy sniffie, pewnie kwestia przyzwyczajenia, za to poczułem mocne uderzenie w gardło, które zaraz zapiłem oshee niebieskim, typowo XD

Na wjeździe standardowo widok jakby delikatnej "mgiełki", gadatliwość, minimalne trzęsienie obrazu. Stan euforii i empatii utrzymywał się jakoś godzinkę, na zejściu byłem typowo dla mnie rozdrażniony (a jestem dysforykiem, co troche wzmaga ten stan) na co pomogłem sobie harnoldem. Aktualnie czuje się spokojnie, serce nie wali, jest po prostu tak jak było przed zajebaniem czyli w porządku.

Brak większego wjazdu na kardio, wydaje się, że normalnie zasnę jakoś wkrótce.

Na razie tyle, ale na pewno jeszcze kiedyś tu zajrzę - lubię czasem przypudrować nosek xD

Pozdrówki ze słonecznego Wrocławia.
Rejestracja: 2015
Użytkownik nieaktywny
  • 1251 / 148 / 0


Ja to ile bym nie wrzucił, zawsze przez kolejny dzień czuję się skatowany psychicznie, prawdopodobnie to po prostu sorty juz nie te i stąd musiałem na zawsze pożegnać ketony. Nie wiem, ale za czasów 2k15 to ja całkiem inne cmc wspominam.
Rejestracja: 2017
  • 6 / 1 / 0


Wczoraj położyłem się spać tak skuty, że nawet nie wiedziałem czy zasnąłem xD
Rano po przebudzeniu włączam telefon - 1 wiadomość od ziomka "mordo chcesz półkę za 20"? Wiadomo, że to pytanie retoryczne.
Odebrałem - sort lekko żółtawy, o mocnym zapachu chloru. Pokruszyłem, nakreśliłem, zajebałem.
Poszła całość na raz, mam szczęście bycia alergikiem więc i większe krechy nie pieką mnie szczególnie w nos.
I nareszcie doświadczyłem tego, czego mi brakowało w poprzednich sortach - dopaminowy rush i euforia.
Piosenka Feint - We won't be alone doprowadziła mnie do stanu niemalże idealnego, dopaliłem jeszcze jedno nabicie z wiadra.
Całość działania zamknęła się w ok. 1,5h.
Aktualnie mam niby zejście, ale czuję się tylko delikatnie bardziej podkurwiony, co jak pisałem wyżej jest dla mnie typowe, ponieważ jestem dysforykiem %-D
Popijam sobie dzikiego sada czereśniowego, palę niebieskiego lucky strike i jest po prostu w porząsiu, wjazdu na kardio brak.
Póki co tyle, pozdro
Rejestracja: 2011
  • 138 / 2 / 0


Przeżarci 3CMC slabiej czuja 3MMC to wiemy, a ja zasmuce że przeżarci 3MMC slabiej czuja 3CMC. Niby oczywiste ale jednak byla nadzieja. No coz
Rejestracja: 2018
  • 5 / / 0


Ja mam pytanie. Jakie są efekty po zajaraniu porządnego zielonego po dobrej kresce 3cmc? Po zjaraniu porządnej lufy do 4cmc to jak sie położyłem do łóżka to ściany pływały i na suficie oglądałem filmy. Czy 3cmc daje podobne efekty?
Rejestracja: 2017
  • 32 / / 0


Tak, daje podobne efekty
Rejestracja: 2013
  • 1661 / 175 / 0


Ale tylko podobne, jednak 4-CMC jest bardziej wizualogenne i halucynogenne.
Posty: 1640 Strona 162 z 164
Wróć do „Halokatynony”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości