Acetylacja morfiny do heroiny - metoda chałupnicza.

Dyskusja o głównym alkaloidzie opium, oraz jego półsyntetycznej pochodnej.
Więcej informacji: Morfina w Narkopedii [H]yperreala,Heroina w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Opioidy

Posty: 283 Strona 28 z 29
Rejestracja: 2009
  • 466 / 2 / 0


Ile przy wtyracaniu osadu cm3 zostaje wolnej zasady wytraconej w strzykawce 20?
Rejestracja: 2009
  • 1591 / 255 / 0


04 września 2018Klepsydra pisze:
Bezwodnik z zasady (he he) nie zawiera wody, bo jest bezwodny. Jeśli zawiera wodę nie mówimy o bezwodniku kwasu octowego, tylko o mieszaninie zawierającej bezwodnik kwasu octowego.
Z tym, że taką mieszaninę mamy tylko na krótką metę bo bezwodniki octowy z wodą szybko reaguje tworząc kwas octowy.

Australia: Pytamy dilerów, jak wpłynęły na nich związane z narkotykami zgony na festiwalach

"Zdecydowanie widzę większą ostrożność i słyszę więcej pytań. Kupujący chcą teraz zobaczyć produkt przed jego zakupem i wiedzieć, jak zareagowali inni."

Kanada: Uprawiać marihuanę można, ale nie należy z tym przesadzać

Policja okręgu York aresztowała trzech mężczyzn, którzy uprawiali konopie indyjskie w ilości znacznie przekraczającej dopuszczalną przez prawo normę.
Rejestracja: 2009
  • 466 / 2 / 0


Co się stało z bezwodnikiem jeśli wytworzyly się w nim białe kryształy taki jakby osąd ktoś coś wie ?
Rejestracja: 2018
  • 28 / 6 / 0


od kilku tygodni zaczalem acetylowac morfine, sposobem podobnym do opisanego tutaj ale odrobine innym (uzywam amoniaku zamiast sody i leje wiecej bezwodniak zamiast acetonu), samo zacetylowanie (w sensie od zalania bezwodnikiem do gotowego produktu) zajmuje mi okolo 15-20 minut (czasami dluzej, dosc rzadko krocej) przy czym najczesciej acetyluje dwie tabletki. wychodzi mi z tego wszystkeigo taki glut ktory jak jest juz gotowy to zmieniasie w taka jakby glazure, ma to na poczatku jasny, troche szary kolor a pod koniec zamienia sie w brazowy (im szybciej i na wyzszej temperaturze to robie, tym ciemniejszy wychodzi kolor). robie tak dlugo az nie smierdzi juz w ogole bezetem.
no i tutaj mam pytanie, czy wszystko dobrze robie. towar pod koniec dziala jak heroina, nie ma wejscia typowego, ale czasami zdarza sie ze jest mi po nim niedobrze albo dziwnie wyglada reka w miejscu gdzie pukalem. zastanawiam sie czy bezpieczne jest dalsze pukanie takiego towaru. niby nie smeirdzi i dziala jak heroinam ale jednak czuc czasami po puknieciu posmak taki chemiczny z tylu gardla i troche mi niedobrze.
postuje przepis z ktorego korzystam: https://pastebin.com/ScUmHnhR
Rejestracja: 2019
Użytkownik nieaktywny
  • 48 / 8 / 0


Aceton nie jest czynnikiem acetylującym !
Bezwodnik octowy, chlorek acetylu. W pewnych sytuacjach może nim być kwas octowy (ale nie przy morfinie). Środowisko reakcji musi być bezwodne, czyli bezwodnik świeży/nowy (a nie jakieś dziadostwo z przed np. 8 lat), a morfina (jako zasada, a nie sól) sucha. Pomocny w wydajności reakcji może być octan sodu (bezwodny!), ale na mniejszą skale nie musimy go używać. I to jest wszystko ! Na ten temat.
Wszystkie dotąd substancje jakie udało się uzyskać posiadają opisy syntezy w specjalistycznych do tego przeznaczonych publikacjach chemicznych. Otrzymanie heroiny nie jest wyjątkiem. Wystarczy znać angielski, mieć w miarę rozeznanie w chemii i zdolności manualne. A opisy uzyskania substancji są jak przepisy na ciasto. Tam pisze ile czego wsiąść z danych substancji, jaki użyć sprzęt, jakie mają być warunki prowadzenia reakcji. Jak oczyścić otrzymany produkt. I macie produkt o stopniu czystości 99 % i z najlepszą wydajnością. (W chemii organicznej raczej reakcje nie zachodzą z 100% wydajnością, często są produkty uboczne). Ale w tych typu reakcjach to powinno być ok. 90 % wydajności. Jak ktoś zna osoby studiujące chemie, umie angielski to ogarnie to szybko.
Rejestracja: 2008
  • 799 / 14 / 0


Zakładając, że ktoś przerabiałby 1g z MST, poszło by dobrze, uzyskałby ~1g " mieszaniny heroiny, 3/6MAMy, to w jakiej minimalnej ilości wody demineralizowanej udałoby mu się tego ~1g proszku później rozpuścić?
Podobno 1g siarczanu morfiny powinniśmy rozpuścić w 25ml, więc wiadomo, że trzeba zainwestować w dużą strzykawkę - 50ml. Ale z tym naszym produktem jest pewnie inaczej.
Nie, nie chcę się zabić. Mam tu na myśli sytuację, gdy ktoś chciałby jednorazowo wykonać większą robotę, wszystko dokładnie wyliczyć, by później z dawkowaniem nie popierdolić i się nie zabić, zabezpieczyć przed wilgocią i przechowywać czas jakiś.

Ewentualnie, czy macie jakiś pomysł co do wypełniacza? Tu znowu mam na myśli, jakąś glukozę, czy huj wi co, co zwiększyło by masę gotowego produktu, tak by bezpieczniej można by było sobie później odmierzać.

Czy w Castoramie można kupić aceton odpowiednio wysokiej jakości? Jak się nazywa? (możecie podać nazwę na priv :krowa: )

PS.
@radekpies , czy długo jebie amoniakiem na kwadracie? Po co komplikujesz i podajesz jakieś dziwne jednostki "u", miast ml, czy cm^3?
Bardzo fajnie i szczegółowo opisane, ale ten amoniak... toż to musi jebać, że ojacieniemoge :świnia:
EDIT:
@radekpies , chyba już kumam. 100u=1ml, a Tobie chodzi o wygodę i precyzje odmierzania dokładnymi przecież insulinówkami.

Co wg Was jest najbardziej higroskopijne (mocno absorbujące wodę z powietrza) z dobrodziejstw dostępnych w kuchni? Słyszałem o soli kuchennej i o ryżu, prażonych. To byłoby zamknięte w słoiczku, w którym miałby się znajdować również pojemniczek z produktem.
Rejestracja: 2018
  • 28 / 6 / 0


@mniemanolog w ogole nie jebie amoniakiem poniewaz uzywa sie go bardzo malo. a uzywam go bo jest o wiele latwiejszy w obsludze niz soda z ktora jest duzo pierdolenia sie.

posluguje sie jednostkami 'u' (u od angielskiego units) bo latwiej jest tak odmierzac gdyz insulinowki maja podzialke wlasnie w tych jednostkach no i latwiej jest odmierzyc 15u niz 0.375ml. n
o i 100u nie rowna sie 1ml, tylko 1ml = 40u, jest zreszta napisane w przepisie.

poza tym przerabiajac 1g mst to otrzymasz 0.8g helu przy dobrych wiatrach poniewaz w mstkach jest siarczan morfiny i przerabiajac go do wolnej zasady tracimy troche na wadze oraz przy tym calym przerabianiu i wszystim sa straty.
w ogole wszystkie takie pomysly zrobienia jednorazowo wiekszej roboty i pozniej przechowywania tego sa skazane na niepowodzenie poniewaz ciezko jest ten produkt przechowyac. wychodzi pod koniec taki zaschniety twardy glazuroglut na chochli, ktory zeby jakos podzielic trzeba rozpuscic w wodzie, nie da sie tego zdrapac i podzielic na porcje. a jak rozpuscisz w wodzie to zaczyna sie powolna deacetylacja i juz po 12h w lodowce czuc spadek mocy.
Rejestracja: 2008
  • 799 / 14 / 0


@radekpies, o tym, że "przerabiajac 1g mst to otrzymasz 0.8g helu przy dobrych wiatrach poniewaz w mstkach jest siarczan morfiny", to ja wiem. O innych stratach również. Dlatego napisałem "~1g" - taki dalekoidący skrót myślowy.

A gdyby spróbować tę gluto-glazurkę rozpuścić w acetonie? Dałoby się? Czy w nim produkt też ulegałby deacetylacji? A może są jakieś mało reaktywne związki chemiczne, które miałyby zdolność wiązania wody z acetonu.
Wiem, że kombinuję jak koń pod górkę, bo gdyby był prosty sposób, to nikt by się nie bawił w co kilkudniowe roboty.
W ogóle dziękuję za cierpliwość i chęci do dyskusji. Na zachętę kolejna porcja karmy %-D

I jeszcze jedno ważne dla mnie pytanie: jaka jest minimalna ilość wody, w której udałoby się rozpuścić produkt powstały z - powiedzmy - jednej tabletki? I czy jest on mocno "oleisty"? =====================================================
Prośba do innych, dajcie proszę na pw nazwę porządnego acetonu technicznego. W grę wchodzi "Mrówka" albo "Castorama". Odwdzięczę się karmą.
Rejestracja: 2008
  • 799 / 14 / 0


Przepraszam za post po postem, ale mam bardzo ważne pytanie, a czas mnie nagli. Czy aceton oznaczony jako "gatunek: czysty" dałby radę?
Dziękuję za szybką odpowiedź, nagrodzę karmą.

Czystość 100%, więc to musi być to!
Rejestracja: 2019
Użytkownik nieaktywny
  • 48 / 8 / 0


Gatunek o stopniu określanym czysty powinien być ok. Byle nie techniczny.
Jak jest bezbarwny (nie żółtawy) i ma przyjemną woń to ok.
Ja wszystko kupuje o stopniu: czysty do analizy. (cz.d.a)
Tylko że to już więcej kosztuje i nie na półce w markecie.

Nie róbcie małych ilości wiele razy tylko raz całość = o wiele mniejsze straty.
Posty: 283 Strona 28 z 29
Wróć do „Morfina i heroina”
Na czacie siedzi 50 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: hehiheh i 2 gości