4-HO-MiPT; Miprocyna

Organiczne substancje psychoaktywne, oddziałujące na receptory serotoninowe w mózgu.
Więcej informacji: Tryptaminy w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Psychodeliki

Posty: 2733 Strona 244 z 274
Rejestracja: 2018
  • 1072 / 157 / 0


Miks z DXM przerabiałem już pare razy i wzmocnienia się nie boję. Flualprę brałem wczoraj dokładnie o 15, poczytałem i powinna zejść raczej w 24 h, ale jednak trochę się boję, że nie za działa. Po prostu dzisiaj mam dobrą okazję do potripowania, a to się powtórzy najwcześniej w przyszłym tygodniu niestety :/
Rejestracja: 2016
  • 632 / 64 / 0


Będzie dobrze. Zadziała.

Organizatorzy imprez opisują najdziwniejsze sposoby szmuglowania na nie narkotyków

Jeśli jest jakaś zasada, która nagminnie łamana jest we wszystkich klubach, barach i na festiwalach muzycznych, z pewnością będzie nią ta dotycząca narkotyków i zakazu i ich wnoszenia...

„Najlepszą metodą walki z narkotykami jest ich legalizacja”

Minister zdrowia Afganistanu Firouzuddin Firouz opowiedział się za legalizacją uprawy i sprzedaży narkotyków.
Rejestracja: 2015
  • 1020 / 170 / 6


04 listopada 2018Baltimore pisze:
mucha__ pisze:
21 października 2018serotoninowy pisze:
Raczej serotoninowe afterglow, nie słyszałem o zjeździe po psychodelikach.
No to wlasnie Ci pisze - jak dziś wezme LSD to za 2 dni mam 24h smutny mood - ZAWSZE. Malo osob tak ma, ale oprocz mnie spotkalem 3 takie przypadki. :-(
Miałem dokładnie tak samo, ale to były 25X-NBOMe. Cała doba depresyjnej katorgi i przeraźliwego zawstydzenia.
Temat jest o 4-HO-MIPcie a dajecie przykłady lizergamidów i fenylek.
Zjazd po psychodelikach miałem raz... po pierwszym razie z mocnym agonistą 5-HT2A (25B albo D-NBOMe - fenylka).
Po AL-LADach byłem zmęczony i trochę niezdolny do normalnego życia, ale zwałą bym tego nie nazwał. Dysforii nie było. Chociaż, niezdolność do odczuwania emocji wystąpiła.
Natomiast 4-HO-MiPT o którym jest ten temat nigdy nie wywołał u mnie zjazdu, a kilkadziesiąt razy w życiu już go jadłem. Zawsze było przyjemne afterglow. 5-meo-mipt - tak samo. Tryptaminy leczą :old:
Rejestracja: 2015
  • 1554 / 38 / 0


Dlatego miprocyna jest super. Narkotyk który daje wiecej korzysci niz strat, a przez serotonine nigdy nie ma badtripa
Rejestracja: 2018
  • 1072 / 157 / 0


Ja wolę homipta nawet od 1P czy LSD - 25. Szkoda, że sam tak krótko trwa. miprocyna to dla mnie coś takiego jak skoncentrowany kwas, krótsze ale bardziej intensywne działanie. Na imprezę też jest nawet spoko, ale tu już kwas imo lepiej się sprawdza dzięki dłuższemu działaniu i braku bodyloadu. Chyba, że na peaku miprocyny walimy MDMA, to bije na głowę na klasycznego candyflipa według mnie.
Rejestracja: 2012
  • 96 / / 0


Dwa tygodnie temu po prawie rocznej przerwie od sajko wypiłem ok 50mg homipta po czym zaczałem kręcić blanta. Faza tak szybko zaczęła wchodzić ze ledwo mi się udało skończyć kręcenie po czym położyłem się. Po dwóch godzinach na peaku wyszedłem spalić blanta i nie dałem rady spalić całego na raz, tak podbił mi faze. A co by było dopiero po MDMA :D

To fakt. Po 8 godzinach od zarzucenia udało mi się zasnąć. A kiedyś jak zarzuciłem rano 1 blotter 1p-LSD to po północy waliłem klona bo nie mogłem zasnąć xD
Rejestracja: 2018
  • 1072 / 157 / 0


Do MDMA nie waliłbym 50 mg mipro bo pikawa by mi chyba wyskoczyła z klaty i tańczyła breakdance na środku pokoju xD Kiedyś muszę przywalić podobną ilość, zawsze biorę klasyczne 20 mg. Do MDMA polecam właśnie tyle, jak poczujecie bodyload to chaps 120 mg emeczki i czekacie na najpiękniejsze OEVy. Musiałem łyknąć 1 mg clonazolamu żeby 8 godzin po tym zasnąć. Jedyne co może się równać z tym mixem jak dla mnie to mix homipta z DXM, ale to jest trip typu muzyka + łóżko.
Rejestracja: 2017
  • 240 / 20 / 0


08 lutego 2019502ice9 pisze:
Ja wolę homipta nawet od 1P czy LSD - 25. Szkoda, że sam tak krótko trwa. miprocyna to dla mnie coś takiego jak skoncentrowany kwas, krótsze ale bardziej intensywne działanie. Na imprezę też jest nawet spoko, ale tu już kwas imo lepiej się sprawdza dzięki dłuższemu działaniu i braku bodyloadu. Chyba, że na peaku miprocyny walimy MDMA, to bije na głowę na klasycznego candyflipa według mnie.
na mnie 20-25mg mipro działa podobnie do ok. 120-150 ug kwasa. (raz brałem 1,5 pillsa więc 30-40mg i też nie było wcale grubo). Więc nie powiedziałbym że jest jakaś bardzo intensywna.
A to że działa krócej niż kwas, to dla mnie właśnie duży atut, 4-5h trip mi wystarcza, a kwas ze swoimi 8-12 staje się pod koniec męczący.
Dlatego też wolę mipro od kwasa, ale trochę z innych powodów.
Rejestracja: 2016
  • 72 / 3 / 0


Ja ostatnio miałem szanse sprobowac 20mg homipta. Trip jak najbardziej udany. Jak myślałem, że krótki czas działania to atut to teraz powiem, że duża wada. Jak zaczęło schodzić to było, az mi przykro. Zdziwiło mnie też to, że nic nie siedziało na głowie. Nie miałem żadnych grubych przemyśleń ani dziwnych faz. Po prostu same wizuale i ta ogarniajaca "pluszowość". Nie potrafie znaleźć innego słowa na ten stan :D
Po 3 godzinach napiłem się piwka i wylądowałem w pubie. Tam troche nie ogarniałem co się dzieję, ale było spoko nie czułem sie źle siedząc wokół ludzi chodź pewnie samemu lub ze znajomymi w mieszkaniu byłoby lepiej. alkohol strasznie zbija wizuale, dlatego będe go unikać następnym razem.
Czytałem dużo tripów, gdzie po dawce 20mg ludzie mieli naprawde grubo i nawet łapał ich bad trip. Nie wiem czy trafilem na taki sort albo czy dawka jednego tabsa w tym wypadku była dla mnie za mała lecz nastepnym razem chyba wezme 30mg albo 40mg %-D
Jedyną nieprzyjemnoścą były lekkie nudności, które raczej mocno nie przeszkadzały oraz to że nie wiedziałem co ze sobą zrobić. Jak stałem to chciałem usiąść, jak siedziałem to chciałem wstać, chciało mi sie palić ale jak zapaliłem fajke to już nie, ale to tylko przez pierwszą godzinę.
Podsumowując fajnie, fraktalowo, kolorowo i bardzo jasno lecz nic więcej. Musze przetestować w większej dawce na spokojnie i z jakaś dobrą muzą ;)
Rejestracja: 2018
  • 1072 / 157 / 0


Za pierwszym razem miałem podobnie, wizuale były spoko i nastrój mocno euforyczny. Rozczarowany byłem, że trip tak krótko trwał, więc poleciałem po tabletki na kaszel xd Wrzucone na afterglow dodały mocnych wizuali i sporo dysocjacji. Aczkolwiek lepiej imo wrzucać najpierw DXM a potem miprocynę, wtedy trip jest mocniejszy. Tylko wtedy uważać na serducho, taka kolejność podnosi ciśnienie. Najlepiej mieć tripsittera na wszelki wypadek i benzosy pod ręką.
Posty: 2733 Strona 244 z 274
Wróć do „Tryptaminy”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość