Osobowość anankastyczna - jak sobie radzicie?

Dział, w którym omawiane są konkretne kondycje, oraz ich wpływ na i współzależności z efektami środków psychoaktywnych.

Moderator: Zdrowie

Posty: 7 Strona 1 z 1
Rejestracja: 2018
Użytkownik nieaktywny
  • 271 / 16 / 0


Osobowość ananktystyczna, jak sobie radzicie? Co wam pomaga, a co przeszkadza w bytowaniu i kondycji psyczicznej?

Używacie jakiś środków psychoaktywnych? Czy może jesteście czyści?


U mnie zamiast OCD prawdopodobnie zostanie stwierdzona:)

:huh: Pozdro!

note - poprawiona pisownia tytułu /Hash_Oil
Rejestracja: 2018
Użytkownik nieaktywny
  • 271 / 16 / 0


Chciałbym odświeżyć temat. Mam tak przejebane ostatnio bo muszę mieć wszystko perfekcyjnie a otoczenie nie mogę kontrolować i niewiem jak sobie poradzić. Może ktoś ma również tą osobowość i powie jak sobie radzi?
Żadne substancje mi nie pomagają bo świadomie sobie narzucam te sztywne reguły, jedynie psychodeliki które mnie wypierdalaja i zmieniaja percepcję. Jestem już zmęczony.

Organizatorzy imprez opisują najdziwniejsze sposoby szmuglowania na nie narkotyków

Jeśli jest jakaś zasada, która nagminnie łamana jest we wszystkich klubach, barach i na festiwalach muzycznych, z pewnością będzie nią ta dotycząca narkotyków i zakazu i ich wnoszenia...

CBŚP zatrzymało wikariusza. Ksiądz jest podejrzany o handel narkotykami

Funkcjonariusze CBŚP zatrzymali wikariusza podejrzanego o działalność narkotykową. Wobec 39-latka zastosowano dozór policji i zakaz opuszczania kraju.
Rejestracja: 2019
  • 3 / / 0


Perfekcjonizm jest dobijający. Kiedyś uważałem to za zaletę.
Rejestracja: 2018
Użytkownik nieaktywny
  • 1010 / 197 / 2


04 listopada 2018DrYale pisze:
Chciałbym odświeżyć temat. Mam tak przejebane ostatnio bo muszę mieć wszystko perfekcyjnie a otoczenie nie mogę kontrolować i niewiem jak sobie poradzić. Może ktoś ma również tą osobowość i powie jak sobie radzi?
Żadne substancje mi nie pomagają bo świadomie sobie narzucam te sztywne reguły, jedynie psychodeliki które mnie wypierdalaja i zmieniaja percepcję. Jestem już zmęczony.

Ja tez tak mam. Zawsze miałem OCD, ale moja osobowość na pewno pasuje do kryteriów, raz nawet ktoś mi zasugerował taką diagnozę, że właśnie zaburzenia osobowości, ale ja zawsze wiedziałem swoje, heh. Rujnowało mi to wszystkie związki i życie społeczne, a chory perfekcjonizm - zamiast pomagać w pracy tylko przeszkadza, bo bardzo się stresuje przy popełnianiu błędów i świadomie rezygnuje np. z lepszego stanowiska, żeby nie narażać się na większą odpowiedzialność za wykonaną pracę, bo to powoduje u mnie lęk (jest to połączone z fobią społeczną).
Ogólnie pojebane, wiem jak się czujesz i szczerze mówiąc nie mam pomysłu jak można zorganizować sobie życie mając takie zaburzenia.

Psychodeliki kiedyś brałem, od nich zaczynałem swoją "przygodę" z narkotykami, wtedy uważałem je za "medycynę alternatywną" i takie pierdolenie pogubionego dziewiętnastolatka. Teraz uważam, że sobie tylko nimi bardziej zaszkodziłem i na dłuższą metę moja nerwica się pogłębiła, a osobowość wypaczyła jeszcze bardziej. Plus doszło uzależnienie krzyżowe od opio i benzo, bo tylko to mi pomagało względnie normalnie funkcjonować. Teraz już nie robię ciągów, od benzo trzymam się z daleka, raz na miesiąc kodeina lub morfina (niestety, ale dla tej chwili przyjemności nie potrafię sobie odmówić i czasem po prostu muszę przyjebać). Na co dzień pregabalina i trazodon (na noc) - to od psychiatry.

Skupianie się na szczegółach - chyba to mnie teraz najbardziej męczy. Próbuję pracować nad tym na psychoterapii, ale kiepsko mi idzie. Po trzech sesjach terapeutka od CBT powiedziała, że się nie nadaję (sic!) i przeniosła mnie do kogoś innego. Wkurwiłem się, ale zamiast obrażać się i olewać te sesje może jednak postaram się zaufać im i kontynuować terapię.

Jak to u Ciebie z leczeniem, chodzisz gdzieś na terapię?
Rejestracja: 2018
Użytkownik nieaktywny
  • 271 / 16 / 0


Tak. Terapeuta jest świetny, zawsze widzi wyjscie i nie uprzedza bez sensu- rozumie.

Próbowałem moklobemidu, sertraliny, ale niezbyt to pomaga.
Co prawda moklo był lepszy bo była energia. Teraz jestem w dołku, jestem młody i niewiem co robić....
Nadal czuje jakiś opór do ludzi ciężko się zrelaksować i wszystko działa na nerwy.
W dodatku jak ktoś zrobi coś nie tak jak chce to wpadam w złość agresje i niechęć do tej osoby. Dodatkowo blokada lękowa bo mam tez nerwice:)
Idę do magika wkrótce wezmę jakieś benzo (raz miałem xan i nie działał) kode rzuciłem, niewiem jaki dostanę główny lek lecz głównie stawiam na terapie.
@ethO
Rejestracja: 2018
  • 154 / 20 / 0


Dołączam się również jako OCD annakastyczna osobowość, do nie dawna spędzałem pół dnia na układaniu książek według wielkości, kartek według kolorów, przemywałem wszystkie urządzenia spirytusem salicylowym po tym jak na laborkach z mikrobiologii wykryłem na swojej komórze gronkowca złocistego. Wiele innych jebniętych rzeczy też robię. Ale SSRI, Pregabalina, risperidonum i doraźnie alprazolam lub Clonazepamum robią dobrą robotę. Do tego terapia CBT i jakoś leci. Potwierdzam perfekcjonizm to zmora strasza, przez to mam wielką prokrastynację. Wszystko musi być zrobione tip top , założyłem to konto na hypciu 7 miesięcy temu około i przez ten czas nic nie napisałem bo bałem się o formę, interpunkcję etc... także teraz jestem zadowolony, że mogę swobodnie tu z wami pisać. Pozdrawiam wszystkich ocd-owców i annakastyczne osoby ;)
Rejestracja: 2018
Użytkownik nieaktywny
  • 1010 / 197 / 2


Polecam obejrzeć (angielski wymagany), moim zdaniem ta Dr. Ramani trafia w samo sedno:

Do You Know a Perfectionist? Watch This.
https://www.youtube.com/watch?v=4ZCU_RxyCiY

Ogólnie polecam przejrzeć też inne filmy z tego kanału, cała masa przydatnej i merytorycznej wiedzy.
Posty: 7 Strona 1 z 1
Wróć do „Zaburzenia somatyczne, psychiczne i psychosomatyczne”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości