GBL - Czy warto?

Kwas gamma-hydroksymasłowy i jego pro-drugs (w tym GBL i 1,4-butanodiol).
Więcej informacji: GHB w Narkopedii [H]yperreala. GBL w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: GABA

Posty: 399 Strona 40 z 40

Czy angrybrads1 jest wjebany?

65%
Jest na maksa
127
16%
Jeszcze nie jest, ale będzie
31
10%
Jest taka szansa, ale jednak mu się uda niewjebać
19
9%
Nie jest i nigdy nie będzie
18

Liczba głosów: 195

Rejestracja: 2016
  • 1063 / 80 / 0


Nie warto, zbyt duży zanik motywacji, odstawka przejebana, serce wpierdol dostaje, za łatwo się wjebać
Rejestracja: 2018
  • 151 / 13 / 0


Czyli jak jest się alkoholikiem już dość zaawansowanym czyli wjebanym również fizycznie, to GBL nie jest warte ryzykowania? Mam takie pytanie: Załóżmy, że jest sobie alkoholik, który nie pije już dłuuuuugi czas, załóżmy, że np dwa lata. Nie czuje głodu alkoholowego i jest mu dobrze. Pewnego dnia nachlał się GBL-a.
Jako że GBL działa na to samo w mózgu co alkohol, to czy istnieje ryzyko, że po połechtaniu gaby GBL-em załączy się na nowo głód alkoholowy?

Przez cztery lata gotowałem DMT w mojej kuchni

Piąty raz z rzędu potrząsnął, po kolei, 32 słoikami, z których każdy wypełniony był skrystalizowanym DMT, wodą i eterem naftowym. Metr obok na kuchence skwierczało pojedyncze jajko. Kiedy obiema rękami mieszał zawartość jednego ze szklanych słojów, opary gazu uciekły spod pokrywy. Willem zamierzał zrobić 25 gramów DMT o wartości 2250 EUR w trakcie jednej sesji...

Dopalacze znów groźne. Cztery przypadki zatrucia dopalaczami w styczniu w Radomiu

Co ciekawe, do zatruć doszło w sytuacji, kiedy w mieście nie ma żadnego sklepu z tymi substancjami.
Rejestracja: 2017
  • 860 / 107 / 0


ktoś kto napije się GBL po kilku latach abstynencji nie wywoła spowrotem żadnych fizycznych objawów odstawieniowych.

bardzo prawdopodobne za to jest, że mu się spodoba i na jednej polewce się nie skończy. GBL nie działa tak samo jak wóda - działa o wiele przyjemniej.
Rejestracja: 2015
  • 102 / 4 / 0


22 marca 2015Sekatorus pisze:
Warto! Wszystko jest dla ludzi, ale i ze wszystkim trzeba znac umiar. Piję od 3 lat chyba, okazyjnie, imprezowo, nigdy sam, nigdy w domu, zawsze wyskakując na miasto, do knajpy, na dyskotekę. Nigdy sie nie wkręciłem, maks 2-3 wieczory pod rząd. Dla mnie idealny zamiennik alkoholu. Odkąd go mam, alkohol tylko z przymusu, bo wszyscy:)
Dla mnie ma same zalety, nie mam kaca, nie mam zejścia, neutralny dla żołądka. Mogę tylko polecić, to samo moja kobieta, baaardzo sceptyczna i ostrożna w takich sprawach. giebel zdecydowanie zdrowszy od alko.
Zaraz mija 3 lata odkąd napisałem, że piję od 3 lat :) Czyli jakby 6 latek z GBL i podtrzymuje to co napisałem wtedy. Warto! Nie mieszkam już w PL, nie używam czystego GBL tylko gąbki i wciąż jest to "tylko" okazyjnie, czyli 1-2 dawki tygodniowo czy to z okazji imprezy, czy tak dla relaksu na mieście z kobietą i totalnie brak skutków ubocznych. Dla mnie najlepsza substancja.
Przydał się nawet nie tylko rekreacyjnie, ale i jako środek nasenny na jet lag :)

Są problemy z dostępnością niestety, ale zawsze coś się wymyśli :)
Rejestracja: 2017
  • 12 / 1 / 0


Moim zdaniem nie warto, dzięki utrudnionemu dostępowi idzie się z tego jakoś wykaraskać, ale jak tylko butelka pod ręką to nie ma opcji, żeby nie przelecieć w ciągu aż się skończy. Nie polecam, tym bardziej, że zabawa jest nieadekwatna do skutków ubocznych (problemy z żołądkiem, ciśnienie na więcej).
Rejestracja: 2010
  • 3795 / 415 / 11


I delira, jak odstawisz po grubej zabawie.
To kradnie życie i sen.
Stajesz się niewolnikiem butli.
Rejestracja: 2017
  • 270 / 13 / 0


Nie warto,bo będziesz leżeć,na łące pełnej,zielonych traw,zapach kwiatów i słoneczne promienie,będą ciepłem rumienić twe policzki,a mgiełka będącego nie daleko wodospadu,zwilżać usta.Motylki i ptaszki,zajączki...
Rejestracja: 2011
  • 558 / 2 / 0


do usuniecia
Rejestracja: 2010
  • 3795 / 415 / 11


28 grudnia 2018alkus wiejski pisze:
Czyli jak jest się alkoholikiem już dość zaawansowanym czyli wjebanym również fizycznie, to GBL nie jest warte ryzykowania? Mam takie pytanie: Załóżmy, że jest sobie alkoholik, który nie pije już dłuuuuugi czas, załóżmy, że np dwa lata. Nie czuje głodu alkoholowego i jest mu dobrze. Pewnego dnia nachlał się GBL-a.
Jako że GBL działa na to samo w mózgu co alkohol, to czy istnieje ryzyko, że po połechtaniu gaby GBL-em załączy się na nowo głód alkoholowy?
Tak.
Będziesz polewał giebla z butli i zapijał alko, tak jak ja.
Posty: 399 Strona 40 z 40
Wróć do „GBL, GHB”
Na czacie siedzi 86 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość