Jaką benzodiazepinę najłatwiej dostać ?

Heterocykliczne substancje modulujące potencjał neurotransmisji GABA, będące pochodnymi dwuazepiny, lub kwasu barbiturowego.
Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala, Barbiturany w Narkopedii [H]yperreala

Moderatorzy: GABA, Leki

Posty: 723 Strona 70 z 73

Jakie benzo najłatwiej zdobyć ?

20%
Clonazepam(clonazepam)
165
3%
Temazepam (singnopam)
21
22%
Diazepam (relanium, valium)
187
27%
Alprazolam (afobam,xanax,alprox)
226
5%
Lorazepam (lorafen)
42
1%
Midazolam (dormicium)
11
1%
Nitrazepam (nitrazepam)
11
4%
Oxazepam (oxazepam)
35
7%
bromazepam (sedam,lexotam)
55
10%
clorazepat(cloranxen,tranxene)
86

Liczba głosów: 839

Rejestracja: 2011
  • 5609 / 428 / 0


Gadam z psychiatra.Wcześniej bylem na citalopramie i mowie, słabo działa ten lek na léki. Wracamy do benzo ? Lekarz na to - oczywiście i w ten sposób dostałem klonazepam 6 mg/d i lorazepam 3mg/d.
Rejestracja: 2018
  • 818 / 109 / 0


@UJebany

Dokładnie, ja już zbajerowałem 2-3 razy rodzinnego, że ten za krótko działa, albo ten za słaby, albo zamiast 5mg dałby pan 10tke. :tabletki:

Ładni chłopcy, brzydkie zabawy - o kinie, które nie potrafi zerwać ze swoimi narkotykowymi nawykami

W tym tygodniu Timothée Chalamet rozsypuje krystaliczną metamfetaminę w charakterze przynęty na filmowe nagrody. W przyszłym Clint Eastwood będzie przemycał koks w ramach odważnego komentarza do bieżących problemów społecznych. Kiedy kino skończy z nadużywaniem narkotyków?

Tragiczny finał stypy. 97 osób zmarło po wypiciu alkoholu

97 ofiar śmiertelnych. To bilans uroczystości pogrzebowych, które odbyły się w stanie Uttarakhand w Indiach. Okoliczni mieszkańcy zmarli po spożyciu nielegalnego alkoholu.
Rejestracja: 2014
  • 10 / / 0


Przedwczoraj po raz kolejny 30 mg alpry od rodzinnego. Zamieszczę kilka protipów z mojego doświadczenia, które może mają sens, ale w moim przypadku działają.
-dobrze pójść po coś innego np skierowanie na jakiś rentgen, czy leki na grypę
-o benzo pytasz po badaniu przez lekarza i wypisaniu wszystkich innych leków
-ubierasz się ładnie, myjesz, wyglądasz ekstremalnie porządnie
-tłumaczysz, że nie możesz iść do lekarza, bo nie masz siana na wizytę, a potrzebujesz przeżyć ten miesiąc(słowo przeżyć jest tu kluczowe)
-miej w głowie przygotowaną historię leczenia psychiatrycznego
-z tego co zauważyłem to czy operujesz nazwami substancji czy leków nie ma znaczenia, ale w tym wątku chyba polecane jest mówienie nazwami leków wtedy staram się używać mniej znanych nazw np. alprox zamiast xanax
Na razie tyle mi przyszło do głowy, z mojej perspektywy jest to mega proste, ale może mam miłą twarz hehe
Rejestracja: 2014
  • 5247 / 506 / 0


To jest bardzo proste : ) Jeśli nigdy nie brało się od danego lekarza benzo, to moim zdaniem dobrze jest wziąć sobie do serca pierwszy punkt. Benzo ma być przy okazji i mówimy o nim pod sam koniec wizyty, kiedy już wiemy z kim mamy do czynienia, jaki ma humor itp.
Rejestracja: 2017
  • 118 / 6 / 0


Już tutaj dzisiaj na forum nagadałem się w wielu miejscach. Ale szybko idzie mi relanium na skręcie od opio bo jest w chuj słabe, mam 2 paki 5mg x 20 które wczoraj ogarnąłem u rodzinneg z zalecenia lekarza z detoxu :ojeju:
I jakbym chciał załatwić jeszcze jakieś paki to mogę udac się na pogotowie nocne jakies i powiedzieć że skończyły mi się i potrzebuje na już bo mam redukować z zaleceń psychiatry (oczywiście z kartką z zaleceniami)?
Czy oni mają jakoś to w ewidencji że wczoraj lekarz POZ mi je wypisał? Chyba nie co? To tylko jest w poradni nie? :pacman:
Rejestracja: 2014
  • 5247 / 506 / 0


Byłem dziś u swojej rodzinnej (po ponad roku nieobecności), bo złapałem kontuzję i chciałem, żeby rzuciła okiem.
Na koniec zapytała - "Afobam przepisujemy?". Ja się zawahałem i powiedziałem, że Afobam nie, bo ostatnim razem zadziałał za mocno (tak było). Ona przerzuca kilka kartek wstecz i mówi - "Widzę, że Sedam kiedyś był wypisywany"... No i znowu wyszedłem z nieplanowaną receptą na benzo. Oczywiście wykupiłem... Może niedługo zrobię sobie prezent, choć trochę się boję, że znowu zetnie mnie z nóg : )
Rejestracja: 2017
  • 201 / 2 / 0


Mam nerwice biore ssri i neuroleptyk. Ostatnio mi sie pogorszyło jakieś dziwne lęki i źle sie czuje w dużej grupie osób. Mam niedlugo wizyte u psychiatry, co powiedziec zeby przepisal mi alpre albo inne benzo na lęki? Wiem ze jesli zasugeruje to lepiej powiedziec afobam niz alpra itd
Moj kolega chcial kiedys od tego samego psychiatry zolpidiem to zamiast zolpi dostał jakies bedziewia
Dlatego boje się że mi nie przepisze
Panowie czy jest sposób żeby NAPEWNO dostać benzo? Prosze o szybką odpowiedź
Wiem ze benzo(te antylękowe) napewno mi pomogą na te zaburzenia
Rejestracja: 2009
  • 350 / 21 / 0


Niestety nie ma takiego sposobu. Niektórym przychodzi z łatwością wyłuzdanie pożądanego leku a niektórym choćby stawali na rękach i robili szpagat w powietrzu to nie przepisze. Ktoś dawał tutaj kiedyś sensowną rade, że by powiedzieć że poprzedni doktorzyna wpędził cię w benzo, bo ci przepisywał a teraz ci się skończyły i potrzebujesz ale powoli odstawiasz. takich leków biorąc w długich ciągach nie można nagle przerwać. Ale i tak nie ma pewności że się uda. Albo da ci Z-drug czyli zolpidem albo zopiklon, bo zauważyłem że to chętniej przepisują. kiedyś poszedłem do jednej psychiatry, a ona na wejściu do mnie że widać że byłem w cugu amfetaminowym i o benzo nawet nie było mowy. A jeden doktorek to aż się wzdrygnął jak napomknąłem że estazolam chce i spojrzał krzywo, jakbym powiedział coś wulgarnego. Kretyńscy lekarze odchodzą od przepisywania benzodiazepin, za to chcą nas zatruwać gównianymi neuroleptykami.

Nie wiem czy to moje odczucie tylko, może w innych miastach tak nie ma , ale zauważyłem że na mazowszu lekarze traktują benzo jak jakiś mega narkotyk i choćby nie wiem co to ci nie wypiszą, kretyni. Oni najchętniej jakieś gówno typu chlorprotixen albo olanzapina wcisną, pseudo-doktorzyny, wypisują byle co na odwal się, ale nie benzo. A szkoda bo to najlepiej działające leki, sam bym chciał mieć szufladke z benzosami i jeść je jak cukierki
Rejestracja: 2014
  • 5247 / 506 / 0


06 lutego 2019rooney pisze:
kiedyś poszedłem do jednej psychiatry, a ona na wejściu do mnie że widać że byłem w cugu amfetaminowym i o benzo nawet nie było mowy.
Ja kiedyś byłem u takiej lekarki pierwszego kontaktu w zastępstwie. Spojrzała mi w oczy i powiedziała "pan zażywa czasem amfetaminę, prawda"? (no i była prawda). Zażenowany powiedziałem, że zdarzyło się raz, czy 2, ale w ogóle się nie podobało. Taką samą historię słyszałem jeszcze od 2 osób (zupełnie ze sobą nie powiązanych) - nie wiem, co oni w tych oczach widzą...
W moim przypadku skończyło się na 4 opakowaniach Xanax'u (a prosiłem o 2). Innym razem też mi wypisała chyba 3 paczki klona na ryczałt.

A odnośnie sposobu z uzależnieniem od benzo (czyli w zasadzie prawdą) - jeśli uwierzy na słowo, to nie powinien zbyć zolpidemem.
Są lepsze sposoby, ale zależy wszystko od potrzeb i o jakie benzo się rozchodzi.
Rejestracja: 2016
  • 1061 / 80 / 0


Zgłosiłem się do lekarza z nadciśnieniem, na wizycie już wstępnie zdążył zaznaczyć, że problemem może być psychika. Wysłał na badania krwi i EKG, jestem prawie pewny że wszystko wyjdzie dobrze, ewentualnie Alat będzie zawyżony

Jest szansa na wysępienie jakieś alpry doraźnie czy czegoś na stany lękowe i czynniki stresujące na które jestem bardzo podatny? Zwłaszcza jak ustalimy, że problem raczej natury psychicznej, i doraźnie przydałoby się coś w takim guście, zwłaszcza kiedy ciśnienie i tętno przy zdenerwowaniu skacze mi do 190/92 106 bpm (Autentycznie, nie ściemniam %-D)
Posty: 723 Strona 70 z 73
Wróć do „Benzodiazepiny i barbiturany”
Na czacie siedzi 86 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: BladziuchnyStrach, Dieu i 2 gości