Detox od trawy

...czyli jak podejść do odstawienia i możliwie zminimalizować jego konsekwencje

Moderator: Wszyscy moderatorzy

Posty: 6007 Strona 572 z 601
Rejestracja: 2011
  • 7241 / 719 / 0


@Zeppeli
Dobrze prawisz, to tylko trawa nie heroina.Jedynie co po ciągu kilkuletnim to może wystąpić zespół amotywacyjny ( który przejdzie po kilku tygodniach ), lekka bezsenność no i ciśnienie na zajaranie, ale wystarczy zerwać na ten czas kontakty z palaczami i no problemo.
Rejestracja: 2018
  • 415 / 20 / 0


Jednak sie skusilem wczoraj na :liść: ,wiele tego nie bylo co prawda,bo tylko 1 gala czysciocha i jedna zmieszana z tytoniem na 4,ale nawet niezle sie objaralem,browara walnac przed zjaraniem tego.
@ UJebany Z moich obserwacji,niektorzy zachowuja sie jakby to byla heroina,potrafili by sie napierdalac o glupie jedno bicie i takie cisnienie im sie wlacza,ze by sie o malo nie zesrali nie palac .

Organizatorzy imprez opisują najdziwniejsze sposoby szmuglowania na nie narkotyków

Jeśli jest jakaś zasada, która nagminnie łamana jest we wszystkich klubach, barach i na festiwalach muzycznych, z pewnością będzie nią ta dotycząca narkotyków i zakazu i ich wnoszenia...

Jak pracodawcy poradzą sobie z rekreacyjną marihuaną?

Czy pracodawcy będą traktować marihuanę jako alkohol, zabroniony w miejscu pracy, dozwolony w prywatnym czasie? Czy też niektórzy będą próbowali ograniczyć jej użycie?
Rejestracja: 2016
  • 812 / 102 / 0


^ bo ludzie to debile
Oszczedz sobie z takimi kontaktu, chociaz wiem, ze lepiej jarac z kims.
Chociaz takie zabijanie sie o ostatnie okruchy imo to dlatego ze
- w Polsce 'ciezko' dostac i 'drogie' i 'liche'
- to co kupuja te osobniki, bo ziomkami moimi nie sa i nie beda, moze nie do konca byc czystym ladnym dobrym weedem
Rejestracja: 2018
  • 415 / 20 / 0


To juz nie chodzi o to zeby jarac z kims,tylko zeby wgl zajarac, bo tego w sklepie jak alko sie nie kupi i trzeba brac od roznych obszczymorkow, z roznych dziwnych miejsc.Najchetniej to bym palil w 50% sam, do sluchania muzyki i reszte z pewnyma kilkoma najlepszymi kumplami,z ktorymi mam taki humor po paleniu,ze to az tak piekne, ze trip nie jest good trip tylko "veery good trip: :skret:
Rejestracja: 2016
  • 812 / 102 / 0


Tak, no tak.
Wiele zmienia w kwestia palenia,
Gdzie kto szuka, gdzie go nie ma.
Rejestracja: 2018
  • 415 / 20 / 0


Jak ja to mowie:"ziomki tylko od jarania,nigdy nie beda prawdziwymi dobrymi ziomkami,a bujanie sie z takimi,jest do poki sie jara,badz chla jak sie przestanie to zrywany kontakt bywa" .
Rejestracja: 2016
  • 812 / 102 / 0


Albo spotmacie sie w sądzie

Przykrych masz znajomych.
Rejestracja: 2018
  • 415 / 20 / 0


Ostatnio,sie z takimi zadaje tylko dla palenia w sumie,mam tez troche innych normalnych kolegow,gdzie wyjde na dwor polazic i na trzezwo praktycznie zawsze.
Rejestracja: 2018
  • 25 / 3 / 0


Witam
Po 2 tyg detoxu - zapaliłem lufkę :)
Powiem tak. Coś pięknego zrobić sobie przerwę i zapalić :) Wczoraj poczułem się jakbym palił 1 raz w życiu, mega nastrój, uśmiech na twarzy, śmiech i to zasypianie.. za którym tęskniłem, położyłem głowę do poduszki i end.
Najtrudniejsze dni były 3,4,5 potem już duużo lepiej choć ciężko ze spaniem, długo musiałem leżeć i rozmyślać albo czymś się zmęczyć wcześniej. Planuje już kolejny detox bo inaczej funkcjonuje, pracuje, czytam książkę.
Najlepsze było to że po tygodniu przerwy nie miałem jakoś ochoty na palenie, po 2 tyg poczułem się tak pewnie, taki otwarty umysł i przyszły myśli, (przecież ja niemam z tym problemu :) i ciach 1 lufkę.
MEG - jak się trzymasz ? detoksykujesz się nadal ? :)
pozdrawiam
Rejestracja: 2018
  • 415 / 20 / 0


Po dluzszej przerwie,faktycznie klepie, nawet kilka razy mocniej,a po bardzo dlugiej jakby palic 2 raz (bo zna sie banie xd :liść: ).Mnie to wkurwia to,ze niby trawka, a psychicznie do niej potrafi ciagnac bardzo mocno.
Posty: 6007 Strona 572 z 601
Wróć do „Detox”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości