Narkotyki a sukces zawodowy

Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.

Moderator: Wszyscy moderatorzy

Posty: 486 Strona 49 z 49
Rejestracja: 2018
  • 231 / 14 / 0


Narkotyki pomogły mi stracić pracę, która okazała się najtoksyczniejszą częścią mojego życia. Dziękuję.
Rejestracja: 2019
  • 0 / / 0


Mi w sumie tylko pomagają, jako że sama nie umiem się odciąć od tego i zazwyczaj uciekałam w dość harde okaleczanie samej siebie, i jakoś leciało to zdecydowanie lepsza alternatywą wydają się narkotyki, nie mówię tu o przyjmowaniu ich co dwa dni ale raczej przy konkretnej kumulacji i zamiast z krwawymi rączkami kończę zazwyczaj zasypiając po dobrej parogodzinnej wyjebce na wszytko.

Ładni chłopcy, brzydkie zabawy - o kinie, które nie potrafi zerwać ze swoimi narkotykowymi nawykami

W tym tygodniu Timothée Chalamet rozsypuje krystaliczną metamfetaminę w charakterze przynęty na filmowe nagrody. W przyszłym Clint Eastwood będzie przemycał koks w ramach odważnego komentarza do bieżących problemów społecznych. Kiedy kino skończy z nadużywaniem narkotyków?
Rejestracja: 2019
  • 22 / 5 / 0


Poćpałem już w życiu głównie barbiturany, opio, benzodiazepiny. Zresztą inne substancje mnie nie interesują. Trochę zawirowań życiowych było, również i przez narkotyki. Jednak NIGDY nie dopuszczałem się do dłuższych ciągów, takich co się wali ciągle więcej, na umór, prawie zawsze do odcięcia. A jak już wpadałem w nałóg :( to starałem jak najszybciej przestać. Sukces.... nieźle i stabilnie :) Choć dalej zdarza mi się przygrzać :) No i jeszcze jedna kwestia. Zawsze ćpałem farmaceutyki . To ma znaczenie.
Rejestracja: 2018
  • 6 / / 0


Mi nie przeszkadzają w pracy, bo do pracy chodzę na trzeźwo, w wyjątkowych sytuacjach (stres, nerwy) wspomagam się substancjami z apteki (benzo, tramal) ale tylko w małych dawkach, terapeutycznych. Dzięki temu nigdy nie miałam w pracy problemów z tego wynikających. Czasem zdarza mi się chęć wzięcia czegoś w większej ilości, ale ja się chyba po prostu obawiam przypału, bo pracę mam bardzo odpowiedzialną i dla mnie mogłoby to się skończyć bardzo źle.
Rejestracja: 2018
  • 6 / / 0


Za czasów pracy jako fizol(czasami ostry zapierdol ale płaca adekwatna) wspomagałem sie speedem ale to raczej bylo sporadyczne anizeli częste.
Rejestracja: 2019
Użytkownik zbanowany
  • 25 / 2 / 0


Spidy / stimy idą w parze z karierą, ale szybciutko tracisz zdrówko, stając się fizycznym i psychicznym wrakiem coś ala stary człowiek młode ciało

Depresanty / alkohol / mj już mniej - bo za bardzo widać, że się jest pod wpływem tych substancji THC czerwone oczy kwas to bez komentarza alkohol czuć widać i słychać.

Morał: najlepiej do tyrki na trzeźwo. Mnie się tylko zdarzało po THC czasami.
Posty: 486 Strona 49 z 49
Wróć do „Substancje psychoaktywne a człowiek”
Na czacie siedzi 86 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: hyber123 i 4 gości