Związek z narkomanem

Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.

Moderator: Wszyscy moderatorzy

Posty: 31 Strona 1 z 4
Rejestracja: 2019
  • 0 / / 0


Cześć. W sumie nie wiem po co mi to konto, ale zapędziłam się w dziwna sytuacje i myśle, że potrzebuje poznać zdanie innych.
Nie mam i nigdy nie miałam nic wspólnego z żadnymi innymi używkami oprócz alkohol od czasu do czasu. Mam znajomego, znamy się kupę lat. Kontakt raz był lepszy, raz gorszy a raz go wcale nie było przez długi czas. Jednakże od jakiegoś czasu zaczęło się coś między nami rodzic poważnego. Od od miesiąca przebywa w ośrodku. Dwa lata z metą. Później prawie dwa był czysty, pół roku temu znowu zaćpał i postanowił iść na odwyk. To było jeszcze zanim coś się pojawiło. Ja jestem dość, no jak na swoje lata (25) mam naprawdę fajne, ułożone życie. Czy on jest w stanie nie zaćpać już nigdy więcej? Czy jest szansa, że nie zmarnuje sobie życia?

TMq

Rejestracja: 2006
  • 368 / 58 / 0


Jakaś tam szansa zawsze jest.
W każdym razie jak mam być szczery raczej odradzam związek z alkomatem/ćpunem. Większość osób prędzej czy później wraca do nałogu lub zmienia. Wiem to po sobie jak i obserwacji. Byłem na detoksie co najmniej 3/4 pacjentów było tam nie pierwszy raz. Zresztą po rozmowie z psycholog, która mówiła że jak po detoksie nie pójdę na odwyk na 99% wrócę do szpitala. Po dalszej rozmowie i nakręcaniu mnie na odwyk w końcu przyznała że nawet po terapi znaczna większość osób wraca.
Z pośród znajomych wyniki też nie są zbyt ciekawe.

Narkotyki nigdy nie miały się lepiej

Na wojnie z narkotykami bez zmian. Wygrywają narkotyki.

Naukowcy z UW odkryli nowy lek. Jest 5 tys. razy silniejszy od morfiny

Związek chemiczny, wykazujący właściwości przeciwbólowe 5 tys. razy skuteczniej od obecnie dostępnych najsilniejszych środków przeciwbólowych, opracowali naukowcy z Wydziału Chemii Uniwersytetu Warszawskiego – poinformowała uczelnia.
Rejestracja: 2008
  • 396 / 27 / 0


18 stycznia 2019TMq pisze:
Jakaś tam szansa zawsze jest.
W każdym razie jak mam być szczery raczej odradzam związek z alkomatem/ćpunem. Większość osób prędzej czy później wraca do nałogu lub zmienia. Wiem to po sobie jak i obserwacji. Byłem na detoksie co najmniej 3/4 pacjentów było tam nie pierwszy raz. Zresztą po rozmowie z psycholog, która mówiła że jak po detoksie nie pójdę na odwyk na 99% wrócę do szpitala. Po dalszej rozmowie i nakręcaniu mnie na odwyk w końcu przyznała że nawet po terapi znaczna większość osób wraca.
Z pośród znajomych wyniki też nie są zbyt ciekawe.
Podpinam się pod to. Narkoman do końca życia będzie narkomanem. Tylko mistrzowie świata z tego wychodzą, tak powiedział kotarski ten co monar założył. Statystyki są bezlitosne. Mi po terapii powiedziano że powinienem chodzić do psychologa czy psychiatry aby utrzymywac się w trzeźwości a ja śmiałem się. Ja? Ja będę tym który z tego wyjdzie i co i jajco jest coraz gorzej. Straciłem wtedy bardzo dużo, kobietę którą kochałem, odeszla odemnie bo nie chciała patrzyć na mnie jak z podłogi nie mogłem wstać jak wracała z pracy. Jeżeli on Cię kocha to odrazu postaw mu ultimatum albo Ty albo prochy i bądź konsekwentna w tej decyzji. Mi to nie pomogło jak mi grozono.
Rejestracja: 2016
  • 808 / 98 / 0


Ja swego czasu jakbym miala wybor tez bym sie odwrocila na piecie i nara ide cpac. Ale po latach czlowieka to meczy i chce normalnosci. Dzis wybieram czlowieka nie cpanie
Ja ultimatum tez stawialam i facet poszedl za mna. Jestesny szczesliwi choc mamy probleny. Ale mamy siebie.
Wyboeraj, ale swiadomie. Ćpun zawsze cpunem bedzie.
Rejestracja: 2016
  • 2427 / 492 / 0


Ten temat pojawia się co kilka dni na forum, nie chce mi się zbytnio rozpisywać, ale kiedyś się rozpisałam w identycznym wątku. Ja bym olała kolesia nim będzie za późno. Zbyt ogarnięta na niego jesteś, zacznie Cię wkręcać w gierki, pokaże Ci "co jest dla niego najważniejsze". Chwilę będzie trzeźwy, potem będzie udawał trzeźwego, jedno wielkie rozczarowanie. Żadnego ultimatum, to nie działa w ten sposób. Jeśli chcesz się użerać ileś lat i ogarniać jego manipulacje to Twoja sprawa, wtedy wybierz methheada... szanse powodzenia bliskie 0. Rzeczywistość bywa brutalna, ale może w wieku +/-40 lat się ogarnie, jeśli dożyje.
Ostatnio zmieniony 18 stycznia 2019 przez misspill, łącznie zmieniany 1 raz.
Rejestracja: 2018
  • 843 / 185 / 0


Albo urywasz zupełnie kontakt i zapominasz albo w to wchodzisz, ale są szanse że kiedyś zaczniesz z nim ćpać nawet jak teraz wydaje się to nierealne. Tak czy inaczej raczej oboje polecicie na dno. Jeżeli będziecie mimo to szczęśliwi to spoko.
Rejestracja: 2017
  • 1822 / 277 / 2


Są takie opcje:

ćpun z trzeźwą osobą - finalnie i tak ćpun wybierze dragi
ćpun z ćpunem - taka mało poważna relacja, ale lepiej niż wyżej
ćpun wpierdoli trzeźwą osobę, która też zostaje ćpunem - patrz pkt wyżej, a i tak relacja się rozjebie przez dragi. Wtedy ta trzeźwa z początku osoba zostaje sama + z nałogiem gratis.

Ćpun albo powinien próbować coś kleić z innym ćpunem, albo wcale. Mowa oczywiście o długich relacjach.
Rejestracja: 2011
  • 1843 / 616 / 0


Jak się idzie na dno, to nie zabiera się ze sobą jeńców.

TMq

Rejestracja: 2006
  • 368 / 58 / 0


18 stycznia 2019WrakCzlowieka pisze:
...są szanse że kiedyś zaczniesz z nim ćpać nawet jak teraz wydaje się to nierealne...
Niestety takich przypadków jest wiele.
Rejestracja: 2016
  • 808 / 98 / 0


18 stycznia 2019guccilui pisze:


Ćpun albo powinien próbować coś kleić z innym ćpunem, albo wcale. Mowa oczywiście o długich relacjach.
Miłość nad dragi życie.
Posty: 31 Strona 1 z 4
Wróć do „Substancje psychoaktywne a człowiek”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Acho i 1 gość