Blant - wątek ogólny

Metodyka, przygotowanie, oraz logistyka gotowania, palenia, lub waporyzacji.

Moderatorzy: Konopia, Psychodeliki

Posty: 70 Strona 6 z 7
Rejestracja: 2011
  • 7241 / 733 / 0

Obowiązkowo młynek i tak jak pisze @dobryczlowiek19 75 procent Marii i 25 tytoniu - wtedy jest idealnie.Blant wychodzi grubszy.No chyba, ze ktoś ma swoje zapasy to może kręcić w 100 % baki a tak to co kupujemy od dilla to z ekonomii lepiej wymieszać z tytexem.
Rejestracja: 2018
  • 1265 / 217 / 14

Jak ktoś nie pali/nie lubi smaku tytoniu to lepiej chyba czyste jednak kręcić, ten tytoń tylko pogorszy smak imo. Ewentualnie można dać jakiś dobry, grubo cięty tytoń fajkowy(polecam wiśniowego MacBarena), a nie te ścinki co pakują do szlugów.

Antynarkotykowe reality show

Festyny, kolonie i pogadanki – tak wygląda w Polsce profilaktyka antynarkotykowa. Jerzy Afanasjew rozmawia z dr. Agnieszką Pisarską z Zakładu Zdrowia Publicznego Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie.

Już nie ma dzikich plaż, na których zbierali kokainę…

Tekst piosenki Ireny Santor mówił o bursztynach, ale w ostatnich tygodniach na francuskich plażach wybrzeża atlantyckiego trwała gorączka zbioru… kokainy; wyrzucanej na brzeg przez oceaniczne fale.
Rejestracja: 2019
  • 4 / 3 / 0

Blanciki sa bardzo relaksujace,zależy tez od materialu jaki sie pali nie mniej jednak jesli pragniesz poczuc prawdziwego blusa polecam bongo z duzym cybuchem. Kilka maszkow kladzie cie wygodnie na tyłku a haj jest bardziej doniosły.
Rejestracja: 2018
  • 2037 / 429 / 155

Imo blancik to klasyk, faza jest najprzyjemniejsza, rzadziej badtripowa. Do tego łatwy w przygotowaniu, kręcenie blanta to nic trudnego xD Dla początkujących z mj to bezpieczniejsza opcja.
Rejestracja: 2017
  • 4 / / 0

Ja skonsumowałem w życiu trochę i szacuję że tak 90-95% to były lolki. Szkoda tylko że to mniej ekonomiczna opcja niż bongo/wiadro.
Rejestracja: 2011
  • 7241 / 733 / 0

Z blantem to nawet ujdzie iść przez ulice, po zapachu jedynie idzie wyczuć, ale jak idziemy mniej ruchliwa uliczka to na lajcie można palić Blanciora.
Rejestracja: 2018
  • 1265 / 217 / 14

Tylko po co ryzykować? Mojego ziomka w o 2 nocy w lesie koło Gdyni zaskoczyli tajniacy bo akurat tamtędy przejeżdżali, miał szczęście bo już był po paleniu ale jakby dalej miał jakiegoś gibona w łapie to od razu dołek i sprawa. Lepiej serio spalić w domu albo w bezpiecznej miejscówie.
Rejestracja: 2017
  • 4 / / 0

Pozdro z UK, tutaj to wyjebongo, idę z wąsem jak ze szlugiem.
Rejestracja: 2011
  • 7241 / 733 / 0

W Hiszpanii tez ludzie normalnie pala w barach, na ławkach, ulicach i nie ma żadnego przypału.
Rejestracja: 2018
  • 1265 / 217 / 14

Ale Polska to nie Hiszpania ani UK, na Teneryfie jak byłem to też normalnie murzyn na plaży sprzedawał mi hash już skręcony i od razu na wyjebce odpalałem, w Polsce lepiej nie ryzykować.
Posty: 70 Strona 6 z 7
Wróć do „Sposoby konsumpcji”
Na czacie siedzi 178 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości