Detox od trawy

...czyli jak podejść do odstawienia i możliwie zminimalizować jego konsekwencje

Moderator: Wszyscy moderatorzy

Posty: 5993 Strona 571 z 600
Rejestracja: 2019
  • 6 / / 0


@pablosss Ja dlatego napisałam o melatoninie. Występuje ona normalnie u nas w organizmie i dla mnie jak najbardziej wystarcza.

U mnie już mija ponad tydzień detoxu. Nie jest jakos bardzo ciężko chociaż 2x prawie się złamałam. Ale zawsze myśle, ze nie jestem sama i nie mogę być gorsza od Was :D

@szczypior_2005 Jak tam dajesz radę?

@VWitkacy Hej! Dasz radę! Zrób sobie przerwę od kolegi zjarka i skup się na sobie :) no i zapraszamy do wspólnego detoxu 😁
Rejestracja: 2018
  • 402 / 19 / 0


Juz ponad tydzien ,nic nie zajaralem :liść:,cisnienie jakos owiele sie zmiejszylo,ale dalej bym zajaral i ogolnie jakos lepiej sie czuje :patrzy: .Az czasami mysle,ze jak sie troche nie popali,to az szkoda zajarac :skret: ,zeby na nowo sie oczyszczac z tego i zeby znowu cisnelo na jaranie.

Redukcja szkód? Po twoim trupie

Dopalacze zostały w Polsce zrównane z narkotykami. Skutek? Co dwa dni ktoś umiera w związku z użyciem nowych substancji psychoaktywnych.

Ukryli marihuanę w transporcie papryczek jalapeno

Czyżby szykowała się wojna między kartelami Owocowym i Warzywnym?
Rejestracja: 2011
  • 7241 / 716 / 0


@Karolrdm99
Dasz rade, jak już tydzień nie jarałeś to z górki.Obierz sobie cel żeby np: jarać raz - dwa razy w miesiącu.Ja chyba dziś zajaram :skret: ale zero ciśnienia, jak będzie kumpel z palonkiem to zajaram, jak nie to chuj nie pale. %-D
Rejestracja: 2018
  • 402 / 19 / 0


Kwestia tez,czy ktos ze znajomych nie zaproponuje,wtedy to juz raczej pokusa skusi,chyba ze bym z mies/dwa nie jaral,a weekend i jakies picie chyba bedzie, to nic nie wiadomo jeszcze %-D .
Rejestracja: 2019
  • 5 / / 0


Elo - u mnie dalej Twardo - 5 dzień na czysto i powiem wam szczerze, że jest duuuzo lepiej. Powoli wraca apetyt, godzina 21.20 zaczyna mi sie ziewać gdzie normalnie miałem taki stan koło 1, budzę sie przed budzikiem wyspany, stany lękowe zmniejszyły sie i ogólnie czuje sie jak Petarda - chwilami energia chce mnie aż rozerwać :) oczywiście dalej stosuje detox witaminowo - ziołowy i biegam co 5 min sikać xD wkreciłem sie w czytanie ksiazek wszelakich, zapisałem sie na treningi boxu.

Co do rzucania na stałe...to jest mój 2 detox, 1 to był koszmar - 3mc dzień w dzień leki bóle mięśni stawów kości łącznie z stanami "płaczka" ogólnie to był najgorszy okres w moim zyciu, dlatego ten detoX uważam że będzie ostatni....nie neguje ze trawa jest fajna...inaczej nie palił bym jej tyle lat ale dla mnie ta przygoda się zakończyła. Nie mam zamiaru przechodzić przez to po raz 3....a wiem że bym znowu zaskoczył na długo jak bym zapalił bo lubie ten sport :)....wszystkim wytrwałym gratuluje i 3mam kciuki !
Rejestracja: 2019
  • 19 / / 0


Siema, ja dziś też mam 5 dzień, i nie umiem przestać myśleć o paleniu, nawet jak na chwilę mam jakieś zajęcie to ciągle siedzi mi to z tyłu głowy...

Co robić podczas detoksu najlepiej, co wam pomaga?
Rejestracja: 2016
  • 263 / 24 / 0


^ Ja gram w gry albo czytam książki w domowym zaciszu do tego bieganie. Tak, bieganie bardzo pomaga w odpędzeniu natrętnych myśli o jakiejś używce. @rogalWro Jak wychodziłem z ciągu kanna i weed miałem dokładnie to samo. Nagle ni stąd ni zowąd ogromny zastrzyk energii, świetne samopoczucie etc. po paru dniach od ostatniego palenia. Taki stan minął mi całkowicie po 2 tygodniach. Daj znać czy też będziesz tak miał, bo jestem ciekaw.
Rejestracja: 2019
  • 3 / / 0


A ja przegrałem. Ale od TERAZ walczę. Chciałbym pierwsze 2-3 dni mieć za sobą. Trzymajcie kciuki.

TMq

Rejestracja: 2006
  • 446 / 68 / 0


@VWitkacy Im więcej razy próbujesz tym większa szansa, że Ci się uda jak to ktoś mądry kiedyś powiedział ;)

Nie cytujemy posta bezpośrednio nad swoim. taurinnn
Rejestracja: 2017
Użytkownik nieaktywny
  • 27 / 4 / 0


Widze, ze w tym temacie bardzo duzo osob strasznie dramatyzuje cos tak blahego jak detox od glupiego weedu. Moze to ja jestem dziwny, kumpel, ktory mial z tym tez duzy problem pare razy mi mowil, ze podziwia moja silna wole jesli chodzi o dragi.
Jaram od siedmiu lat i mialem pare razy detox po jakies 2 miesiace, najczesciej (jak teraz) mam detox 'przymusowy' bo zielska nigdzie nie ma w calym miescie.
Jedyny syndrom odstawienia jaki mam od THC to jakas tam bezsennosc, ale to nic nowego w moim zyciu, jako szczyl potrafilem nie spac 3 doby i dalej funkcjonowac jak czlowiek chodzac do szkoly lub pracy.
Dla wszystkich co tak strasznie przezywaja odstawienie jarania - moze zrobcie pare krokow do tylu i spojrzcie na wiekszy obraz swojego zycia i przestancie sie nad soba uzalac? Albo po prostu znalezc sobie jakies zajecie? No i chyba nikt z was nie jest takim ignorantem, zeby nie wiedziec, ze pakowanie sie w narkotyki obejdzie sie bez skutkow ubocznych?
Posty: 5993 Strona 571 z 600
Wróć do „Detox”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości