Geny, co wam dały?

Polepszanie samopoczucia i funkcjonowania za pomocą substancji nie będących narkotykami. Suplementy, witaminy, nootropy; regeneracja receptorów i neuronów; dieta i trening.

Moderator: Zdrowie

Posty: 29 Strona 2 z 3
Rejestracja: 2017
  • 142 / 9 / 0


Cala rodzina od strony ojca ma zamilowanie do wszelkich uzywek, kazdy jeden chlop na pierwszym miejscu stawial alkohol, a zaraz po tym doslownie wszystko co mozna.. Poza moim ojcem, ktory jako jedyny poplynal w same alko, a specyfiki takie jak mj, feta czy piguly porobowal po raz, czy dwa, a mu nie przypadly do gustu. Ja kontynuuje tradycje, ale jednak alkohol dla mnie to najwiekszy syf i pije go jedynie wtedy, gdy nie mam sie czym nacpac...
Od strony mamy dobralem sobie opanowanie i raczej bardziej do mnie przemawia spokojne towarzystwo anizeli rozgadane, rzucajace sie i agresywne najebane.
Coz za combo %-D
Rejestracja: 2015
  • 156 / 22 / 0


milosc do sportu, walke zeby przetrwac. :)

Jak działają dopalacze?

Dobrze wiedzieć przed Sylwestrem ;) Dość obszerny i w większości całkiem do rzeczy artykuł z periodyku „Służba Zdrowia”.

Takiego referendum jeszcze nie było. O legalizacji marihuany zdecyduje nie rząd, ale obywatele

Nowa Zelandia słynie z kampanii podkreślających, czym jest czysty, zielony kraj. Od 2020 roku może być jeszcze bardziej zielony, bo Nowozelandczycy zdecydują w referendum o legalizacji (lub nie) marihuany.
Rejestracja: 2016
  • 720 / 78 / 0


Mi geny dały ładne niebieskie oczka.
Rejestracja: 2007
  • 376 / 11 / 0


16 stycznia 2019Ivival pisze:
Mi geny dały ładne niebieskie oczka.

pokaż oczka, skoro są ładne ;)

mi natomiast geny dały coraz większe zakola :D
Rejestracja: 2016
  • 2137 / 267 / 3


@KiTaWlad, heh, u mnie też w linii ojcowskiej są uzależnienia z pokolenia na pokolenie, z tym, że ja wybrałem inną ścieżkę uzależnienia niż alkohol.

Mam podobną osobowość do mojego ojca, z tym, że ja zdążyłem ją w pewnym sensie ujarzmić... Nie wiem ile w tym udziału mają geny, a ile po prostu przejmowanie zachowań.
Mam też piękne usta po tacie :d
I krzywe kolana %-D
Rejestracja: 2017
  • 109 / 5 / 0


Myślę że po dziadku, który ma końskie zdrowie(jak to stwierdzili lekarze po szczegółowych badaniach, przy prawie 80 latach - wciąż dobra sprawność fizyczna, refleks, prawie że brak chorób itp.) mam predyspozycje do dobrego zdrowia fizycznego mimo zerowej aktywności fizycznej, jedzenia byle czego i takie tam. Brak chorób, przeziębienie od święta i tak dalej. Liczę że się ten stan utrzyma długo bo nie chce mi się w życiu nic poza ćpaniem :v Po matce łatwe stresowanie się, które btw "ujarzmiłem", po ojcu predyspozycje do uzależnień, z tym już tak łatwo nie jest. Nie wiem czy wszystko z tego jest kwestią genów, ale no, to chyba tyle.
Rejestracja: 2010
  • 3147 / 247 / 0


Trisomie 21 chromosomu. No bo jak inaczej nazwać ćpanie i niszczenie zdrowia jak nie bycie dałnem :D
Rejestracja: 2017
  • 26 / 3 / 0


16 stycznia 2019ArsonMJ pisze:
16 stycznia 2019Ivival pisze:
Mi geny dały ładne niebieskie oczka.

pokaż oczka, skoro są ładne ;)

mi natomiast geny dały coraz większe zakola :D
Ja Ci moge pokazac, ale za to geny mi daly zielone nie niebieskie. %-D %-D %-D
Oprocz najrzadszego koloru oczu dostalem hardkorowa bezsennosc, ojciec cale zycie pracuje w nocy jezdzac samochodem, matka tez czesto na nocnej zmianie zapieprzala.
Po matce mam temperament, w cholere ognisty bo ona choleryczka jest i mu to tez sie bardzo czesto udziela.
Po ojcu mam milosc do uzywek i nadmierna wrazliwosc.
Rejestracja: 2014
  • 1476 / 191 / 0


szaleństwo w oczach

chaos w życiu
Rejestracja: 2007
  • 423 / 29 / 0


Jesteśmy tylko narzędziami w rękach genów. To my im dajemy.
Posty: 29 Strona 2 z 3
Wróć do „Dział prozdrowotny i doping mózgu”
Na czacie siedzi 86 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość