NDRI: Bupropion (Wellbutrin, Zyban)- Wątek ogólny

Leki przeciwdepresyjne, tymoleptyki - SSRI, SNRI, iMAO, TLPD i inne
Zobacz też: Wikipedia

Moderator: Leki

Posty: 1322 Strona 119 z 133
Rejestracja: 2018
  • 63 / 6 / 0


Miał ktoś tak, że efekty antydepresyjne wystąpiły PRZED pobudzeniem? Lub np. pobudzenie znikło?
Jeśli tak - to czy pobudzenie przyszło / wróciło?

Jak zacząłem jeść Burpo to byłem na 5 mg Esci. Po miesiącu Esci rzuciłem, po kilku dniach działanie Bupro zaczęło być odczuwalne, ale tego cudownego pobudzenia (brałem rok temu) nie ma. :(
Rejestracja: 2005
  • 3109 / 242 / 0


No przy takich żonglerkach mogą być różne wachania. Jak będzie dalej, to nie wiadomo.

Kiedy konopia zaczyna być inna, niż włóknista

...czyli o przedmiocie czynności wykonawczej przestępstwa uprawy.

Litwa: Co drugi nosiciel wirusa HIV zażywał narkotyki dożylnie

Analizując wieloletnie tendencje rozpowszechniania się wirusa HIV na Litwie, można jednak stwierdzić, że maleje liczba nosicieli, którzy się zarazili nim poprzez dożylne przyjmowanie narkotyków.
Rejestracja: 2009
  • 512 / 22 / 0


04 stycznia 2019czynastolatek pisze:
Miał ktoś tak, że efekty antydepresyjne wystąpiły PRZED pobudzeniem? Lub np. pobudzenie znikło?
Jeśli tak - to czy pobudzenie przyszło / wróciło?

Jak zacząłem jeść Burpo to byłem na 5 mg Esci. Po miesiącu Esci rzuciłem, po kilku dniach działanie Bupro zaczęło być odczuwalne, ale tego cudownego pobudzenia (brałem rok temu) nie ma. :(
pobudzenie po bupropionie niestety zanika, zazwyczaj najlepszy efekt daje około tygodnia, do 2 tygodni maksimum a potem efekt jest mizerny i trzeba podwyższać dawkę, w pewnym momencie mózg przestaje w ogóle reagować. trzeba wtedy robić dłuższą przerwę i zaczynać brać lek od początku i tak w nieskończoność.
Rejestracja: 2016
  • 2426 / 492 / 0


bupropion tak naprawdę niewielu osobom pomaga, nie słyszałam jeszcze żeby w realu komuś pomógł, tu podobno były takie osoby. Ja przeszłam na nim łącznie 3 kuracje, 8 zmarnowanych miesięcy w łóżku, rano pół h pobudzenia w pierwszym tygodniu, byłam na dawce 450, ile hajsu na to poszło to nie wspomnę. Co ciekawe, rozmawiałam z pewną ordynatorką oddziału psychiatrycznego i stwierdziła, że na oczy nie widziała przypadku wyleczonego bupropionem. Jednak nadal można polecać jako bidną alternatywę dla jakichś lajtowych przypadków, których problemem jest dopamina, tak to sobie tłumaczmy, przy czym on na dopaminę działa jedynie pośrednio, powinien być uznany za NRI, jeśli się mylę, poprawcie mnie, ale nazwanie go NDRI to tylko chwyt marketingowy, jak nazwanie duloksetyny SNDRI.

Agomelatyna, na własne uszy słyszałam jak pewien profesor psychiatra lokował w niej nadzieje, też miała być szałem a okazała się wielkim niewypałem. Lek ten nie znalazł miejsca na rynku amerykańskim, to francuski lek. Amerykanie nie dowiedli skuteczności powyżej placebo. A bupropion ma o tyle szczęście, że wyprodukowany był w USA, gdyby nie był, nie miałby prawa na rynku, a tak to ma szerokie zastosowanie w różnych chorobach. Oczywiście w rzucaniu palenia jest równie nieskuteczny, 1,5x skuteczniejszy od... placebo, czyli od plastrów nikotynowych musi być znacznie mniej skuteczny.

Ago to coś w stylu takiej wyjebki: usypiasz się jedynie klonem dwójką, a ktoś Ci wkręca, że wystarczy melatonina.
Rejestracja: 2018
  • 63 / 6 / 0


Mam derealizację, źle znoszę podnoszenie noradrenaliny (kofeina, metylofenidat, moklobemid - to wszystko pogarsza u mnie stan), a po Bupro czuję się lepiej, więc z pewnością nie jest to NRI.

Sądząc po tym, co tu czytam, jego wpływ na dopaminę jest mocno zależny od konkretnej osoby.


Do przypadków wyleczonych zaliczasz trwałą poprawę czy wyciągnięcie na czas stosowania z dołka też?
Bo jeśli to drugie - Bupro + Trazodon to póki co jedyne (poza typowymi narkotykami) na czym czułem ewidentną poprawę (odblok emocji, koniec problemów z koncentracją; o części objawów jeszcze wtedy nie widziałem, więc nie jestem pewny, czy leczył wszystko).
Rejestracja: 2005
  • 3109 / 242 / 0


Też uważam misspill że zbyt ostrą opinie stawiasz. Choć dla mnie bupropion jest głównie do terapii skojarzonej, ale niekiedy solo daje radę. Teraz jest wiele mixów testowanych klinicznie na specyficzne zaburzenia z bupropionem. Z DXM, buprą i chyba sertrą.

Warto też nie zapominać o antagoniźmie nikotynowym który robi ciekawe rzeczy w dziedzinie wspomnień. Podejrzewa się że sentymentalne działanie DXM bierze się z antagonizmu nikotynowego. Ja sam wspominam klimat bupropionu podobnie, ale wiadomo że DXM wtedy też ćpałem.

Selektywnych antagonistów receptorów nikotynowych obecnie testuje się jako leki na PTSD.
Rejestracja: 2014
  • 213 / 24 / 0


Ja to używam jako okazyjny stymulant, bardzo dobrze łączy się z kofeiną i nootropami ;P

Tolerancja na bupropion niestety rośnie dosyć szybko dlatego codzienne stosowanie tego jako antydepresant to chybiony pomysł wg mnie :D
Rejestracja: 2018
  • 2 / 2 / 0


Osobiście uważam, że lek jest wart uwagi i niedoszacowany. Wbrew pozorom wykazuje działanie przeciwlękowe, ale po pewnym czasie. Z początku może wystąpić nadmierna ekscytacja, nasilenie myśli obsesyjnych, lęk. Polecam zacząć od monoterapii 150 mg i ocenić po miesiącu skutki. W moim przypadku działał wspaniałe przeciwdepresyjne, ale nadal czułem lęki. Po dodaniu 60 mg duloksetyny nastąpiła remisja. OCD, GAD, depresja here. Wszystko o dużym nasileniu. Leków to nie policzę i mixów ile brałem.
Rejestracja: 2017
  • 4927 / 675 / 0


12 stycznia 2019TajemniczyCzlowiek pisze:
jest wart uwagi i niedoszacowany. Wbrew pozorom wykazuje działanie przeciwlękowe, ale po pewnym czasie.
Czyli powiadasz cmc/mmc warto walic w ciagach?
Rejestracja: 2012
  • 1774 / 137 / 0


A co to ma do rzeczy? Gdzie on o tym pisał?
Posty: 1322 Strona 119 z 133
Wróć do „Antydepresanty”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: lady in the radiator i 0 gości