Wspomnienia oraz wybaczenie

Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.

Moderator: Wszyscy moderatorzy

Posty: 7 Strona 1 z 1
Rejestracja: 2015
  • 12 / 3 / 0


Witam hajpowiczow . Mam takie pytanie do was , czytając forum dużo osób w temacie co narko dało wam dobrego zaznacza że wspomnienia. Otóż mam pytanie , jak odczuwacie wspomnienia . Ponieważ ja szczerze nie potrafię wspominać normalnie i Cieszyć się . Wyzwala to we mnie ból . Serio nie potrafię wspominać tych pięknych chwil , wyzwala to jakiś żal we mnie . Myślę np o Kobietach były , jest mi po prostu smutno i po chwili uciekam od tego . Jak to jest u was ? Drugie pytanie do was tych którzy już trochę przeszli , trochę spierdolili po drodze . Jak wybaczyć Sobie . Otóż widzę że przez lata nałogowego palenia Mari i upijaniu się alkoholem dosyć często a zarazem intensywnie , nie spełniłem jakiś ambicji których nawet nie umiem określi , robiłem wiele rzeczy szukałem Siebie nie powiem , miałem parę pasji ale były to rzeczy na jakiś czas np gra w piłkę nożną czy jazda na desce ale po latach kończyło się to . Jak udaje wam się zaakceptować przeszłość , wybaczyć Sobie tych wszystkich spieprzonych rzeczy i iść dalej . ??? Dajcie znać co myślicie bo nie ciekawy okres przyszedł w moim życiu ostatnio i nie wiem jak mam się pozbierać po Nim . :nuts:
Rejestracja: 2008
  • 354 / 23 / 0


Teraz nadal pijesz? Cpasz? Czy na drogę abstynencji wszedles?

Przez cztery lata gotowałem DMT w mojej kuchni

Piąty raz z rzędu potrząsnął, po kolei, 32 słoikami, z których każdy wypełniony był skrystalizowanym DMT, wodą i eterem naftowym. Metr obok na kuchence skwierczało pojedyncze jajko. Kiedy obiema rękami mieszał zawartość jednego ze szklanych słojów, opary gazu uciekły spod pokrywy. Willem zamierzał zrobić 25 gramów DMT o wartości 2250 EUR w trakcie jednej sesji...

Burmistrz za legalizacją marihuany i kasynem w Chicago

Burmistrz zaproponował legalizację rekreacyjnej marihuany, z której podatek od sprzedaży byłyby w całości przeznaczany na system miejskich emerytur.
Rejestracja: 2015
  • 12 / 3 / 0


Dalej pije , po Sylwestrze chce przestać , wiem że będę musiał wyskoczyć z życia społecznego jakie prowadziłem , jeśli przestanę pić . Wydaje mi się że dotarło to do mnie . Wiem też że przestajemy pić w momencie ostatniego kieliszka . mj już prawie nie używam , Ostatnie 3 miesiące ogarniczylem stymulanty bo w ciągu roku potrafiłem parę razy w tygodniu wieczorami , teraz około 2 razy w miesiącu i też chce rzucić. Wiem że to powodują używki . Ale od czasów jakie pamiętam . Nie potrafię wspominać . Może to przez palenie mj nalogowe przez parę lat . Ale jak chce np wspomnieć jakąś dziewczynę sprzed paru lat z którą mam naprawdę fajne wspomnienia , to mój mózg jakby po paru sekundach uciekał , może to być też spowodowane tym że te relacje , zawsze kończyły się nie fajnie ? Np. we wrześniu można powiedzieć że byłem bardzo szczęśliwy , dodatkowa praca , spotykałem się z kimś i używek było tyle co nic , i tak samo miałem . Bo jakiś czas już obserwuje to i czasem próbuje wspomnieć . Co prawda była inna energia do życia bo czułem że na dobrych torach byłem , ale dodatkowej Pracy już nie ma jak i tej złej Kobiety...
Rejestracja: 2019
  • 17 / 1 / 0


Też na obecną chwilę ciężko mi wspominać jakieś rzeczy z przeszłości ... Mam nadzieje że to po prostu przeminie .
Rejestracja: 2011
  • 5495 / 406 / 0


Ja ćpam tak, żeby nie ranić matki tzn. nie upijać się, nie jarać trawy.Tylko to.Czasem mam wyrzuty sumienia jak zajaram, ale ogólnie jest okej.
Rejestracja: 2019
  • 17 / 1 / 0


No wiesz tu chodzi o te wspomnienia ja Mam tak samo jak Maniek . Przeżyłem wielę pięknych chwil i relacji z Kobietami . A jak o tym myślę to czuje jak wierci mnie w środku . Nie mogę jakoś tak wspomnieć , powiedzieć było teraz nie ma i okej . Chwilę tamte były piękne , pomyśleć o jednej akcji drugiej trzeciej ... jak próbuję to zrobić to skacze mi Ciśnienie w środku ... Myślę że to chore . Co prawda jestem 10 dni czysty całkowicie ... Czuje się lepiej ale przy wspominaniu dalej odczuwam ból ...

Nie cytuj post znajdującego się bezpośrednio nad Twoim.Lobo
Rejestracja: 2015
  • 5 / 2 / 0


Nie jesteśmy idealni. I nie musimy być. Zaakceptuj Siebie takim jakim jesteś, a nie takim jakim powinieneś być.
Wiem , że brzmi to jak jakaś formułka z terapii ale to naprawdę działa.
Wewnętrzny chill i dystans do samego siebie.
Czy znasz kogoś kto Cię nie ocenia? Akceptuje takim jakim jesteś ?
Jeśli tak to zaangażuj się w tą relację.
Jeśli nie to Ty stań się taki dla kogoś, okaż innym to czego potrzebujesz .
Wybaczenie jest trudne , nie chcę się rozpisywać , więc streszczę to tak:
Przeciwieństwem nieprzebaczenia, poczucia winy jest akceptacja, dystans do siebie i innych.
Posty: 7 Strona 1 z 1
Wróć do „Substancje psychoaktywne a człowiek”
Na czacie siedzi 86 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: WrakCzlowieka i 7 gości