Klonazolam (RC) - wątek ogólny

Heterocykliczne substancje modulujące potencjał neurotransmisji GABA, będące pochodnymi dwuazepiny, lub kwasu barbiturowego.
Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala, Barbiturany w Narkopedii [H]yperreala

Moderatorzy: GABA, Leki

Posty: 2173 Strona 213 z 218
Rejestracja: 2015
  • 662 / 125 / 0


0.5mg (zakładając, że mamy czysty sort) to za dużo na początek, 0.25mg polecam.
Rejestracja: 2015
  • 392 / 56 / 0


Siemanko, czy można porównać jakoś uzależnienie od alkoholu a od klonazolamu ? Chodzi mi po prostu o to że ostatnio strasznie ciężko mi w nocy zasnąć więc spróbowałem ostatnio 0,25mg i powiem wam że na takie właśnie działanie liczyłem bo udało mi się zasnąć i ciekawi mnie jak wygląda kwestia uzależnienia bo ogólnie jeśli chodzi o uzależnienie od alko to dziwnie u mnie z tym bo potrafię 3 miesiące dzień w dzień chlać i odstawić z dnia na dzień bez problemu, tak samo fajki rzuciłem po kilku latach z dnia na dzień. Czy jeśli brałbym clonazolam tak chociaż 2 razy w tygodniu po 0,25mg to ryzyko wjebania jest bardzo duże ? Najbardziej podoba mi się cena i działanie dlatego według mnie jest idealnie ale wolę posłuchać bardziej doświadczonych.

Posiadanie w czynie ciągłym

...czyli pół kilograma marihuany na raty okiem prawnika.

Wyrywkowe kontrole trzeźwości niezgodne z prawem. Przez RODO

Zawartość alkoholu we krwi pracownika to dana szczególnej kategorii. Od 4 maja 2019 roku można ją przetwarzać za zgodą podwładnego, jeżeli przekazanie danych następuje z jego inicjatywy.
Rejestracja: 2015
  • 662 / 125 / 0


Nie wchodząc w szczegóły, w skrócie: w Klonazolam wpierdolisz się błyskawicznie (taki alprazolam wpierdala duuuużo wolniej) i błyskawicznie poczujesz, że siedzisz w gównie po uszy. :świnia:

Been there, done that.
Rejestracja: 2015
  • 392 / 56 / 0


To trochę lipa, liczyłem na to że jakoś udało by się utrzymać taki schemat żeby te 2 razy w tygodniu nie więcej brać, tak żeby po prostu zasnąć. Na działaniu typowo rekreacyjnym, przeciwlękowym itp mi nie zależy, jedynie tylko to że świetnie mi się po nim zasypia mi się podoba. Te apteczne nasenne i uspakajające bez recepty chuja działają, trzeba zjeść 3-4 razy więcej niż podane żeby coś tam zadziałało a nie o to mi chodzi.
Rejestracja: 2018
  • 198 / 12 / 0


Nie ładuj się w takie mocne benzodiazepiny na sen, to się totalnie nie opłaca.
Rejestracja: 2014
  • 42 / / 0


11 stycznia 2019EvilDead pisze:
Siemanko, czy można porównać jakoś uzależnienie od alkoholu a od klonazolamu ? Chodzi mi po prostu o to że ostatnio strasznie ciężko mi w nocy zasnąć więc spróbowałem ostatnio 0,25mg i powiem wam że na takie właśnie działanie liczyłem bo udało mi się zasnąć i ciekawi mnie jak wygląda kwestia uzależnienia bo ogólnie jeśli chodzi o uzależnienie od alko to dziwnie u mnie z tym bo potrafię 3 miesiące dzień w dzień chlać i odstawić z dnia na dzień bez problemu, tak samo fajki rzuciłem po kilku latach z dnia na dzień. Czy jeśli brałbym clonazolam tak chociaż 2 razy w tygodniu po 0,25mg to ryzyko wjebania jest bardzo duże ? Najbardziej podoba mi się cena i działanie dlatego według mnie jest idealnie ale wolę posłuchać bardziej doświadczonych.
W tej sytuacji lepszy będzie diazepam. Ogarnij sobie rolki, nie pchaj się w c-zolam.
Rejestracja: 2015
  • 392 / 56 / 0


Dzięki za odpowiedzi. Posłucham waszych rad i odpuszczę sobie jakiekolwiek benzo, nie ważne czy bardziej uzależniające czy mniej. Może lepiej zastanowić się nad przyczyną bezsenności a nie odrazu wpierdalać się w gówno. Pomyślę jeszcze nad mj bo też fajnie mnie usypia ale sam fakt wydawania kasy na to żeby zasnąć mnie trochę przeraża zwłaszcza że nie miałem nigdy jako tako problemów z zasypianiem, dopiero teraz coś się zmieniło.
Rejestracja: 2005
Użytkownik nieaktywny
  • 196 / 16 / 0


Na sen nie bierz benzo, bo jak przestaniesz brać to wróci bezsenność. Są inne leki mianseryna/mirtazepina które skutecznie mogą podleczyć bezsenność.
Rejestracja: 2015
  • 662 / 125 / 0


11 stycznia 2019EvilDead pisze:
To trochę lipa, liczyłem na to że jakoś udało by się utrzymać taki schemat żeby te 2 razy w tygodniu nie więcej brać, tak żeby po prostu zasnąć. Na działaniu typowo rekreacyjnym, przeciwlękowym itp mi nie zależy, jedynie tylko to że świetnie mi się po nim zasypia mi się podoba. Te apteczne nasenne i uspakajające bez recepty chuja działają, trzeba zjeść 3-4 razy więcej niż podane żeby coś tam zadziałało a nie o to mi chodzi.
Ja zaczynałem od brania 2 razy w tygodniu, potem 3, potem codziennie, potem 4 razy dziennie bo jak nie wrzuciłem to się do śmieci tylko nadawałem. :trucizna:

Jeśli nie wrzucasz na prawdę doraźnie, 1-2 razy na miesiąc to nie polecam.
Rejestracja: 2015
  • 392 / 56 / 0


Myślałem że skoro chlanie alko przez 3 miesiące dzień w dzień odstawiłem bez problemu, to jeśli wjebie się w to, to tak samo łatwo mi będzie wyjść z tego jak z alko bo to wkońcu podobna grupa substancji, ale pierdole i nie chce próbować. Ostatecznie jednak chyba wybiorę mj, jedna lufka nie powoduje upierdolenia tylko fajne działanie nasenne więc mogę bez problemu tak codziennie wieczorem sobię lufke zapalić.
Posty: 2173 Strona 213 z 218
Wróć do „Benzodiazepiny i barbiturany”
Na czacie siedzi 92 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: paulander159753 i 1 gość