Narkomańskie anegdoty z życia wzięte

Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
Posty: 2315 Strona 232 z 232
Rejestracja: 2010
Użytkownik zbanowany
  • 3641 / 375 / 8


W nocy wbijam do apteki. Wodę do iniekcji poproszę.
- Nie sprzedam panu.
- To kurwa nie, idę z kałuży naciągnąć !
- Niech pan poczeka...
- Spierdalaj (trzask drzwi).
Rejestracja: 2015
  • 91 / 6 / 0


Hahah, zajebiste, @up :D

Ja miałam od ostatniego napisania w tym temacie dwie sytuacje:
Pierwsza - wchodzi do mojego pokoju znajomy, który nie ma pojęcia o moim ćpaniu morfiny po kablach. Siedziałam sobie wtedy na sofie, a obok mnie leżał blister MST200, piękny, turkusowy cały. Ja nawet sobie chyba z tego nie zdawałam sprawy, albo po prostu miałam wyjebane, bo chwilę wcześniej poszła porządna dawka.
Kolega: A co to tam masz za cukierki takie ładne?
Ja: Najpyszniejsze na świecie.
Kolega: Dasz spróbować?
Ja: Sorry, ale nie. Nie smakowałyby ci, są gorzkie.
Kolega: Serio jesz gorzkie cukierki!?
Zamiast odpowiedzieć, szybko je gdzieś schowałam, modląc się, żeby ów znajomy nie skojarzył MST po wyglądzie.

Sytuacja druga - przejebane jest, kiedy w dopiero w noc sylwestrową zauważasz, że Twój pies nagle zaczął się bać fajerwerków. Cały się telepie, lata po całym domu, usiłując schować się gdzieś w najciemniejszym kącie, piszczy. Co prawda, gdy to zauważyłam, była godzina 16-17, ale wszystkie lecznice w mojej okolicy były już pozamykane. A ja w domu nie miałam tak kurewsko NIC uspokajającego - już nie mówię o benzodiazepinach typu alpra, które zazwyczaj mój pies dostaje - ja nie miałam nawet ziółek ani melisy! Jedyne co miałam, to morfina.
Podałam mu doustnie ze 30mg (po 10mg, dokładane co godzinę, aż do uzyskania pożądanego efektu), no i cóż... zazdroszczę mojemu psu dziewiczej fazy sylwestrowej. Strasznie spowolniło mu ruchy i żartowałam sobie, że mój pies "zamarł w oczekiwaniu na nowy rok". :D

Ładni chłopcy, brzydkie zabawy - o kinie, które nie potrafi zerwać ze swoimi narkotykowymi nawykami

W tym tygodniu Timothée Chalamet rozsypuje krystaliczną metamfetaminę w charakterze przynęty na filmowe nagrody. W przyszłym Clint Eastwood będzie przemycał koks w ramach odważnego komentarza do bieżących problemów społecznych. Kiedy kino skończy z nadużywaniem narkotyków?

Narkotyki schowała w dziecięcym rowerku

Radziejowscy policjanci zatrzymali dwie kobiety, które posiadały narkotyki. Jedna z nich towar schowała w dziecięcym rowerku na terenie swojej posesji.
Rejestracja: 2005
  • 2820 / 130 / 0


Pamiętam jak na woodstocku, chyba 2011, ktoś... nie wiem, z ekipy kurwika jakieś osoby chodziły cały dzień i zbierały butelki plastikowe. W obozie hajpa była też maczana do palenia, a ShadySharky polewał giebla. I wtej radosnej atmosferze przychodzą ci ludzie od butelek ze zgrzewkami wody. Powiedzieli, że to można dostać za zbieranie butelek (to była sugestia, czego wtedy nie załapaliśmy) i gdzieś poszli. My Sharkym i Chaocią se siedzieliśmy i różni ludzie się przewijali, to częstowali, to my ich i na odchodne każdemu ze 2 buteleczki wody, żeby spragniony nie chodził :D . Tamci jak wrócili to afera, że nie ma wody :D

Teraz jak o tym myślę to komedia, ktoś zapieprza cały dzień na prowiant, a tu radosne cpuny ujebane maczaną i gieblem (Chaotka jekieś psychodele jak zwykle) radośnie roztrwaniają ich pracę, bo przecież peace, love, and woda dla każdego :D
Rejestracja: 2018
  • 1720 / 529 / 1


Tak mi się przypomniała ciekawa sytuacja z SORu. Nie narkomańska, ale myślę, że warto.

Jakoś około 2008 roku. Przywieźli na SOR faceta około 50 lat. Diagnoza po wywiadzie - stan zapalny półdupka. Ale jaki stan zapalny, Wrzód wielkości piłki do ręcznej. Śmierdzi, leję się ropa. Tragiczna sytuacja. Do tego temperatura powyżej 40, drgawki, zaniki świadomości. Generalnie stan ciężki. Leczenie no i po kilku tygodniach facet wrócił do domu.

Przypadek jak wiele innych. Co w nim więc ciekawego?

Otóż mężczyzna przyciśnięty do muru przez lekarzy skąd taki stan zapalny, przyznał się.

Mianowicie złapał trypra (rzeżączkę) Był ze wsi, więc świadomość nikła, bał się iść do lekarza, żeby go wioska nie obgadała, bo wstyd w tym wieku itd.
Poszedł do swojego ojca, a ten zaproponował mu sposób, jaki jego ojciec poznał w czasie II WŚw. W latach 43-45 w ramach 1 Armii Wojska gonił hitlerowca i wyzwalał ziemie polskie. Od tego wyzwalania wczesnym 45 rokiem złapał trypra i trafił do sowieckiego szpitala polowego, gdzie leczono takie przypadki masowo. Nie mieli oczywiście antybiotyków, penicyliny itd. Stosowali wiec metodę dość naturalną. Wstrzykiwano w półdupek kilkaset mililitrów mleka. W miejscu wstrzyknięcia robił się ropień, stan zapalny i bardzo wysoka temperatura. Ponad 40, czasami nawet 41. Jak wiadomo tryper źle reaguje na takie temperatury i bakterie umierają (nie wszystkie, ale tak dużo, że można powiedzieć, że osoba wyzdrowiała). Następnie leczy się tenże ropień i po pewnym czasie jak pacjent nie zejdzie, wraca do okopów.

Nasz pacjent w 2008 roku zastosował się do sowieckiego sposobu, który polecił mu ojciec.


Wiecie co? Badanie w kierunku rzeżączki wykazało że ilość bakterii jest minimalna i faktycznie sposób ten wyleczył chłopa z trypra!!

Także radziecka medycyna jest bardzo skuteczna!
Rejestracja: 2018
  • 16 / / 0


Wchodząc do apteki zauważyłem ze na kasie stoi starszy pan który delikatnie mówiąc ma wyjebane, ale darze go nie uzasadnioną sympatią jak zwykle brak kolejki podchodzę i mówię magiczne zdanie „thiocodin na suchy kaszel poproszę„ mężczyzna podaje odruchowo acodin ja go grzecznie poprawiam ten podaje mi thioco byłem już zadowolony ale podając banknot 10 złotowy zorientowałem że jest on w formie zwity, ale było za późno farmaceuta pierwszy raz wyglądał inaczej niż zwykle patrzył na mnie tak wymownym wzrokiem że aż było słychać jego myśli które mówiły „co za ochydny ćpun” po czym nagle przybrał swój codzienny wygląd i jakby nigdy nic skończył transakcje, ale w mojej ćpuńskiej bani został lekki dyskomfort i zażenowanie :tabletki:
Posty: 2315 Strona 232 z 232
Wróć do „Substancje psychoaktywne a człowiek”
Na czacie siedzi 86 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Paszczur i 1 gość