DXM - Skutki uboczne

Dekstrometorfan - nazwy generyczne: Acodin, Tussidex.
Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
Posty: 856 Strona 86 z 86
Rejestracja: 2015
  • 274 / 32 / 0


Raczej nie ma się czym przejmować, ja biegunke miałem przez 90% tripów. Praktycznie zawsze pojawiała się dosłownie kilka sekund przed całkowitym załadowaniem DXM. Nauczyłem się dzięki temu że pojawienie się biegunki = nadejście tripu, więc wiem kiedy zejść z komputera i iść do łóżka tripować
Rejestracja: 2005
  • 2820 / 130 / 0


Jak to mówią: shit happens :D

Ładni chłopcy, brzydkie zabawy - o kinie, które nie potrafi zerwać ze swoimi narkotykowymi nawykami

W tym tygodniu Timothée Chalamet rozsypuje krystaliczną metamfetaminę w charakterze przynęty na filmowe nagrody. W przyszłym Clint Eastwood będzie przemycał koks w ramach odważnego komentarza do bieżących problemów społecznych. Kiedy kino skończy z nadużywaniem narkotyków?

Jakie narkotyki znaleziono przy zatrzymanej policjantce?

Prokuratura zdecydowała się ujawnić, że przy zatrzymanej pod koniec listopada policjantce z Legnicy znaleziono...
Rejestracja: 2018
  • 12 / / 0


Czy jest spore prawdopodobieństwo wystąpienia jakiegoś uszkodzenia mózgu czy coś podobnego związanego z psychiką, gdy jednorazowo, lub ewentualnie raz na rok wchodzi się na pojedynczą dawke 10-10.5mg/kg? Oczywiście zaznaczając, że nie jestem shizowanym typem, a w mojej rodzinie nie ma przypadku schizofremika.
Rejestracja: 2005
  • 2820 / 130 / 0


Nie ma.

Na upartego chamca możnaby założyć że skok ciśnienia mógłby spowodować jakiegoś tętniaka itp. Jednakże to trzeba mieć w chuj pecha i to ryzyko dotyczy większości dragó, nawet leków, albo aktywności fizycznej nawet.

Na poziomie neuronalnym nic nie ma prawa się stać.
Rejestracja: 2006
  • 871 / 11 / 0


Nie ma. Dopóki nie mieszasz nieostrzożnie, przy tak ascetycznym dawkowaniu prawdopodobieństwo to jest nikłe.
Rejestracja: 2018
  • 4 / 1 / 0


oto moje skutki po cotygodniowych (czasem co 2 dni czasem co 3 lecz nigdy w ciagu) przygodach w okresie około 3 mies.
- polubienie (nie zaakceptowanie) własnej osoby
- samozapoznanie
- bardzo dużo znaków zapytania w głowie, istny chaos setki światopoglądów jednak wszystko na solidnej podstawie która trzyma się bycia dobrym uogólniając. 1 zażycie deksa nazwałbym otwarciem puszki pandory, jednak przed nim bardzo dobrze znałem się z mj ona mogła stworzyć tą puszke a DXM został kluczem
- troszke na minus odczuwanie nazwałbym przyziemskich odczuć tych najprostszych jak radość poza smutkiem ten nawet się nasilił
- no właśnie apropos smutku, dotkneła mnie depresja w postaci dołków mam okropne wachania nastrojów głównie dyktowanych przez własne mysli (tak mi się wydaje może to jakaś nerwica)
- miałem bardzo bogate zaplecze słów jednak przygoda z mj je zakopała, od kiedy używam deksa troszkę słów mam wrażenie wróciło
- duży minus życie społeczne ale deksiarze wiedzą ze z naszym zestawem doswiadczen ciezko byc hmm spolecznym?
- ubytki w pamięci i to dla tych co myślą ze to przez mj
oczywiscie przez nia tez ale od deksa nabraly innego charakteru, czesto nie wiem czy dane wydarzenie mi sie tylko snilo czy faktycznie bylo i kiedy ono bylo wgl??? to mogloby byc przerazajace dla przecietnego czlowieka gdyby nagle tak mial, tak mysle
- totalnie zaczalem pierdolic normy ze tak powiem, kompletnie nie zwazam na zdanie innych ludzi gdzie kiedys mnie mocno ranilo
Ogólnie rzecz biorąc deks jest moim zdaniem dla okreslonych ludzi widac to po waszych postach. Nie kazdy sobie tutaj poradzi.
Ubytki pamieci mozna ominac zachowujac relatywnie dluga przerwe.
Dwa to traktowac z dystansem te chore rozkminy bo zauwazylem ze niektorzy tym wrecz zyja, potraktujcie to jako dodatek elo
Posty: 856 Strona 86 z 86
Wróć do „DXM”
Na czacie siedzi 86 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości